2009

Powrót na stronę główną
Kraj

Naprawiajcie u najlepszych

Na serwisie i obsłudze technicznej nie warto robić oszczędności Żeby auto służyło nam długo i bezawaryjnie, powinniśmy używać elementów i części wysokiej jakości. To twierdzenie wydaje się oczywiste, ale niestety za rzadko się do niego stosujemy. Gdy nasz pojazd jest na gwarancji, oczywiście korzystamy z autoryzowanych serwisów. Kiedy gwarancja minie – zaczynamy odwiedzać warsztaty, w których pracują różne „złote rączki” umiejące rzekomo poradzić sobie z każdym typem samochodu. W dodatku za znacznie mniejsze kwoty niż w wyspecjalizowanych serwisach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Pisaliśmy tydzień temu o naradzie ambasadorów. Była, minęła, przejdzie do historii jako ta z panem Kurtyką. Taką atrakcję i pomoc naukową zafundował polskim dyplomatom min. Sikorski. Dodajmy do tego, że z kolei prezydent Lech Kaczyński dał ambasadorom pokaz bon tonu. Otóż jak wszyscy wiemy, prezydent jednym dyplomatom podpisał nominacje i listy uwierzytelniające, drugim nie, wielki tu jest rozrzut. Na naradzie więc zażyczył sobie, że spotka się tylko z tymi, którzy mają wszystkie jego podpisy, a z tymi, którzy nie dostali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Prawdziwy Polak

Po czym poznać prawdziwego Polaka? Po tym jak klnie. Najlepszym dowodem na to jest obrazek z meczu Polska-Grecja. Grający w naszej reprezentacji Brazylijczyk Roger Guerreiro, gdy Grek powalił go ziemię, nie dając przejąć piłki, rzucił w stronę sędziego, którzy nie dopatrzył się faulu: k… mać. I niech ktoś teraz powie, że żeby być Polakiem, trzeba od małego powtarzać wierszyk Władysława Bełzy ze słowami „Kto ty jesteś…”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rokita podwójnie pogoniony

Jan Maria Rokita ma szczególne powody, by nie lubić Niemców. Najpierw wypędzili go z samolotu Lufthansy, a teraz koncern Axela Springera pogonił go z jeszcze wydawanego w Polsce „Dziennika”. Pogonili Rokitę i nic. Gdyby tak byli potraktowani nasi sławni bracia, to pokoju w Europie już by nie było. A Jan Maria zachował spokój. Może pomogła mu w tym księgowa? Bo co prawda za wybryki w samolocie musi Rokita zapłacić Niemcom 3 tys. euro, ale od Springera brał 30 tys. zł miesięcznie za coś, co publicystyką można nazwać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Nadminister Tomasz Merta

Ciąć, ciąć, bo jest kryzys i kasy nie ma. Taka jest polityka rządu. I tak też postępuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Tyle że na 50%. Kasa dla swoich jest, a centrum i lewicę wycięto prawie do spodu. Budżetowe pieniądze znalazły się mimo biedy na prawicową „Frondę”, podobne „Presje”, dominikańskie „W drodze” i na konkurs recytatorski poezji religijnej „Ojcze Nasz” (?). Nie zabrakło pieniążków na Ośrodek Myśli Politycznej (jakże inaczej, też prawicowej) i na Fundację „Pamięć i Tożsamość” założoną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sprostowanie nie musi być prawdziwe

Odpowiedź na sprostowanie TP SA Telekomunikacja Polska SA przesłała nam żądanie zamieszczenia sprostowania, dotyczącego artykułu pt. „Polowanie na Streżyńską” który ukazał się w 26. numerze naszego tygodnika  z 5 lipca br. Sprostowanie opublikowaliśmy w poprzednim numerze, teraz, zgodnie z prawem prasowym, zamierzamy się do niego odnieść. Sprostowanie TP SA jest – może nasi Czytelnicy zwrócili na to uwagę – trochę nietypowe. Zwykle sprostowania zaczynają się od słów: „Nieprawdą jest, że…” – co oczywiste, bo chodzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Nowy Jasiński, czyli z kadrowego jajcarz

Z Wojciecha Jasińskiego, który ku utrapieniu gospodarki został przez Jarosława Kaczyńskiego wywianowany posadą ministra skarbu, żartowano, że nie tylko wygląda jak siedem nieszczęść, ale też przysparza kłopotów. Robiono sobie z niego jaja, boć przecież ten bezbarwny aparatczyk z wielkim trudem klecił słowa, by wydać z siebie jakiś banalny komunikat. Mowny to on nie był. Ale dla PiS bardzo łowny. Nie bez powodu nazywano go kadrowym braci K. I kto by pomyślał, że w głębi duszy Jasiński to jajcarz i żartowniś. Nawet nas rozśmieszył do łez, gdy na łamach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Nadzieje ukryte w komórce

Komórki macierzyste będzie można wykorzystywać w leczeniu choroby Parkinsona, cukrzycy, dystrofii mięśniowej, uszkodzeń wątroby i nerek, w okulistyce i w geriatrii Dr hab. Marcin Majka, biolog zajmujący się badaniami nad komórkami macierzystymi, kierownik Zakładu Transplantologii Collegium Medicum UJ Medycyna wielkie nadzieje wiąże z komórkami macierzystymi. Co dotychczas o nich wiemy? – Komórka macierzysta to taka, która ma zdolność do samoodnawiania, a jednocześnie do różnicowania się. Ta uproszczona definicja obejmuje wszystkie rodzaje komórek macierzystych, mamy bowiem wiele różnorodnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polska powinna zwiększyć liczbę żołnierzy w Afganistanie?

Pro Jadwiga Zakrzewska, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Obrony Narodowej (PO), absolwentka AON Szef MON ocenia sytuację, czy jest potrzeba przetransportowania dodatkowych sił. Nie chodzi tutaj o ilość, lecz o jakość, bo nawet najbardziej zdolny i wyszkolony żołnierz, gdy nie ma wsparcia w wyposażeniu, niewiele zdziała. Potrzebna jest głęboka analiza, czy jesteśmy w stanie podołać takiemu zadaniu. Minister ma wystarczającą wiedzę do podjęcia decyzji, czy wysłać i kiedy wysłać żołnierzy w trudnym czasie przed wyborami, aby skutecznie wesprzeć polski kontyngent. Kontra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Przewodnik po aktorach (nie tylko) warszawskich. Rok XII

Recenzenci narzekają na warsztatową zapaść teatru, a tymczasem na polskich scenach pojawia się coraz więcej spektakli wycyzelowanych. To nader krzepiące. Stąd w tym dorocznym rankingu pewien niedosyt, bo przy przedstawieniach tak świetnie zharmonizowanych jak „Arka Noego” Janusza Wiśniewskiego w Teatrze Nowym w Poznaniu, „Wujaszek Wania” w reżyserii Wieniamina Filsztyńskiego w Teatrze Polskim w Warszawie, „Macbeth” Teatru Pieśń Kozła, obie premiery Grzegorza Jarzyny („T.E.O.R.E.M.A.T. i „Między nami dobrze jest”), „Zagłada ludu albo moja wątroba jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.