2007
Notes dyplomatyczny
No to Sadoś się doczekał – został podsekretarzem stanu w Kancelarii Premiera. Jednym z kilkunastu. Sadoś będzie funkcjonował w butach Leszka Jesienia, który odpowiadał w Kancelarii Premiera za sprawy międzynarodowe. Wcześniej w tych butach chodzili m.in. Ryszard Schnepf czy też Tadeusz Iwiński. To ciekawe, jak życie potrafi być pełne ironii – bo jeszcze kilkanaście miesięcy temu, gdy podsekretarzem stanu od spraw zagranicznych u premiera Marcinkiewicza był Schnepf, przyszedł do niego Sadoś. Z prośbą o robotę. Wtedy myślał, że uda
Licytacja krzywd
Z jednej strony mamy do czynienia z propolsko nastawioną elitą polityczną oraz niechętnym Polsce społeczeństwem (Niemcy), a z drugiej z proniemieckim społeczeństwem oraz antyniemieckimi elitami (Polska) Jeszcze niedawno stosunki polsko-niemieckie były stawiane za wzór poprawności oraz przezwyciężania trudnej przeszłości. Ich realnym wymiarem było twarde i niezawodne poparcie Niemiec dla polskich starań o członkostwo w NATO i Unii Europejskiej. Gdyby nie determinacja i poparcie niemieckich polityków, Polska jeszcze długo musiałaby czekać w przedpokoju Wspólnoty. Jest to tym bardziej godne przypomnienia,
Kto obroni armię przed PiS?
Polskim wojskiem kierują prawnik, polonista, inżynier rolnik i historyk. A gabinet polityczny MON to 26-letnia blondynka We wrześniu 2005 r., w zamkniętym okręgu wyborczym Diwanija w Iraku, liczący głosy przecierali oczy ze zdumienia. W Diwanii wygrało PiS, druga była Platforma Obywatelska, spory kawałek za nimi SLD. W Iraku nie ma żołnierzy z poboru, służą tylko zawodowcy. Wynik wyborów pokazał więc, że kadra Wojska Polskiego wielkie nadzieje ulokowała w partii braci Kaczyńskich. W marcu roku 2007 można w ciemno
Shabak czuwa
Z Auschwitz do Birkenau – trzy kilometry strachu Przy wejściu na teren obozu Auschwitz-Birkenau, skąd w poniedziałek, 16 kwietnia, wyruszał 16. już Marsz Żywych, kilku ubranych w garnitury młodych ludzi mówiących do wchodzących po angielsku, a do trzymanych w dłoniach niewielkich kostek po hebrajsku, sprawdziło moją legitymację, zawartość kieszeni i nazwisko na liście. Gdy powiedziałem, że za godzinę przyjdzie fotoreporter, usłyszałem, że nie wpuszczą go, bo nie figuruje na liście. Próbowałem interweniować u stojących w pobliżu polskich ochroniarzy, którzy powiedzieli mi, że nic nie mogą zrobić,
Beksińskiego życie po życiu
Mimo że w obrazach Beksińskiego zamknięty jest ogromny ładunek emocji, wiele renomowanych galerii boi się stworzyć stałą ekspozycję jego prac Panicznie bał się śmierci. Miał okropne sny i myśli, był masochistą, który zupełnie nie pasował do dzisiejszego świata. Prawie nie wychodził z mieszkania, w ogóle nie wyjeżdżał z Warszawy. W domu założył system alarmowy wspomagany kamerą. Zginął od 17 pchnięć nożem zadanych mu przez syna sąsiada. Od tego morderstwa minęły już ponad dwa lata. Zdzisław Beksiński
Dwa zdarzenia z dziejów naszych…
Pierwsze to uchwalenie w 1791 r. Konstytucji 3 maja. Bez rozlewu krwi osiągnięto niemal to, co we Francji wymagało tysięcy ofiar rewolucji. Szlachta rezygnowała z części swych przywilejów. Nadrobiono szkodliwe zaległości ostatnich 200 lat. Nowocześnie urządzono państwo, władzę króla uznano za pochodzącą na równi „z łaski Bożej”, jak i „z woli narodu”. Władze zgodnie z koncepcją Monteskiusza rozdzielono, uporządkowano prawo, potwierdzono prawa mieszczan, włościan oddano pod opiekę rządu. Wybitny polski historyk Władysław Konopczyński nazwał
Nie patrz w lustro
Nikt przy zdrowych zmysłach nie pamięta, kiedy zaczyna pić do lustra. Karolina też nie sięga pamięcią tamtego dnia Karolina woli nie spoglądać w lustro. Widzi siebie. Piękną, smutną, zmęczoną, 30-letnią. Szarymi oczyma robi szybki bilans. Nieźle. Udało się wstać. Różowieje już niebo na wschodzie. Piąta rano. Za chwilę obudzą się dzieci. Wstanie Bartosz. Nawet kot cichutko zajrzy do kuchni. Trzeba będzie przygotować śniadanie i pójść do pracy. Ta myśl pobudza ją odrobinę
Operacja „Wisła” – fakty historyczne i polityka
Gdyby władze nie przeprowadziły tej operacji, Polska po upadku PRL miałaby swoje Kosowo i dziś na jej wschodzie i południu byłyby siły zbrojne korpusu pokojowego ONZ 30 grudnia 2006 r. Światowy Kongres Ukraińców (ŚKU z siedzibą w Toronto) zwrócił się do Rady Europy, Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Unii Europejskiej, Organizacji Narodów Zjednoczonych i Prezydenta Ukrainy o sprzyjanie, by władze Polski: 1) potępiły akcję „Wisła”; 2) przeprosiły za nią; 3) wypłaciły przesiedlonym odszkodowanie. Związek Ukraińców w Polsce
Warchoły
Liderzy Prawa i Sprawiedliwości z domagających się podwyżek lekarzy robią sprzedajnych morderców w białych kitlach W czerwcu 1976 r. popularność nad Wisłą zdobyło hasło „Potępiamy warchołów z Radomia i Ursusa”. Rządzący dziś Polską liderzy Prawa i Sprawiedliwości poszli dalej – z domagających się podwyżek lekarzy robią sprzedajnych morderców w białych kitlach! Do łask, jak za dawnych lat, wrócili oberprokuratorzy, specsłużby i policja. System działa perfekcyjnie. Według CBOS, minister zdrowia, Zbigniew Religa, jest liderem kwietniowego
Rządzenie szantażem
Wybitny uczony Jacek Klinowski, profesor uniwersytetu w Cambridge, z tej racji, że wykłada czasem także na Uniwersytecie Jagiellońskim, otrzymał – na polecenie rektora uniwersytetu krakowskiego – oświadczenie lustracyjne. Żeby mógł się zorientować, o co chodzi, i nie popełnić przez pomyłkę kłamstwa lustracyjnego, otrzymał także, jak wszyscy profesorowie UJ, wyciąg z ustawy zawierający bogaty rejestr wszelkiego rodzaju współpracownictwa ze służbami bezpieczeństwa PRL. I tak poinformowano profesora Klinowskiego, że podpisując oświadczenie, powinien mieć na względzie, czy był albo nie był: agentem, informatorem,






