Tag "muzea"
Muzeum im. Andrzeja Wawrzyniaka
Niby jest. Ale w realu nie ma. Tak można, niestety, opisać sytuację w muzeum na warszawskim Powiślu. Szkoda, że tak opieszale i małostkowo realizuje się uchwałę Sejmiku Województwa Mazowieckiego, który nadał tej instytucji kultury nową nazwę: Muzeum Azji i Pacyfiku im. Andrzeja Wawrzyniaka w Warszawie. Muzeum działa. Organizuje kolejne wystawy. Zaprasza gości. Ale ciągle nie pamięta o swoim twórcy. A to przecież Andrzej Wawrzyniak podarował państwu ponad 4 tys. eksponatów ze swoich zbiorów. I jako dożywotni dyrektor kustosz rozbudował tę wyjątkową placówkę
Szaniawski wypiera szpiega
Od 12 lat pieniądze podatników pompowane są w kuriozalne muzeum. A właściwie izdebkę pamięci amerykańskiego szpiega Ryszarda Kuklińskiego. Nic niewarte mapki i ubrania szpiega plus zdjęcia z epoki. Dobra chałtura dla paru osób. Nie byłoby o czym pisać, gdyby nie chytre ruchy Filipa Frąckowiaka, dyrektora (a jakże!) Izby Pamięci Ryszarda Kuklińskiego. Frąckowiak powoli przekształca muzeum w izbę pamięci własnego ojca, Józefa Szaniawskiego. Na ścianach powiesił listy Szaniawskiego do Kuklińskiego, zdjęcia i dokumenty z jego życia. Za te synowskie
Szczęśliwe spełnienie marzeń
Muzeum im. Andrzeja Wawrzyniaka Ta sprawa nie dawała nam spokoju. Pisaliśmy o niej wielokrotnie. Podobnie jak przeszło 400 osób, które apelowały i interweniowały w sprawie muzeum Andrzeja Wawrzyniaka. No i wreszcie stało się. Sejmik Województwa Mazowieckiego uchwałą z 29 sierpnia 2017 r. nadał tej instytucji kultury nową nazwę: Muzeum Azji i Pacyfiku im. Andrzeja Wawrzyniaka w Warszawie. Tą decyzją władze samorządowe uhonorowały człowieka, bez którego pasji, zaangażowania i niezwykłej determinacji nie byłoby tego pięknego muzeum. Jednego z najbardziej oryginalnych i wyjątkowych
Kolekcjonerzy
Nie są dochodowe ani spektakularne. Kolekcjonerzy tworzą muzea prywatne w ciasnocie, kurzu i mimo wszystko Antoni Benedykt Łukaszewicz, inspektor na emeryturze, pół życia spędził na szukaniu. Za PRL służbowo jeździł po wsiach. Wchodził na podwórko i rozglądał się: co w stodole, co w obejściu. Koledzy się podśmiewali: „Ten Benek to jest zakręcony, coś tam znowu zbiera”. Ludzie o retro, vintage i etno jeszcze nie słyszeli. Stare naczynia, cegielnia na kołach, kołowrót, maszyny singery. Chętnie sprzedawali „za flaszkę czy niewielki pieniądz”.
Z księciem nie było łatwo
Utrzymanie Muzeum i Biblioteki Czartoryskich kosztowało nas rocznie około 4,5 mln zł Zofia Gołubiew – historyk sztuki, muzealnik, w latach 2000-2015 dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie, a w latach 2000-2003 prezes Zarządu Fundacji Książąt Czartoryskich Gdy pod koniec 2015 r. przestała pani być dyrektorem Muzeum Narodowego w Krakowie, Adam Karol Czartoryski musiał się ucieszyć. Latami pisał na panią skargi do kolejnych ministrów kultury. – Nie ukrywam, że nieźle nam dokuczył. Gdy odchodziłam z muzeum, pozostawiłam
Sztuka przekrętu
Prywatne fundacje i galerie bogacą się na publicznych pieniądzach, bo weszły w dobry układ Monika Małkowska – absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (Pracownia Grafiki Warsztatowej). Wystawiała obrazy i rysunki, aranżowała wystawy, projektowała ubrania, pisała o modzie. Obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości i obyczajów. Pisze do prasy codziennej i miesięczników branżowych. Stale współpracuje z radiem i telewizją. Wykłada na uczelniach. Na warszawskiej ASP w 2011 r. uzyskała tytuł doktora za pracę „Niech sczezną krytycy!”. Z pani ust wyjątkowo często
Polskie muzea robią show!
Swoje muzea mają Tercet Egzotyczny, Kargul i Pawlak oraz rzeczy użytkowe Stare ciuchy w szafce i papiery za szybą? Coś takiego dziś w muzeum nie chwyci. Udana ekspozycja to fajerwerk. Ciągle nie wiadomo, gdzie się na takie cudo trafi. A wystarczy pomysł, pasja i trochę pieniędzy. Budujemy nowy dom… Dla znudzonych Krakowem nie ma jak Nowa Huta. Stara Nowa Huta to już kawałek muzeum. Te łuki, arkady, loggie, kandelabrowe lampy – stoją, jak je postawili przed 1955 r. Przy







