2008

Powrót na stronę główną
Nauka

Mój ty seksowny robocie

Czy miłość z maszynami to przyszłość rodzaju ludzkiego? Około 2035 r. zostanie zawarte pierwsze małżeństwo człowieka z automatem. 15 lat później ludzie będą uprawiali seks z robotami „na wielką skalę”. Okaże się to znacznie wspanialszym doznaniem niż obecna, „zwykła” miłość. Automaty staną się partnerami życiowymi homo sapiens. Takie futurystyczne wizje roztacza brytyjski mistrz szachowy i specjalista od sztucznej inteligencji, 62-letni David Levy. Dr Levy zapewnia, że on sam nie potrzebuje tego rodzaju erotycznej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Człowiek jest złą bestią

Rozmowa z Markiem Edelmanem Każdy ma jakąś skalę wartości na dobro. A na zło wszyscy mają jedną – Przed niespełna dwoma tygodniami Polska weszła do strefy Schengen. Czy dla pana, dla pańskiego pokolenia ma to jakiś głębszy sens, czy jest tylko kolejnym etapem integracji z Europą? – To jest wielki przełom. Przez całe lata, właściwie od 1919 r., kiedy Polska odzyskała niepodległość, nie można było swobodnie jeździć, gdzie się chce. Za PRL były problemy z paszportami. A nawet jak się już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Z czego Pan/Pani najbardziej się uśmiał/uśmiała w 2007 roku?

Olga Lipińska, reżyser Śmiałam się do rozpuku, kiedy radio Tok FM nadawało fragmenty nagrane z Radia Maryja, jak dwóch księży tłumaczyło, na czym polega seks między kobietą a mężczyzną. Duchowni wypowiadali się z wyraźnym znawstwem na temat pozycji i technik seksualnych, całej gry wstępnej, która powinna rozbudzić kobietę, ale najwięcej uwagi poświęcali nasieniu, które mężczyzna zostawia w ciele kobiety. Kapitalna była uwaga, że mężczyzna, który już zostawi owo nasienie, nie może się odwracać do kobiety

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Chwilo trwaj!

Za nami długie świętowanie i oby tylko teraz nie było jak w dowcipie: z długich świąt pamiętam tylko długi. O świętach nie da nam też zapomnieć Poczta Polska, która ma jeszcze u siebie wiele listów i paczek z prezentami. Trafią do adresatów już w Nowym Roku. To taka nowa polska tradycja. Nieważne, jak wcześnie wyślesz list, bo i tak dotrze po czasie. Kalendarz sprzyjał rodzinnym i towarzyskim kontaktom i kto nie kiep, tej szansy nie zmarnował. W kraju było wyraźnie spokojniej. Ubyło awantur, frustracji i hipokryzji. Przybyło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy rząd Tuska zdecyduje się na refundację in vitro?

pro Elżbieta Radziszewska, posłanka PO, lekarka Potrzeba wiele spokoju i woli porozumienia. Musimy się uzbroić w cierpliwość, bo do decyzji w sprawie refundacji jest jeszcze daleka droga. Polska nie ratyfikowała Europejskiej Konwencji Bioetycznej, a trzeba też stworzyć ustawę o tym, jak metoda in vitro może być w Polsce stosowana. Należy wcześniej powołać apolityczny Komitet Bioetyków i nikt nie wie, jak długo będą trwały prace nad ustawą, tym bardziej że materia jest nadzwyczaj delikatna i budzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Tuskuland

Bajka o prawdopodobnym cudownym zawróceniu Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, a może nawet i za siódmym morzem było sobie państewko średniej wielkości, którym rządziło przez jakiś czas dwóch naraz monarchów. W innych odległych stronach bywało inaczej, a to król z królową panowali nadzwyczaj zgodnie i roztropnie, a to kardynał ich wyręczał, a bywało, że i nałożnice rządziły, aż się kurzyło potem, ale nie było takiego kraju, gdzie byłoby dwóch jednocześnie. Królowie owi na dodatek, żeby było demokratycznie, na wszelki wypadek założyli sobie partię,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nowy Rok w środku lata

Korespondencja z Nowej Zelandii Kiedy u nas będzie sylwestrowe południe, w Gisborne strzelą korki od szampana Nowy rok 2008 zacznie się w Gisborne w Nowej Zelandii, w mieście położonym najbliżej na zachód od linii zmiany dat. Tu najwcześniej wznosi się kieliszki szampana, ale gwoli dziennikarskiej rzetelności należy dodać, że już od mniej więcej pół godziny w roku 2008 będą ci, którzy wybiorą się do Waitangi, jedynej wioski na wyspach Chatam na Pacyfiku. A jedna z tych wysp – o 800 km

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie ma jak Cmolas

Niespełna trzytysięczna gmina ma krytą pływalnię, dom pomocy społecznej, wyasfaltowane drogi, własną prasę i radio. Stolica do niczego nie jest im potrzebna Miejscowa rozgłośnia Twoje Radio Cmolas, mająca wiernych słuchaczy w promieniu 40 km, zaczęła nadawać swoje codzienne programy w 2002 r. i od tego czasu ani razu nie poinformowała, co dzieje się w Warszawie. Dla prowadzących poranne i wieczorne audycje Małgorzaty Szpyt i Aleksandry Płudowskiej liczy się tylko to, co dzieje się w ich wsi, w ich gminie i ewentualnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Są czasami chwile, o których filozofom się nie śniło i których nawet najodważniejszy umysł nie był w stanie przewidzieć. Tak komentowano w MSZ świąteczne wystąpienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w którym wymieniał priorytety w polskiej polityce zagranicznej. I sojuszników – Azerbejdżan, Gruzję, Ukrainę, Litwę i Czechy. I jeszcze Francję. I Stany Zjednoczone na zawsze. Jak to połączyć? Dlaczego Czechy, a nie Słowacja? Dlaczego Gruzja, a nie Kazachstan? Jakąż to linię polityki zagranicznej można wyrysować na podstawie prezydenckich wskazówek? Ano żadną. Prezydent wymienił po prostu kraje, w których był miło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Chiński świat – chińskie marzenie

8 sierpnia 2008 roku o 8.08 wieczorem rozpoczną się pierwsze letnie igrzyska olimpijskie w Państwie Środka. O przygotowaniach mówi SUN WEIDE z Komitetu Organizacyjnego igrzysk – Igrzyska olimpijskie w Pekinie rozpoczną się 8 sierpnia 2008 r. o godzinie 8.08 wieczorem. Ósemka to dla Chińczyków szczęśliwa liczba. Teraz pewnie cieszą się, że pierwszy raz w historii są organizatorem igrzysk? – Organizacja igrzysk jest bardzo ważna dla Chińczyków. To wydarzenie jest dla nas spełnieniem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.