Sztuka zarządzania sobą

Sztuka zarządzania sobą

Dlaczego noworoczne postanowienia są jak fajerwerki – efektowne i krótkotrwałe

Artur Król – psycholog, coach, autor licznych książek i artykułów z zakresu zmiany osobistej i rozwoju osobistego, m.in. „Opowieści zmieniacza”, „Pewność siebie”, „Talent nie istnieje”. Twórca metod Beyond NLP i Dynamic Mindscapes.

Prawie połowa z nas robi noworoczne postanowienia, ale zaledwie co piąta osoba je realizuje. Wyniki niektórych badań są jeszcze surowsze – zaledwie 8% wykaże silną wolę i wytrwa.

– Na dodatek niezrealizowane postanowienia powtórzone za rok mają znacznie mniejsze szanse powodzenia.

To dlaczego tak chętnie postanawiamy coś w sylwestrową noc, przeczuwając, że może to się okazać ulotne jak bąbelki szampana?

– Z powodu tradycji. Stworzyliśmy silny kulturowy nawyk, składamy sobie życzenia i – jeśli są szczere – wierzymy, że się spełnią. Nowy Rok to symboliczny, niemal magiczny czas, odcinamy przeszłość grubą kreską i postanawiamy: będę lepszą osobą.

A może większość tych postanowień jest niezbyt ważna?

– Wręcz przeciwnie, przeważnie są to dla nas sprawy ważne, nawet jeśli wydają się błahe – myślimy o nich, powracają w różnych sytuacjach, czujemy się z nimi źle.

Patrząc na listę noworocznych postanowień, można dojść do wniosku, że jesteśmy z siebie niezadowoleni.

– A czy trzeba być niezadowolonym z siebie, żeby chcieć być lepszym? Można siebie akceptować i czuć potencjał do usprawnienia swojego życia. Prawie każdy chce mieć lepsze życie, czasami dotyczy to drobiazgów, ale znacznie częściej spraw istotnych. Chcemy mieć lepszy związek, lepszą pracę, lepsze samopoczucie – np. pozbyć się tych kilku zbędnych kilogramów, żyć zdrowiej, mieć więcej czasu, aby spędzać go z bliskimi, aby rozwijać zainteresowania…

Dlaczego ta lista jest taka długa?

– To paradoks naszych czasów, polegający na tym, że mamy duży dobrobyt – oczywiście mówię o naszym kręgu kulturowym i naszym otoczeniu cywilizacyjnym…

Duży dobrobyt?

– Sto lat temu mało kto zastanawiał się, co może zrobić ze swoim życiem, bardziej koncentrował się na zaspokojeniu podstawowych potrzeb. Dziś mamy dużo możliwości usprawnienia siebie, planowania lepszego życia – jak nigdy dotychczas.

Prawie każdy odczuwa potrzebę zmian, mamy dużo możliwości, ale tak niewiele wychodzi z postanowień.

– Ma to wiele przyczyn, a najważniejsze wiążą się z tym, że popełniamy dużo błędów zarówno w określaniu postanowień, jak i w ich realizacji.

Zacznijmy od pierwszego kroku – podjęcia postanowienia.

– Postanowienia powinny być konkretne, niestety, często nie wyznaczamy sobie celu, jaki chcemy osiągnąć. Myślimy: fajnie by było znać jakiś język, mieć zgrabną sylwetkę, zmienić pracę, więcej zarabiać. To są życzenia, a nie postanowienia – cele muszą być realistyczne. Mam nadwagę, źle się z tym czuję, chcę zrzucić zbędne kilogramy i jest to dla mnie ważne. Postanawiam: schudnę przez miesiąc 10 kg, a przecież wiadomo, że dla większości osób schudnąć kilogram na tydzień to zdrowe maksimum. Czuję, że kiepsko z moją kondycją, więc postanawiam: codziennie będę biegać przez godzinę. I rzucam się na jogging, szybko się zniechęcam albo – co jeszcze gorsze – nabawiam jakiejś kontuzji.

Strony: 1 2 3

Wydanie: 1-2/2015

Kategorie: Psychologia

Komentarze

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy