2007

Powrót na stronę główną
Kraj

Łapówka, której nie było

Prokuratura oczyszcza Barbarę Blidę Kolejne kłamstwa ekipy Ziobry związane ze śmiercią Barbary Blidy wychodzą na jaw. „Prokuratura miała mocne dowody potwierdzające związki Blidy z mafią węglową”, mówiła w Sejmie posłanka PiS Beata Kempa. Tymczasem sama prokuratura przyznała, że wartość tych „dowodów” jest zerowa, i się z nich wycofała. Otóż prokuratura katowicka właśnie umorzyła śledztwo wobec Zbigniewa B., byłego dyrektora Rudzkiej Spółki Węglowej, podejrzewanego o przyjęcie łapówki od Barbary Kmiecik,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Kot na ratunek

Gdyby nie Rudzik, w płomieniach zginęłaby cała 10-osobowa rodzina Penców Gdyby nie kot, w płomieniach zginęłaby cała 10-osobowa rodzina Penców. Jednak o tragedii w małej wsi Bieliniec koło Niska jest głośno nie tylko z powodu Rudzika, który stał się prawdziwym bohaterem, ale także ze względu na wielką solidarność mieszkańców. Zaledwie dziesięć dni po pożarze nie ma śladu pogorzeliska, jest za to w tym miejscu plac budowy. Gdy 20 listopada Pencowie kładli się spać, nawet nie przypuszczali, że to ostatnia noc w ich domu. 40-letni Robert

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Raz morfinista, raz proboszcz

Takich księży i takich wójtów jak w „Ranczu” jest w Polsce cała masa. I właśnie to jest chyba główny powód popularności Z Cezarym Żakiem rozmawia Przemysław Szubartowicz – Zmartwił się pan, że w 2008 r. nie będzie wystawy Expo we Wrocławiu? – O tak, i to z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że polskie miasto nie będzie mogło zaistnieć na arenie międzynarodowej. A po drugie, Wrocław jest moim miastem, spędziłem tam sporą część życia, bardzo lubiłem tam mieszkać. Choć jak przenosiłem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bóg się rodzi w Dominikanie

W nazwiskach śniadoskórych mieszkańców Haiti i Dominikany można znaleźć ślady kondotierów znad Wisły. Axamit, Bolesta, Kovalsky, Vishnievsky… Korespondencja z Puerto Plata Sercem Karaibów jest Dominikana dzieląca wyspę Hispaniola z Haiti. Jak co roku powtarza się tam świąteczny cud Narodzenia, czyli Navidad. Zwiastowany już od końca listopada w asyście tłumów turystów ciągnących tu ze świata i w rytmie merenge. Ulegam temu pędowi od wielu lat. Powodów jest wiele. Zaczęło się chyba od lektur szkolnych…

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Szyfry i tryby historii

Dla Bogusława Wołoszańskiego przeszłość to nie tylko dokumenty, lecz także fikcja Niedawno zakończyła się emisja w prime timie TVP 1 13-odcinkowego serialu historycznego „Tajemnica twierdzy szyfrów”. Film osadzony w realiach II wojny światowej był ekranizacją bestsellerowej powieści Bogusława Wołoszańskiego pt. „Twierdza szyfrów”. On też został autorem scenariusza i producentem serialu, w którym grali najznakomitsi aktorzy polskiego kina. Bogusław Wołoszański przeszedł długą drogę popularyzatora historii za pośrednictwem medium telewizyjnego. Tak duży i niekwestionowany sukces mógł się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Rok niespodzianek

Kończy się rok, który przyniósł Polakom parę bardzo przyjemnych prezentów. Przede wszystkim dość niespodziewaną zmianę władzy. Nawet ci, co byli w opozycji, uważali, że przed nami jeszcze wiele lat potyczek z obozem braci Kaczyńskich. Potyczki czy nawet bitwy z nimi wpisane są ciągle w kalendarz polityczny. Ale władzę póki co stracili. Piszę w trybie warunkowym, bo jeśli obecna koalicja rozminie się z oczekiwaniami wyborców, to zapłaci taką samą cenę jak PiS, Samoobrona i LPR. Ale przed świętami zostawmy te strachy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Polska wigilia na eksport

Młode Polki promują nasz kraj za granicą. Urodą, talentami, kuchnią, ale też… tradycyjną wieczerzą wigilijną Katarzyna, Ewa i Karolina nie uległy czarowi zagranicznych świąt. Poznały bożonarodzeniowe zwyczaje krajów, do których wyemigrowały, ale pozostały wierne tradycjom wpojonym im przez mamy i babcie. Kasia we Francji musi mieć sianko pod wykrochmalonym, śnieżnobiałym obrusem i dodatkowe nakrycie na wigilijnym stole. Karolina zanosi rodzime specjały znajomym Irlandczykom do pracy, a Ewa złości się, że w Stanach nie może dostać „zjadliwego” karpia. Dzięki temu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Na 8000 m trzeba liczyć tylko na siebie

Doświadczam bardzo różnego traktowania ze strony facetów, od obojętności przez życzliwość po próby podrywania Z Kingą Baranowską, zdobywczynią trzech ośmiotysięczników, rozmawia Andrzej Dryszel – Mottem pani strony internetowej są słowa słynnego alpinisty Waltera Bonattiego: „Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym”. Stała się pani kimś lepszym? – Trochę…:) Człowiek, dobre relacje międzyludzkie, są czymś najważniejszym, bez tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Zmniejszanie formatu

W telewizji brak nam konferencji prasowych ministra Ziobry. Wprawdzie wszystkie media, w tym oczywiście telewizja, nieustannie zajmują się aktualnym ministrem sprawiedliwości, coraz to odkrywając, kogo to jeszcze bronił, gdy był adwokatem, w jakiej sprawie pisał opinię, a na jaki temat artykuł. Wszystko to obraca się przeciw ministrowi. Sformułowano nawet tezę, że ostatecznie adwokat może być czasem ministrem sprawiedliwości, ale nie każdy. Nie może być mianowicie taki, który bronił w głośnych sprawach. Ponieważ zwykle w sprawach poważnych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dwa lata Ujazdowskiego na kulturze

Rządy PiS-owskiego ministra kultury można podsumować jednym słowem: klapa Gdy Kazimierz Michał Ujazdowski po raz drugi w swej karierze obejmował resort kultury w 2005 r., mówił, że w polityce kulturalnej państwa nie jest potrzebna rewolucja. Po dwóch latach jego urzędowania widać, że słowa dotrzymał. Nie poszedł szlakiem swego poprzednika Waldemara Dąbrowskiego, który Ministerstwu Kultury zaczął przywracać należną rangę pośród innych instytucji władzy, lecz ponownie sprowadził je do roli kwiatka do kożucha, jaką odgrywało za poprzednich jego rządów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.