2007

Powrót na stronę główną
Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

13.02 Za moimi oknami, na tarasie, taka szklanka, że można stracić wszystkie zęby, tak jak je traci Ludwik Dorn, do niedawna najprawsza ręka pana premiera. Ja wiem, że nie mówi się najprawsza, ale pies ganiał to całe słownictwo, odkąd słyszę ciągle polityków mówiących „półtorej roku” albo „siłom nie wezmom”, szczególnie w wykonaniu naszych najnowszych profesorów. Wczoraj w telewizji było widać gołym okiem, że pan profesor Lepper awansował tym razem z profesora na doktora, został doktorem moskiewskiego instytutu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Liberalizm zamiast naftaliny

Lewica będzie mogła zdobyć władzę, jedynie gdy zdoła pozyskać wyborców z umiarkowanego centrum Dzisiaj ugrupowania obecne na lewej stronie naszej sceny politycznej są bardzo słabe. Brakuje im zdecydowania, pomysłów i inicjatywy. Brakuje nowych twarzy i pewności siebie. Brakuje argumentów. Nie potrafią umocnić swojej pozycji nawet w warunkach, jakie tworzy nieustanny festiwal kompromitacji rządzącej prawicy. Wyczerpała się dotychczasowa formuła ich działania. Tradycyjny elektorat sentymentalny stopniowo się kurczy, socjalno-roszczeniowy zaś został

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zbuntowane zakonnice

Siostry betanki z Kazimierza Dolnego wypowiedziały posłuszeństwo Watykanowi, nie chcą opuścić klasztoru Od świata i oczu ciekawskich chroni je gruby, wysoki mur. Gdy tylko widzą, że ktoś kręci się wokół ogrodzenia, zamykają i zasłaniają szczelnie nawet okna. Dostępu do klasztoru bronią stalowe bramy, które rzadko są otwierane. Furta ciągle zamknięta. Obok zainstalowany jest domofon, ale siostry nie są rozmowne. – Nie udzielamy żadnych informacji. Z Panem Bogiem – ucinają każdą próbę nawiązania kontaktu. Trudno się dziwić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Nadzieja jak wyrok śmierci?

Pani Magdalena czekała na nerkę prawie 15 lat. Po udanym przeszczepie dowiedziała się, że dawca był chory na raka Kłopoty ze zdrowiem Magdaleny Biesiadzińskiej z Bydgoszczy zaczęły się w 1990 r. niewinnie, od zwykłej anginy ropnej. – Niestety, lekarz źle rozpoznał chorobę. Stwierdził zapalenie oskrzeli. W rezultacie brałam nie te co trzeba antybiotyki i czułam się coraz gorzej. Wszystko to długo trwało. I w końcu jakoś przeszło, ale po roku silnie zaczęły mnie boleć kości: nadgarstki, łokcie, kolana –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

O czym szumią gwiazdy

Piosenka popularna ma kłopot: jakość śpiewanych tekstów woła o pomstę do nieba Popkultura robi z nami, co chce. Stwarza nam zmyślone światy, pobudza skrywane tęsknoty, mebluje życie podług własnego widzimisię. Za to ją kochamy i bez oporów dajemy się mamić. Jednak i w tej dziedzinie można osiągnąć szczyty albo pełzać po dnie. Podobnie rzecz ma się z rodzimą muzyką popularną: śpiewające gwiazdy, gwiazdki i gwiazdeczki, z którymi codziennie obcujemy za sprawą rozgłośni radiowych, list przebojów, nowych albumów, opowiadają nam o miłości,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

PAN przerywa milczenie

Prof. Michał Kleiber: – Jesteśmy dumni ze swojej przeszłości, nie odcinamy się od niej Prof. Michał Kleiber: – Gdyby nie Polska Akademia Nauk, nie mielibyśmy możliwości wcześniejszego niż suwerenność państwowa odzyskania suwerenności intelektualnej. PAN będzie się zmieniać, ale odczytywanie tych zmian jako próby odcinania się od przeszłości jest błędem. Jesteśmy dumni ze swojej przeszłości, nie odcinamy się od niej. Takie słowa w kręgach antypeerelowskiej ekstremy PiS brzmią jak lustracyjne samooskarżenie o współpracę z reżimem. Akceptacja i duma

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Tenor słowiański

Opera to nierealistyczny realizm. Z jednej strony ludzie śpiewają, zamiast mówić, i to jest nienormalne, z drugiej strony opowiada o prawdziwych ludzkich sprawach, o miłości, o rozstaniach Wiesław Ochman – Juliusz Słowacki w 1848 r. zapowiadał nadejście słowiańskiego papieża. Czy jakiś poeta zapowiedział karierę znanego na całym świecie słowiańskiego tenora Wiesława Ochmana? – Nie słyszałem o tym, ale dyrygenci i reżyserzy, którzy angażowali mnie do śpiewania w operach kompozytorów słowiańskich, musieli skądś słyszeć o moich kwalifikacjach językowych. Znam bowiem trzy języki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Mamy nową falę odwołań ambasadorów w MSZ. Ta fala dotyczy 13 ambasadorów, wszyscy oni muszą wrócić do Warszawy przed wakacjami. Kto ich zastąpi? A ktoś musi? Pytanie jest o tyle zasadne, że, po pierwsze, już dziś 16 ambasad jest nieobsadzonych, więc, jak widać, min. Fotyga o takie rzeczy niezbyt się troszczy. Po drugie, w MSZ odżyły plany zamykania niektórych placówek (w świetle obecnie prowadzonej polityki zagranicznej to nie dziwi…). Na przykład zamknięta ma być ambasada

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

Internet Kraków w sieci Urząd Miasta Krakowa uruchomił Portal Edukacyjny. To pierwszy w Polsce miejski serwis internetowy poświęcony funkcjonowaniu oświaty. Są tam wszelkie przydatne uczniom, rodzicom i nauczycielom informacje. Za pośrednictwem portalu będzie również prowadzona rekrutacja do szkół ponadgimnazjalnych i przedszkoli. Znajdą się tu informacje o zawodach sportowych, imprezach kulturalnych i konkursach, nauczyciele będą mieli możliwość pobrania druków niezbędnych m.in. do złożenia podania o pracę lub wystąpienia z wnioskiem o dofinansowanie różnych form doskonalenia zawodowego. Socjologia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Duce, faszysta pacyfista?

We Włoszech burza wokół domniemanych dzienników Mussoliniego. Historycy są sceptyczni We Włoszech zapachniało sensacją. Włoski senator i bibliofil zapewnia, że odnalazł pięć tomów zaginionych dzienników Benita Mussoliniego z lat 1935-1939. Historycy wątpią jednak w ich autentyczność. Inni głoszą, że nawet jeśli pamiętniki są prawdziwe, nie ma w nich niczego godnego uwagi. Triumfuje natomiast Alessandra Mussolini, wnuczka dyktatora i deputowana do Parlamentu Europejskiego, która od dawna „walczy o dobre imię dziadka”. Alessandra od razu uznała dzienniki za autentyczne i odniosła się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.