Tag "Marcin Ogdowski"
Krew na blokadzie
W Cieni Drugiej policjanci i rolnicy wzajemnie się oskarżają za sprowokowanie zajść – To był najgorszy dzień w moim życiu – żali się Krzysztof Nowak, rolnik spod kaliskiej Aleksandrii. – Gdybym wiedział, że cała ta historia tak się skończy, zostałbym w domu. Ale kto przypuszczał, że policja będzie taka brutalna? W niejednej blokadzie brałem udział. I zawsze było tak samo – my wchodziliśmy na drogę, a mundurowi robili objazdy. Mijało kilka godzin i obie strony spokojnie rozjeżdżały się do domów.
Szkoła, której nie ma
W Szafarni rodzice głodują, nauczyciele nie dostają pieniędzy, dzieci uczą się przy świeczkach – a wójt upiera się, że szkoła działa nielegalnie – Głód czuć tylko przez pierwsze trzy dni. Żołądek wykręca się wtedy jak wyżymana ścierka. Lecz czwartego dnia ciało nie domaga się już pożywienia, ale snu. Po dwóch tygodniach człowiek nie ma już siły podnieść się z łóżka. Od początku protestu już trzech z nas ze stanami przedzawałowymi trafiło do szpitala. Na ich miejsce znaleźli się
Szkoła, której nie ma
W Szafarni rodzice głodują, nauczyciele nie dostają pieniędzy, dzieci uczą się przy świeczkach – a wójt upiera się, że szkoła działa nielegalnie – Głód czuć tylko przez pierwsze trzy dni. Żołądek wykręca się wtedy jak wyżymana ścierka. Lecz czwartego dnia ciało nie domaga się już pożywienia, ale snu. Po dwóch tygodniach człowiek nie ma już siły podnieść się z łóżka. Od początku protestu już trzech z nas ze stanami przedzawałowymi trafiło do szpitala. Na ich miejsce znaleźli się
Rozkradziona brygada
We wzorcowej do niedawna 6. Brygadzie Artylerii w Toruniu przepuszczono ponad milion złotych Wojskowi zwykli mawiać, że „Toruń artylerią stoi”. Bo istotnie, w mieście były: jeden z największych w Europie artyleryjskich poligonów, jedyna w Polsce Wyższa Szkoła Wojsk Rakietowych i Artylerii, no i perła Pomorskiego Okręgu Wojskowego – 6. Brygada Artylerii. „Szóstą” jeszcze w połowie lat 90. uważano za wzorcową jednostkę. Bez przerwy odwiedzali ją Niemcy, Szwedzi czy Amerykanie. Dziś jest inaczej. Poligon zmienia się w wysypisko śmieci,
Gwiazdor z wyrokiem
Toruński kryminalista miał robić karierę w Hollywood Co łączy Petera Weira i Dawida S.? Światowej sławy australijskiego reżysera, twórcę takich filmów jak „Piknik pod Wiszącą Skałą”, „Stowarzyszenie Umarłych Poetów” czy „Truman Show”, i 19-latka z Torunia, bezrobotnego kryminalistę, mającego na koncie dwa wyroki za włamania i kradzieże oraz sprawę w sądzie za groźby wobec dziennikarza? Odpowiedź wydaje się oczywista – dwóch tak różnych mężczyzn z tak odmiennych światów raczej nie może mieć ze sobą nic wspólnego. Stało się
Disco rozwali wszystko
Napaści z siekierami i kamieniami oraz profanacja grobów to normalna sceneria dla dyskoteki w Konojadach Z jednej strony kościół, z drugiej cmentarz. W środku budynek wiejskiego domu kultury. Jednak dziś nie ma tam ani śladu po kulturalnej placówce. W zamian – co sobotę i w każde święta – dyskoteka. Wówczas dawny WDK zamienia się w „Venus” – dance club, jak głosi napis przy wejściu. Naprzeciwko „Venus”, za asfaltową drogą, dom rodziny Rudników. – To wesoły rewir –
Seks, uczniowie i kasety wideo
W Brodnicy filmy pornograficzne z udziałem nieletnich kręcił powszechnie szanowany obywatel delegowany do opieki nad dziećmi Krzysztof P. – po czterdziestce, wysoki, dobrze zbudowany. Zawsze uśmiechnięty, uprzejmy. Właściciel mieszkania, dobrego samochodu, sklepu spożywczo-przemysłowego w Brodnicy. W kategoriach małomiasteczkowych – „ktoś”. Nieważne, że przed kilkoma laty opuściła go żona, zabierając ze sobą córkę i syna. To może się zdarzyć każdemu mężczyźnie. Dlaczego odeszła? Tego nie wiadomo. Na pewno nie z powodu alkoholu. Bo choć sąsiedzi widywali czasami P. lekko wstawionego, nigdy
Ile kosztuje przychylność celnika
We włocławskim oddziale celnym wartość aut zaniżano nawet o 70% Cały interes opierał się na prostym mechanizmie. Samochody sprowadzały do Polski tzw. słupy, czyli podstawione osoby. Zgodnie z prawem, mogły one wybierać dowolny urząd celny na terenie kraju, w którym chciałyby dokonać oclenia pojazdów. „Słupy” decydowały się Włocławek, gdzie czekali skorumpowani celnicy i rzeczoznawca samochodowy. Ci obniżali faktyczną wartość aut, dzięki czemu sprowadzający płacili za nie dużo mniejsze cło, VAT i akcyzę. Następnie
Śmierć ściśle tajna
– Na kim dokonano sekcji? – pyta matka zmarłego w tajemniczych okolicznościach żołnierza z Torunia. – Na pewno nie był to mój syn! – Pawła i Sławka znam od dziecka. Artur bardzo ich lubił, często więc u nas gościli. Teraz też przychodzą. Gdy na nich patrzę, myślę z mimowolną zawiścią: oni żyją. A mój syn nigdy już nie przestąpi tego progu. Dałam wojsku zdrowego i pogodnego chłopaka. Armia oddała mi zwłoki, których zabroniła nawet dotykać… płacze Katarzyna Wesołowska. Wesołowscy







