Tag "epidemia"
Znużenie
Dobrze znane słowo, właściwie ostatnio coraz bardziej bliskie, jestem z nim w zażyłości, zadomowiony. Znużenie brzmieniowo podobne do zanurzenia, ale do takiego zanurzenia w komorze deprywacyjnej, kiedy pozbawiony wrażeń i doznań zmysłowych nasz mózg się resetuje, odpoczywa, stygnie, oczyszcza się, regeneruje, odradza w pustce. Taka forma relaksu jest podobna do buddyjskiego oczyszczenia, spotkania z pustką. Brzmi to trochę za dobrze, w znużeniu jest jednak ciężar, zmęczenie, odczucie grawitacji zdarzeń, natłoku, żeby nie powiedzieć miażdżenia przez wielość
Jak idą szczepienia? Jak wyglądają w praktyce?
Postanowiliśmy zapytać dyrektorów szpitali, jak Narodowy Program Szczepień wygląda z ich perspektywy Jarosław Katulski, dyrektor Szpitala Tucholskiego W praktyce wygląda to tak, że w czwartek zamawiamy szczepionki, które docierają do nas w poniedziałek już gotowe do użycia.
Szczepienia – co mówi Dworczyk?
To wreszcie ile mamy tych szczepionek? Ile jest punktów mogących szczepić? Jeśli do wtorku 5 stycznia zaszczepiono 92 tys. osób, to ile możemy jeszcze zaszczepić? Zestawiamy wypowiedzi szefa KPRM Michała Dworczyka z ostatnich tygodni dotyczące
Jak wyglądają szczepienia w innych krajach?
Covidowe wieści z Wielkiej Brytanii, Izraela, Czech i Niemiec Wielka Brytania Brytyjczycy zaczęli szczepić jako pierwsi w Europie zatwierdzając preparat Pfizer/BioNTech. Szczepienia trwają od 8 grudnia. W pierwszym tygodniu zaszczepiono 138 tys. osób. Pod koniec 2020 r.
Szczepimy się, czyli Kali nad Wisłą
Minister zdrowia Adam Niedzielski wyraził oburzenie, że w WUM szczepieni na COVID-19 byli „celebryci”, Krystyna Janda, Wiktor Zborowski itd. Jednocześnie poinformował, że 15 stycznia rusza oficjalna (czyli państwowa) akcja promocji szczepienia, i że weźmie w niej udział
Politycy, najsłabsze ogniwo
Powrotu do normalności. Tego sobie życzyliśmy najczęściej. Żeby w nowym roku było, jak było. Nie będzie. Świat po pandemii, żeby nie popaść w podobne kłopoty, musi zamontować nowe bezpieczniki. A wcześniej zrobić uczciwą analizę przyczyn, które doprowadziły wszystkie państwa do bezradności. Ta bezsilność i początkowa panika muszą być zapamiętane. Bo podobne lub jeszcze gorsze epidemie przed nami. Tym razem nadzwyczajna mobilizacja i tempo, w jakim wynaleziono i wyprodukowano szczepionki, pokazują, jak wielki jest potencjał krajów najbardziej
Osiem najbardziej emocjonujących osiągnięć naukowych 2020 roku
Osiem najbardziej emocjonujących osiągnięć naukowych 2020 roku Może się wydawać, że owładnięty koronawirusem rok 2020 nie był dobrym czasem dla naukowców. Musieli mierzyć się z lockdownem, ograniczeniami uniemożliwiającymi prowadzenie badań czy spotkania – wielu zaś z koniecznością zmiany priorytetów i skupienia się wyłącznie na sprawach okołocovidowych. Część eksperymentów została odsunięta w czasie, spowolniona, a nawet odwołana. Mimo to nauka nadal się kręci, a i sama pandemia stała się akceleratorem dla niektórych osiągnięć.
Garść słów
Wigilia u przyjaciół. Wspominamy dawną wspólną wigilię, jestem pewien, że spędzaliśmy ją kilka lat temu. A okazuje się, że minęło lat 20. Za następne 20 będę miał 90 lat, jeśli jeszcze będę. Być tak długo to nie jest rozsądne ani humanitarne. W pierwszy dzień świąt u rodziny żony. Ciocia Danusia w dobrej formie, za to jej brat nie widzi, nie słyszy, ale zajadły pisowiec. Jak się nie widzi, nie słyszy, to rozumiem, że można kochać „Prawo i Sprawiedliwość”. Ciocia Danusia ma skrajnie odmienne
Sądny rok Kościoła
W roku 2020 żegnamy Kościół autorytarny, ciasny, zaściankowy. Kościół zamkniętych drzwi Nic nie zapowiadało katastrofy. To miał być kolejny rok, w którym Kościół w Polsce gotów był czerpać pełnymi garściami z układu, jaki zawarł z PiS już pięć lat temu. A układ ten był prosty: proboszczowie, jak kraj długi i szeroki, popierają tzw. dobrą zmianę, głosząc jej chwałę, jednocześnie nie narzucają się zbytnio z niesieniem Dobrej Nowiny, która sprzeciwia się pogardzie i wykluczaniu ludzi
Czarna ospa we Wrocławiu
Jak w 1963 r. zaszczepiono na ospę 8 mln Polaków W 1963 r. śmiertelne wirusy krążyły po Wrocławiu ponad sześć tygodni, zanim zorientowano się, że to ospa prawdziwa. Ale już walka z epidemią zajęła wrocławianom tylko dwa miesiące. Głównie dzięki izolacji chorych i masowym szczepieniom. Czarną ospę przywiózł do Wrocławia, z krótkiej podróży służbowej do Indii, oficer wywiadu Bonifacy Jedynak. Przyleciał 25 maja 1963 r., a już cztery dni później zaczął się skarżyć na dreszcze, wysoką gorączkę i wykwity






