Satelitarne oko dla Ślązaków

Satelitarne oko dla Ślązaków

Telewizja Silesia – nowy wymiar telewizji regionalnej

W minioną sobotę mieszkańcy Śląska i Zagłębia mogli po raz pierwszy obejrzeć program nowej telewizji regionalnej TVS Silesia. Pierwszy dzień emisji to przygotowywane od kilku tygodni programy autorskie – wszystkie o regionalnym charakterze. W ofercie programowej jest kilka perełek. Autorzy „Wertiko” sięgnęli do archiwów katowickiej szkoły filmowej, gdzie filmy są przechowywane od 60 lat. Niektóre po raz pierwszy będą udostępnione śląskim widzom. Odkryte zostaną niewyjaśnione zagadki w „Tajemnicach Śląska”. Na wizji drugą młodość przeżyją popularni Masztalscy, którzy przygotowali pełną humoru nowelę „A nóm się to podobo”. Rekordy popularności pobije zapewne animowany serial „Co w hałdzie piszczy”.

Informacje z podwórka

Pomysłodawcą i twórcą TVS jest Arkadiusz Hołda, śląski biznesmen i deweloper. – Decyzję o stworzeniu telewizji regionalnej podjąłem prawie dwa lata temu. Mieszkańcy regionu od wielu lat cierpią na brak lokalnych, rzetelnych informacji. Przekształcenie Telewizji Regionalnej w TVP Info dodatkowo zubożyło ofertę. Wiadomo, że interesujemy się tym, co nam najbliższe, jesteśmy ciekawi, co dzieje się na naszym podwórku i w okolicy. Wśród zalewu informacji z kraju i świata brakuje w mediach miejsca na sprawy lokalne, niemal sąsiedzkie. Postanowiliśmy wypełnić tę lukę. Przez wiele miesięcy nasz pomysł się krystalizował, powstawały różne koncepcje.
Arkadiusz Hołda zaprosił do współpracy fachowców – Sławomira Zielińskiego, który zajął się stroną programową, i Jarosława Hasińskiego, który zaproponował rozwiązania techniczne. W zeszłym roku Hasiński nadzorował podobne przedsięwzięcie w Poznaniu.

W telewizorze i na komórce

Na siedzibę telewizji zakupiono budynek po byłym Teatrze Młodego Widza. Jeszcze w trakcie budowy kompletowano zespół redaktorski.
– Podstawowym wyróżnikiem zastosowanej przez nas innowacyjnej technologii cyfrowej jest całkowita rezygnacja z nośników taśmowych i kaset wizyjnych podczas dokumentacji, produkcji i emisji programu telewizyjnego oraz jego publikacji na różnych platformach medialnych na rzecz zapisu cyfrowego pliku audiowizualnego. Tym samym stworzony zostanie spójny system wykorzystujący rozwiązania serwerowe, który umożliwiać będzie właściwą obróbkę, eksploatację plików i strumieni audiowizualnych. Emisja pliku AV bezpośrednio z serwera umożliwia dostosowanie materiałów wyjściowych do potrzeb nadawania cyfrowego, czyli emisji satelitarnej, strumieniowania w internecie, użytkowania w odbiornikach mobilnych (telefonach komórkowych) oraz innych usług i form rozpowszechniania – objaśnia zastosowaną technologię dyrektor Hasiński. – Strategicznym elementem, który w zasadniczy sposób odróżnia oblicze technologiczne TVS od innych stacji, jest przejście z liniowego do nieliniowego toku produkcji.
Koszty przedsięwzięcia to około 20 mln zł. Zwrot inwestycji jest przewidziany na pięć lat.
– Postawiliśmy na młody zespół reporterów. Informacje ze śląskich miast będzie przekazywać 18 dziennikarzy miejskich. Każdy z nich ma również swoją działkę tematyczną – mówi Rafał Kurowski, szef działu informacji.

Jak najdalej od polityki

W ramówce przewidziano dziewięć dzienników. Na antenę będą wprowadzane stopniowo. Początkowo, do około połowy kwietnia, widzowie obejrzą tylko główne wydanie wiadomości o 21.00.
– Jak najdłużej chcę bronić stację przed polityką. Nie jesteśmy związani z żadną opcją polityczną. TVS to przedsiębiorstwo prywatne, kierujące się prawami rynkowymi. W naszej ofercie jest jednak wiele programów o charakterze misyjnym, nie tylko komercyjnych, topowych. Sukces upatrujemy w zajmowaniu się tematyką regionalną – Śląska i Zagłębia – mówi Sławomir Zieliński, dyrektor programowy TVS.
Kilka dni wcześniej ruszył portal internetowy www.tvs.pl. W pierwszej dobie zarejestrował blisko 3 tys. odwiedzin. W internecie zostaną udostępnione wszystkie programy w formie wideo. Portal będzie zajmował się wieloma sprawami regionu. Co tydzień będą dodawane nowe zakładki.
Po wielu miesiącach Telewizja Silesia przybrała konkretny kształt. Dysponuje najnowszymi technikami przekazu, będzie nadawać w jakości HD. TVS można odbierać przez satelitę, wszystkie telewizje kablowe oraz w internecie. Dostępne jest też radio internetowe, na razie dwie stacje – Silesia z muzyką śląską i Silesia Club.
Twórcy telewizji mają ambitny plan – w ciągu roku chcą zdobyć 1% rynku widzów krajowych, co daje ok. 400 tys. stałych odbiorców i 8% widzów w regionie śląsko-dąbrowskim.
Zespół TVS stanowi w chwili obecnej blisko 100 osób – dziennikarzy, wydawców, operatorów, montażystów i grafików.
Tworzenie nowego produktu medialnego jest fascynujące. Każdy z nas od podstaw czuwa nad kształtem obszaru, który został mu przydzielony. Przez dwa tygodnie poznawaliśmy tajniki systemu komputerowego. Każda rzecz w redakcji nowiuteńka, dziewicza. Tworzymy koncepcje, montujemy programy, a w tym samym czasie pod oknem powstaje parking i trwa końcowy remont elewacji. Przez blisko dwa miesiące pracy przygotowawczej ludzie w redakcji zżyli się jak rodzina. Mamy nadzieję, że naszą kreatywnością i optymizmem rozruszamy region, pokażemy, jak wiele ma wspaniałych miejsc, ludzi i możliwości.

 

Wydanie: 14/2008

Kategorie: Media

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy