Shopping w Londynie

Do Londynu jedzie się nie tylko zwiedzać zabytki, ale również na zakupy. Oprócz renomowanych luksusowych gigantów, jak słynny Harrods, jest tu także mnóstwo butików i niezbyt drogich sklepów. Od niedawna niemal cały Londyn (i tysiące turystów) jeździ do Bluewater. 35 km od miasta, w 120-hektarowej niecce pozostałej po kopalni kredy otwarto największe w Europie centrum handlowe. Zaprojektowano je z rozmachem – przewidując 30 mln odwiedzających rocznie!Budynek Bluewater składa się z dwóch kondygnacji, kształtem przypomina trójkąt równoramienny. Na każdym z wierzchołków znajdują się największe dwupoziomowe sklepy: John Lewis (30.700 m kw.), House of Frazer (12.100 m kw.) oraz Marks & Spencer (18.600 m kw.). Pozostałą powierzchnię zajmuje 320 sklepów i punktów usługowych różnych branż, prawie 50 barów i restauracji (największa to TGI Friday’s na 380 miejsc). Klienci mogą oglądać filmy w multipleksowym kinie australijskiej firmy Hoyts i podejmować gotówkę z bankomatów należących do ośmiu banków. Są tu miejsca do karmienia i przewijania dzieci oraz specjalne pomieszczenie zapewniające chwilę ciszy i odpoczynku od zgiełku panującego w centrum. Tutejszy ogród zimowy (1000 m kw.) z lasem tropikalnym i 30-metrowymi drzewami jest największą oranżerią wybudowaną w XX w. w Wielkiej Brytanii. Tereny wokół Bluewater obsadzono milionem drzew i krzewów.

Wydanie: 49/2001

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy