Tag "LGBT"
Hostel dla prześladowanych
Dwa lata temu Rafał Trzaskowski podpisał Warszawską Deklarację LGBT+. Jednym z jej postulatów była „reaktywacja hostelu interwencyjnego dla osób LGBT+ i stworzenie warunków do jego trwałego funkcjonowania w modelu ekonomii społecznej”. Reaktywacja, bo taki hostel
Oskarżona prof. Magdalena Pecul-Kudelska
W sierpniu 2020 roku prof. Pecul-Kudelska zawiesiła tęczową flagę z napisem „Solidarnie z prześladowanymi” na figurze Jezusa przed warszawskim kościołem św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Zareagowała w ten sposób na mocno krytykowaną akcję rozwieszania tęczowych flag przez aktywistki grupy Gang Samzamęt.
LGBT – a masz zaświadczenie?
Kilkanaście osób pozwało Kaję Godek, która w 2018 r. w Polsat News nazwała osoby LGBT zboczeńcami. Sąd oddalił pozew, twierdząc, że osoby skarżące nie udowodniły swojej orientacji seksualnej. Pozew wniosło 17 osób, które 26 stycznia
Proces Matki Boskiej Tęczowej
Rozprawa o obrazę uczuć religijnych trwała ponad 8 godzin 13 stycznia ruszył proces Elżbiety Podleśnej i dwóch innych aktywistek oskarżonych o rozlepianie wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej z tęczową aureolą. Kobietom postawiono zarzut obrazy uczuć
Orgie i narko – tak, homofobia – nie
Przewala się przez Europę, Polskę, świat fala podśmiechujek po nieudanej, choć filmowo brawurowej próbie ucieczki przed belgijską policją węgierskiego konserwatywnego europosła, współtwórcy Orbánowskiego Fideszu. Jednak to nie niefortunne spuszczanie się po rynnie roznegliżowanego, ale wciąż zaopatrzonego w tabletkę ecstasy (narkotyk) Józsefa Szájera jest centralnym punktem tego rechotu. Były już eurodeputowany (trudno uwierzyć, ale prawicowy polityk zrzekł się mandatu i pokajał publicznie – w Polsce nie do pomyślenia, napisał o tym także poseł Gdula) pierzchał
Koniec. Kropka. I co dalej
Dla obserwatorek/obserwatorów i uczestniczek/uczestników ostatnich wydarzeń w Polsce, masowych, oddolnych protestów, rozgrywających się niejednokrotnie po raz pierwszy w scenografii mniejszych miast i miasteczek, tej Polski zapomnianej, wykluczonej komunikacyjnie, niebranej pod uwagę, nieopisywanej, niesłyszanej, jest jasne, że oglądamy koniec. Czego to koniec, nie jest już takie jasne. (Zawsze też znajdzie się ktoś, kto powie: ale czy aby na pewno? Końce lubią się ciągnąć w nieskończoność, a niejeden koniec wiedzie długie życie pozagrobowe). Interpretacji i tropów wyjaśniających jest
Zmiana warty na Litwie
Prawica przejmuje władzę, lewica w defensywie Po raz kolejny w ostatnich latach w Wilnie dojdzie do zmiany warty. Tym razem eklektyczna, konserwatywna i socjalna koalicja skupiona wokół Związku Chłopów i Zielonych (z udziałem polskiej partii) przekaże władzę bardziej spójnej grupie konserwatystów i liberałów. Po drugiej turze wyborów do Sejmu, która odbyła się 25 października, będziemy mieli powtórkę z 2008 r., gdy tworzono prawicowy rząd Andriusa Kubiliusa. On także przejmował władzę w sytuacji kryzysu. Wtedy gospodarczego, światowego, dziś
Kaczyński to mistrz żeglowania pod wiatr
Polacy są coraz bardziej otwarci, ale PiS lepiej zmobilizowało niezadowolonych i przestraszonych zmianą Dr hab. Przemysław Sadura – socjolog polityki Jesteśmy najbardziej homofobicznym, religijnie konserwatywnym i podzielonym politycznie społeczeństwem w Europie – mówią jedni. Drudzy wskazują, że Polacy są z każdym rokiem bardziej tolerancyjni, świeccy, proekologiczni, a władza tylko sztucznie nakręca lęki i niechęć do mniejszości. W statystykach zaś znajdziemy dowody na tezy obu stron. Jak jest naprawdę? – Możemy ten pozorny paradoks wyjaśnić. Mamy
Awantura wokół „św. Zakonu Rycerek i Rycerzy Tęczy”, czyli jak się dobrze przyłączyć
Zdjęcie wstawił na Facebooka Jan Hartman. Widzimy grupę ludzi, większość z nich znają Państwo z licznych publikacji i wystąpień. To polska inteligencja. Wszyscy zostali podpisani, ponieważ zdjęcie dokumentuje powołanie „św. Zakonu Rycerek i Rycerzy Tęczy”, więc chodzi właśnie o to, żeby było wiadomo, kto wstąpił do owego zakonu i kto tęczy broni. Nie widziałabym tego wpisu, gdyby nie zaczął żyć własnym życiem. Ludzie rozsyłali sobie print screeny esemesami, a na Facebooku zrobiła się „aferka”, od momentu kiedy








