Tag "pieniądze"
Krychowiakowie z problemami
Jak reprezentacja mogła dobrze grać w piłkę, skoro piłkarze mieli głowy zajęte biznesami? Choćby takimi, jakie w 2022 r. zaplanowali Grzegorz Krychowiak i jego brat Krzysztof z lekarzem kadry Jackiem Jaroszewskim. Miało powstać w Dąbrowie pod Poznaniem centrum medyczne Medklinika. Plany były piękne, a skończyło się na wzajemnych oskarżeniach. Najpierw Krychowiakowie oskarżyli dr. Jaroszewskiego o oszustwa i nielegalne przejęcie kliniki. A teraz dowiadujemy się, że umowa mogła być sfałszowana przez brata piłkarza i że to dr Jaroszewski został
Muszę słuchać o podsłuchach?
Właśnie minęły dwa miesiące od powstania rządu Donalda Tuska. Rządu, który niemal dzień po dniu próbuje ujawnić i rozliczyć nieprawidłowości, przekręty, nadużycia, przestępstwa i inne machlojki poprzedniej ekipy. Nie uważam tego za rewanżyzm czy zemstę. Jeśli rządzący nadużywali swojej władzy, korzystali na tym politycznie, finansowo, wizerunkowo – a nazbyt wiele wskazuje, że tak się działo – nie powinno to zostać zapomniane, niezbadane, nieosądzone. Wracają afery już ujawnione przez media w ostatnich ośmiu latach, pojawiają się nowe
Jestem kuzynem
Tyle nam dojna zmiana powycinała numerów, że długo będziemy mieli co rozliczać. Wiemy też kogo. Trop jest znany. I znane są przelewy, o których zwykły człowiek nawet nie marzy. Wielka kasa dla krewnych, znajomych i przyjaciół dziarskich dojarzy z PiS. Egzotyka jak w republice bananowej. A na czele facet z tytułem otwierającym każde drzwi. Jan Maria Tomaszewski. KUZYN PREZESA. Tego prezesa. I wszystko jasne. Za doradzanie zarządowi TVP sławny kuzyn zarobił w 2023 r. 420 tys. zł
Męczeństwo Kamińskiego (juniora) w Brukseli i Waszyngtonie
Jak oni kochają robotę. Ojciec, czyli Mariusz Kamiński, nawet szturmował drzwi Sejmu, bo mu się wydawało, że tam pracuje. A jego syn Kacper, 29-letni Kamiński junior, już w 2015 r. trafił do Brukseli, do Parlamentu Europejskiego. Został doradcą frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Czyli także europosłów PiS. Tak mu się spodobała praca poza ukochaną ojczyzną, że z Brukseli powędrował do Waszyngtonu. Do Banku Światowego. Tam też trzymał się rodaków. A konkretnie byłej wiceprezes NBP Katarzyny Zajdel-Kurowskiej,
Dawid Wildstein, czyli zarabianie na Trójce
Jakoś nas ta wiadomość nie zdziwiła. Dawid Wildstein, 40-letni synalek Bronisława, jako wicedyrektor radiowej Trójki zarabiał miesięcznie 31 tys. zł. I tak od maja 2022 r. do grudnia 2023 r. Nie było to jedyne źródełko dojnej zmiany, z którego Wildstein obficie czerpał. Junior doprowadził Trójkę do takiej katastrofy, że nawet Radio Maryja miało więcej słuchaczy. A Dawid Wildstein? Choć nawet jak na PiS wyjątkowy bufon i grafoman, liczyć kasę jednak umie.
Po drobne się nie schylali
Fundusz Sprawiedliwości przy Agencji Badań Medycznych to pikuś Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, Fundusz Sprawiedliwości z 681 mln zł dotacji przyznanych w latach 2017-2020 jedynie 228 mln zł przeznaczył na pomoc świadczoną bezpośrednio pokrzywdzonym przestępstwami, a zaledwie 24,2 mln zł na pomoc postpenitencjarną. Większość środków trafiła do kategorii „wydatki na zapobieganie przestępczości”, czyli pieniądze zasiliły fundacje zarządzane przez działaczy i sympatyków Prawa i Sprawiedliwości, poszły też na wozy strażackie dla OSP,
Zaradna rodzina
Co i rusz głosili, że jako obóz propolski kochają naszą ojczyznę miłością tak wielką, że nie ma większej. Z Onetu wiemy, że ta miłość bardzo drogo Polaków kosztowała. W owym obozie propolskim wielu było takich, którzy łączyli oracje patriotyczne z budowaniem więzi rodzinnych. Oczywiście na fundamencie kasy. Jacek Kurski w trakcie prezesowania TVP zarobił 4,5 mln zł. Jego małżonka, po pierwszym mężu Klimek, za 13 miesięcy pracy w TVP dostała 1,5 mln zł. A jej były mąż, Tomasz Klimek,
Im się to po prostu należało
Fundusz Sprawiedliwości, czyli jak działało zaplecze finansowe Suwerennej Polski 20 października 2012 r. toyota yaris, za kierownicą której siedział biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Piotr J., wyrżnęła w latarnię na jednej ze stołecznych ulic. 2,5 promila alkoholu we krwi zapewniło hierarsze wyrok sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, zakaz prowadzenia pojazdów na cztery lata oraz 2,4 tys. zł grzywny i 4 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, popularnie
Dlaczego pisowcy okazali się tacy pazerni?
Dr Aleksandra Jaworska-Surma, psycholożka i prawniczka Mam wrażenie, że PiS początkowo korzystało z państwowej kasy, kierując się przekonaniem, że „to im się po prostu należało”. Przez długi czas pisowcy nie byli u władzy, więc uznali, że trzeba odrobić te wszystkie lata, kiedy oni, ich rodziny i znajomi nie mieli dostępu do państwowych posad czy stanowisk w spółkach skarbu państwa. A kiedy okazało się, że wyprowadzanie pieniędzy np. „na dotację dla fundacji” jest łatwiejsze, niż się wydaje, i nie grożą za to żadne konsekwencje, pokusa okazała






