Tag "PiS"
Jest jeszcze szansa
Poniżej publikujemy apel, który otrzymaliśmy od naszego stałego czytelnika. * * * Mam na imię Tomasz i jestem prawnikiem. Byłem, jestem i będę bezpartyjny. Z moich lektur dotyczących początków faszyzmu w Niemczech wynika prosty schemat, który został przez nazistów zrealizowany
Niepotrzebne skreślić
No i stało się. Wybraliśmy, wybraliście, wybrali. Ale co się stało? Kiedy piszę te słowa, jestem w o tyle lepszej/gorszej (odtąd możecie Państwo skreślać niepotrzebne) sytuacji, że nie znam wyników wyborów prezydenckich w Polsce Anno Domini 2020. A mówi się, sondaże głoszą, że idą łeb w łeb, równo, przy sobie blisko, równocześnie tak daleko jak nigdy dotąd od 30 lat. Blisko, bo różnice w badaniach opinii publicznej nie pozwalają czuć spokoju/lęku do końca. Do końca/początku. Stare odejdzie/nowe nastąpi? Niezależnie od tego,
Jasnowidz Morawiecki
Szczepionkom Duda powiedział w Końskich twardo nie: „Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych” (a pedofilom dał nadzieję, że mogą zostać ułaskawieni). Trumpa jednak prosił, by Polska mogła uczestniczyć w pracy nad szczepionką na COVID-19. Ale nie pochwalił się, jak państwo zarządzane przez dojną zmianę wsparło prace nad szczepionką. Myślicie, że Duda z Morawieckim mocno sypnęli naszą kasą? Skoro Macron zadeklarował 1,5 mld euro, Merkel – 525 mln, Brytyjczycy – 442 mln, Portugalia –
Ciąg dalszy nastąpi
Pisanie przed finałem tak ważnych wyborów to prawdziwa tortura. Do ciszy wyborczej brakuje kilka godzin. Ale drukarnia czeka. Gdziekolwiek spojrzeć, tam łamigłówka. Tak niedawno wydawało się, że Duda ma drugą kadencję w kieszeni. Wejście Trzaskowskiego i jego oferta sprawiły, że zaczęło się wielkie budzenie – nadziei i wiary, że Polska nie musi być w rękach pazernego dziadostwa. Dla zmyłki obwieszonego biało-czerwonymi flagami i przy każdej okazji, choć bez większego sensu, wyśpiewującego hymn narodowy. Oglądałem wiece Dudy, by zrozumieć,
Trza celu i perspektywy
Podziały, których politycy nie podsycają – obumierają Tak jest po każdych wyborach – jedni świętują, drudzy są w szoku, świat im się wali. Słychać też lament, że Polska jest podzielona, że taki podział jej nie służy, że to ją paraliżuje itd. Tym razem też tak się dzieje, tylko dużo bardziej niż poprzednio. Dlaczego dużo bardziej? Dlatego, że te podziały sięgają głębiej, nakładają się jeden na drugi. Wystarczy spojrzeć na mapę wyborczych preferencji albo na pogłębione sondaże. Widać wtedy wyraźnie, że sympatie polityczne
Palec Lichockiej na wiecach Dudy
Wszystkie partyjne zasoby ludzkie (to określenie Morawieckiego) zostały przez PiS rzucone na ratunek Dudzie. Wyciągnięto nawet takich, z którymi wstyd się pokazać. Każdy, kto czerpie z wiaderka dojnej zmiany, musi się wykazać. On, jego rodzina, dzieci i ci, którym załatwił dobrze płatną robotę. No i stoją te rodziny na wiecach z tabliczkami Duda 2020. Stoją, krzyczą i udają zadowolone społeczeństwo. Są autentyczni, bo akurat oni mają powody do zadowolenia. A reszta? Zobaczymy, czy ciemny lud kupi brednie wszechmocnego
Ostatnia prosta
O wyniku wyborów zadecyduje mobilizacja dwóch grup wyborców – seniorów i młodzieży Kurtyna poszła w górę. Stoimy przed drugą turą wyborów prezydenckich. Kandydatów zostało tylko dwóch – Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski. Wygra jeden, innej możliwości nie ma. Tym razem wygrana będzie znaczyła dużo więcej niż w poprzednich wyborach. Mówił o tym na łamach PRZEGLĄDU m.in. Aleksander Kwaśniewski. Tylko więc przypominamy: wygrana Dudy oznaczać będzie domknięcie na najbliższe lata, najpewniej do wyborów w 2023 r., projektu państwa
Ministerstwo ideologii
Wsparcie szkół ojca Rydzyka, Muzeum Żołnierzy Wyklętych, walka z „ideologią LGBT” – Ministerstwo Sprawiedliwości pod kierownictwem Zbigniewa Ziobry szeroko zakreśla swoją misję Pierwsze skojarzenie ze Zbigniewem Ziobrą, ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym? Szeryf. Z prawnikiem z Krakowa i karzącą ręką Jarosława Kaczyńskiego jego przeciwnikom kojarzą się surowość, dogmatyzm i gwałtowność wygłaszanych sądów. Dobrze pamiętający jego pierwszą kadencję na tym urzędzie, 15 lat temu, wspomną z pewnością też sprawy doktora G.,
Wawrzyk nad urną
Ach ten Wawrzyk. Wyciągnięty przez PiS z głębokich rezerw poseł Wawrzyk pokazał się światu jako współorganizator wyborów prezydenckich dla Polaków za granicą. Debiut Wawrzyka wypadł bardzo okazale. Spieprzył wszystko, co tylko się dało. Kosmiczny bałagan, ginące listy wyborców, zagubione paczki z głosami, karty bez pieczątek. A i tak dziadostwo organizacyjne to pryszcz przy zarzutach o ordynarne fałszowanie wyborów przez niektóre komisje. Są zeznania, od których włosy stają na głowie. Wawrzyka głowa nie boli, bo kłopoty ma od zawsze. Na Uniwersytecie Warszawskim tłumaczył
Jest jeszcze szansa
Po pierwszej turze wyborów pesymiści mówią: „Duda zdobył prawie 13% głosów więcej niż Trzaskowski”. Optymiści mówią: „57% wyborców nie chce Dudy”. Obydwa zdania są prawdziwe. Co z nich wynika dla drugiej tury? Te 57% wyborców, którzy głosowali na innych niż Duda kandydatów, ma bardzo różne poglądy, różne pomysły na Polskę, różne oczekiwania od prezydenta. Gdyby wszyscy zagłosowali na jednego kandydata, sprawa byłaby prosta już w pierwszej turze wyborów. Ale nie zagłosowali i nie zagłosują. Z tych 57% połowa należy






