Tag "polityka historyczna"
Wołyń zamknięty przed IPN
A może by wreszcie IPN, który dostał już ponad 1 mld zł, coś zrobił w tej sprawie? Minęło pięć lat absolutnej władzy PiS, a o zbrodniach UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej coraz ciszej. Zahamowane są prace poszukiwawcze i ekshumacje polskich ofiar. Dyrektor biura IPN Krzysztof Szwagrzyk poza bezradnością nie ma nic do powiedzenia. Mógłby ten impas przełamać prezydent Duda. Ale – jak widać – to zadanie zbyt ciężkie dla „niezłomnego” prezydenta. Ukraina gloryfikując bezpośrednich sprawców
Kaczyński – wpychany kolanem
Wiedzą, że tylko namolnością i bezczelną presją mogą wymusić budowę kolejnych pomników Lecha Kaczyńskiego oraz nazywanie placów i ulic jego imieniem. Nie boją się śmieszności i drwin z pomnika giganta, jaki mu postawili na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Wielki Lech Kaczyński i mały Józef Piłsudski. Taką miarą dojna zmiana ocenia ich historyczne zasługi. Warszawska prezydentura Kaczyńskiego to był dla miasta czas kompletnego zastoju, marazmu, braku inwestycji. I czekania na decyzje tabunów marnych urzędników przywleczonych przez PiS. Honorowanie
„Zakłamana historia powstania” dla Glińskiego
Zajęci gloryfikacją „Ognia”, „Burego” czy „Rajsa” politycy prawicy tradycyjnie prześlizgnęli się nad tragedią powstania warszawskiego. Nad śmiercią 200 tys. kobiet, mężczyzn i dzieci. Dla wicepremiera Glińskiego „powstanie było koniecznością, dramatyczną, ale koniecznością, tam nie było żadnej alternatywy, inaczej nie można było”. Panie profesorze, to nieprawda. Są dowody, dokumenty i opinie ludzi, którzy także dla prawicy są autorytetami. Nie korzystając z tej wiedzy, cynicznie budujecie kłamliwy mit. Kim trzeba być, by ofiarę z 200 tys. ludzi traktować jako
Poeta lewicowych dróg
Krzysztof Kamil Baczyński był związany z ruchem socjalistycznym Postać Krzysztofa Kamila Baczyńskiego wywołała niedawno żywą dyskusję. Jednak to nie jego twórczość literacka wzbudziła emocje, poszło bowiem o poglądy społeczno-polityczne. Głębokie oburzenie części prawicowych mediów i komentatorów spowodowała aktywność środowisk lewicowych, które dość regularnie zaczęły się odwoływać do Baczyńskiego, przypominając jednocześnie, że ten słynny poeta, a także jeden z symboli powstania warszawskiego, był za życia związany z ruchem socjalistycznym. Padły zarzuty kłamstwa
Szarek z fabryki historii
Kończy się kadencja prezesa IPN. Co zostanie po Jarosławie Szarku? Tysiące hektarów lasów, które wycięto, by mógł zasypać kraj propagandowymi broszurami. Na IPN-owską fabrykę „historii na opak” wydano miliardy złotych. Świetne zarobki jakoś rekompensują wstyd z powodu udziału w tym dziadostwie. Dla cyników to eldorado. Bardzo dobrze im płacą, więc robią to, na co jest zamówienie. Wiedzą, że to literatura bez większego sensu, ale przecież nigdzie nie płacą aż tak dobrze za tak skromne umiejętności. Prezes Szarek też nie może narzekać. Za powtarzanie,
Walczą z nauką
Gdy Stańczyk, Błazen Starego Króla, udawał na rynku krakowskim ból zębów, zbiegło się z poradami pół miasta, on zaś zareagował uwagą: „Najwięcej doktorów na świecie”. Dziś doktorów mamy o iluż więcej. To przecież cały ogromny front antyszczepionkowy. To także Andrzej Duda. Prawnik, doktor. Ostatnio wyznał, że nie szczepi się na grypę, i zaoponował przeciw szczepieniom obowiązkowym. Warto zaufać doktorom. A czy trzeba ufać prawnikom? Prawnik Duda prawnikom nie ufa. Władza też im nie ufa. Jeden z moich kolegów, profesor
Zakłamana historia powstania*
Karmieni kłamstwami i frazesami młodzi Polacy mają kiedyś powtórzyć to, co zrobili ich rówieśnicy w powstaniu warszawskim. Dziś młodych próbuje się wychowywać tak, by jak powstańcy ginęli za cynicznych polityków i marnych wojskowych. Wodzowie już są. Widzimy, jak bredzą w mediach. Brakuje im tylko wojska. Nie tego w mundurach. Bo tam pamięć o tym, co prawica potrafi zrobić, gdy zdobywa władzę, jeszcze długo będzie żywa. Prawicowi fanatycy buszują wśród uczniów i studentów. Do nich kierują załganą historię
Wujki od marszałka Kuklińskiego
Cyrk wokół tego szpiega i zdrajcy będzie trwał do końca świata. A przynajmniej dopóki paru wujków będzie mogło na Ryszardzie Kuklińskim dobrze zarobić. A zarabiać mogą, tylko robiąc nieustanny rejwach. I tak folklor z Krakowa, czyli Jerzy Bukowski, i folklorek z Warszawy, Filip Frąckowiak, wymyślili sobie, że Duda odznaczy szpiega Orderem Orła Białego. Powagi ten order już dawno nie ma, więc może dobije go uhonorowanie Kuklińskiego? Na tym oczywiście się nie skończy! Frąckowiak jako „dyrektor” izby pamięci
Co zawdzięczamy PRL
Polska po roku 1989 jest budowana na negacji Polski Ludowej Jednym z głównych celów prawicowej polityki historycznej w Polsce po 1989 r. jest delegalizacja PRL. Dlatego już na początku lat 90. XX w. ten okres historii Polski został zamknięty w ramach określenia totalitaryzm, które później przejął Instytut Pamięci Narodowej. Nie ma w tej narracji Października ‘56 ani jego politycznych konsekwencji, odbudowy kraju, budowy przemysłu, powrotu Polski na Ziemie Odzyskane ani ich zagospodarowania, likwidacji







