Rzetelność jest w cenie

Rzetelność jest w cenie

Dr Mieczysław Bąk, Przewodniczący Komisji Ogólnopolskiej Programu „Przedsiębiorstwo Fair Play”

– Ile firm otrzymało do tej pory tytuł „Przedsiębiorstwa Fair Play”?
– Prawie 2000. To już dziewiąta edycja programu. Przez te lata ogromnie wzrosła jego popularność. Za pierwszym razem mieliśmy tylko 39 laureatów, zaś w tegorocznej edycji tytuł zdobyły aż 653 firmy (spośród 722, które się zgłosiły). Oficjalne ogłoszenie wyników nastąpi 8 grudnia, podczas Gali Finałowej w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Tym razem odrzuciliśmy mniej firm niż w ubiegłych latach. Widać efekty dobrej koniunktury gospodarczej. Nasi przedsiębiorcy coraz częściej prowadzą działalność uczciwie i rzetelnie, regulują wszelkie zobowiązania i są wrażliwi na problemy otoczenia.
– W czasach prosperity łatwiej grać fair?
– Z pewnością, co widać nie tylko wśród uczestników programu „Przedsiębiorstwo Fair Play”. Zdecydowanej większości ,spośród ok. 1,7 mln, firm działających w Polsce, poprawiła się płynność finansowa, płacą w terminie wszystkim swoim pracownikom i kontrahentom. Wśród zdobywców tytułu mamy zarówno duże spółki giełdowe, jak i małe firmy rodzinne, reprezentowane są wszystkie branże. Najliczniejsze grono laureatów tworzą przedsiębiorstwa średnie, zatrudniające 150-200 osób. Dwie firmy – Wimet i Sezup Clima – uczestniczyły we wszystkich edycjach, za każdym razem zdobywając tytuł „Przedsiębiorstwo Fair Play”.
– Jak sprawdzacie czy uczestnicy rzeczywiście zasługują na miano „Przedsiębiorstwa Fair Play”?
– Mamy coraz skuteczniejsze, wielostopniowe weryfikacje. Najpierw firmy dostarczają nam dokumenty (np. z banków, urzędów skarbowych, ZUS-u) i informacje o swej działalności. Po zbadaniu tych materiałów, komisje regionalne programu, złożone z fachowców dobrze znających reguły i zasady prowadzenia działalności gospodarczej, decydują, kto przechodzi do drugiego etapu. W drugim etapie dokumentacja dostarczona przez uczestników jest weryfikowana, przeprowadzamy dokładny audyt w siedzibach firm, rozmawiamy z pracownikami, klientami, sprawdzamy, czy gminy, izby gospodarcze i organizacje biznesu nie mają zastrzeżeń do ich działalności.
– Jakie koszty ponoszą uczestnicy?
– Zależnie od wielkości firmy od 2500 do ok. 5000 zł. Są to środki na pokrycie kosztów funkcjonowania programu. Jednak istnieją jeszcze koszty organizacyjne i czasowe. Firma musi przedstawić szereg dokumentów, podać wiele informacji, całkowicie odkryć się przed audytorami. Jeżeli jest w stanie to zrobić, to jest to pierwszy sygnał, że nie ma nic do ukrycia.
– Czy „Przedsiębiorstwa Fair Play” po zdobyciu tytułu nadal zachowują się bez skazy?
– W zdecydowanej większości tak. Stale monitorujemy działalność naszych laureatów Dzięki temu, że reklamują się tytułem „Przedsiębiorstwo Fair Play”, są też bacznie obserwowani przez swych klientów i kontrahentów. Przez te dziewięć lat Kapituła Programu tylko kilka razy, na prawie 2000 laureatów, musiała podjąć postępowanie prowadzące do odebrania tytułu. Powody były różne – ukryty proces, o którym nam nie powiedziano, pogarszające się relacje z pracownikami, nieoczekiwane problemy płatnicze. Nigdy nie pojawiły się zarzuty korupcyjne. Wszystko to pokazuje, że nasi przedsiębiorcy rozumieją, na czym polega społeczna odpowiedzialność biznesu.

 

Wydanie: 49/2006

Kategorie: Kultura

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy