2013

Powrót na stronę główną
Wywiady

Czego szukamy w przeszłości – rozmowa z dr. hab Piotrem Kwiatkowskim

Gdyby dzisiaj zlustrować Piłsudskiego, jego współpraca z zaborcą mogłaby stanowić poważny problem Czy w Polsce toczy się wojna domowa o tradycję, jak się wyraził prof. Andrzej Paczkowski? – Wojna domowa to bardzo mocne określenie, ale oczywiście mamy do czynienia z wyraźnym sporem o interpretację różnych okresów historycznych, głównie z dziejów najnowszych. To normalne, że ludzie różnią się w ocenach pewnych wydarzeń czy postaci z przeszłości. Tak się dzieje przecież na całym świecie. W każdym społeczeństwie są rozmaite środowiska, różne wspólnoty pamięci,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Skandal w szwedzkim państwie prawa

Seryjny morderca, skandynawski Hannibal Lecter, okazał się niewinny Thomas Quick, uznany za jednego z najgroźniejszych seryjnych morderców świata, przyznał się do 33 zabójstw w Szwecji, Danii, Finlandii i Norwegii. Z dumą opowiadał o gwałtach i torturach, chlubił się kanibalizmem. Zapewniał, że bardzo smakowało mu mięso zabitego chłopca. Media nazwały go potworem, nekrofilem i sadystą. Skazany został za zabicie ośmiu osób i spędził 20 lat na oddziale zamkniętym kliniki psychiatrycznej w szwedzkim Säter. Zapewne jednak Quick wkrótce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ruch zjednoczonych Kowalskich

Ludzie mają już dość życia w społeczeństwie walczących kogutów Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy powołany 23 października 2012 r. w Katowicach i Komitet Obrony Pracowników założony 12-13 stycznia br. w Łodzi to pozornie dwie różne inicjatywy zrodzone z niezadowolenia społecznego. Wystarczy jednak prześledzić zebrania założycielskie tych dwóch komitetów, aby zobaczyć, że w ostatnich miesiącach „na dole” coś się zmieniło. W obliczu wspólnej biedy zanikają podziały polityczne, nie ma lepszych ani gorszych, ludzie „Solidarności” bratają się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Stypendium dla sprytnych

Większość uczelni łamie Prawo o szkolnictwie wyższym, reguły  przyznawania  pomocy materialnej studentom są niejasne – Nie dostałam stypendium socjalnego z powodu… zbyt niskich dochodów. Do kwoty określonej jako minimum samodzielności finansowej brakowało mi 50 zł. Uznano, że w takim przypadku powinnam obliczać zarobki wraz z dochodami rodziców, bo logiczne jest, że to oni mnie utrzymują – opowiada Emilka, która dwa lata temu jako studentka romanistyki starała się zdobyć wsparcie od uczelni. – Byłam młodą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Polska szkoła nieświecka i endecka – rozmowa z Joanną Balsamską i dr Marianem Dziwiszem

Szkoła to nie tylko uczniowie. Wolność wyznania dotyczy także rodziców i nauczycieli Jestem rodzicem, który nie jest katolikiem. Chcę wysłać dziecko na etykę, a nie na religię. Mam problem? Joanna Balsamska: – Teoretycznie? Nie. Szkoła ma obowiązek zapewnić dostęp do zajęć z etyki. W praktyce są z tym jednak problemy. Ograniczony jest choćby dostęp do lekcji. W Małopolsce prowadzi się je w zaledwie 17 szkołach. Powody są różne: chodzi o finanse, brak kadry. Często przyjmuje się też po prostu, że religia dotyczy wszystkich. Wchodząc

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pupa polityczna

W Austrii toczy się dyskusja na temat karalności za Po-grapschen, czyli łapanie za pupę W Austrii pupa stała się sprawą polityczną. Pomiędzy dwoma ministerstwami, sprawiedliwości oraz ds. kobiet, zarządzanymi zresztą przez kobiety, toczy się dyskusja na temat karalności za Po-grapschen, czyli łapanie za pupę. Minister zajmująca się prawami kobiet, socjaldemokratka Gabriele Heinisch-Hosek, oczekuje uznania tego czynu za przestępstwo, czyli chce dopisania pupy do sądowego katalogu organów płciowych. Wówczas poszkodowana, bo najczęściej klepane są kobiety, nie musiałaby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Łatwy zarobek

Na usuwanie skutków wypadków drogowych i martwych zwierząt Chorzów wyda 1.738.800 zł, większa Ruda Śląska – dziesięć razy mniej Chorzów – miasto średniej wielkości w centrum aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej. Problemy jak wszędzie. Jak wszędzie trzeba oczyszczać miejskie ulice. W drugiej połowie 2012 r. chorzowski Miejski Zarząd Ulic i Mostów zrealizował standardowy przetarg na wykonywanie tego zadania przez najbliższe dwa lata. Opis wydarzeń związanych z chorzowskim przetargiem świadczy o tym, jak dziurawa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Legenda Westerplatte to mit

Mało kto jest zainteresowany prawdziwą, odbrązowioną wersją wydarzeń „O godz. 4.45 dnia 1 września pancernik »Schleswig-Holstein« rozpoczął bombardowanie Westerplatte. Bombardowanie trwa”. Taki komunikat pięć minut później przesłał drogą telegraficzną dowództwu Marynarki Wojennej w Gdyni major Henryk Sucharski 1 września 1939 r. Tak rozpoczęła się II wojna światowa i siedmiodniowa epopeja polskiej załogi, liczącej niewiele ponad 200 osób. Kiedy w końcu podjęto decyzję o kapitulacji, nie żył co dziesiąty żołnierz. Czy major

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Gwiazdy uczą ekonomii

Fraszyńska, Karolak i Pokora w telewizyjnym miniserialu Telewizyjna Jedynka rozpoczęła emisję serii krótkich filmów przedstawiających scenki z życia codziennego sympatycznej rodziny, która w praktyce zgłębia zagadnienia ekonomiczne, przybliżając je widzom. Miniserial „Spokojnie, to tylko ekonomia”, emitowany w Programie 1 TVP od poniedziałku do piątku o godz. 20.20, ma ambicję uświadomienia Polakom w sposób prosty i doprawiony sporą dawką humoru, że – choć nie zawsze są tego w pełni świadomi – z ekonomią mają do czynienia niemal codziennie: płacąc rachunki, wypełniając przelewy bankowe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Rechot z konstytucją w tle

Coraz więcej dzieci rodzi się w Polsce niezgodnie z konstytucją. Ta szokująca informacja dotarła do mnie, gdy słuchałem sejmowej debaty nad projektami ustaw o związkach partnerskich. Nikt tego z mównicy nie powiedział, ale skoro ponad 20% dzieci rodzi się w związkach pozamałżeńskich, to o czym to świadczy? Gdzie rodzina? Gdzie najświętsze wartości polskiej prawicy? Przecież ta armia wrzeszczących maluchów to głośny dowód wymykania się młodych rodziców z tradycyjnego podejścia do małżeństwa i rodziny. Ani się obejrzeliśmy, jak pod bokiem rządzącej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.