Tag "Polska"

Powrót na stronę główną
Świat

Polskie sądy niewiarygodne

Coraz więcej państw wstrzymuje ekstradycje przestępców do naszego kraju Długie blond włosy, wyraźny makijaż, równa opalenizna, szeroki uśmiech, zielone oczy – Magdalena Kralka przypomina raczej internetową influencerkę niż szefową zorganizowanej grupy przestępczej, ściganą międzynarodowym listem gończym. Pochodząca z Krakowa 32-latka, dziś częściej funkcjonująca w mediach jako Magdalena K., ma tymczasem na koncie więcej „osiągnięć” w świecie kryminalnym niż niejeden doświadczony gangster. Po śmierci poprzedniego lidera grupy, Adriana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Wielbiciele Łupaszki

Cyniczny kłamca czy odporny na fakty partyjny bonza? Henryk Dębowski, radny Białegostoku, domaga się na łamach „Naszego Dziennika” uhonorowania Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Zdaniem przewodniczącego klubu radnych PiS „Łupaszka” zasługuje na ulicę. Radny bredzi, że IPN uważa zarzuty wobec „Łupaszki” za fałszywe. No pewnie, dla IPN fakty ciągle nic nie znaczą. Nawet tak porażające zbrodnie, jakich dopuścił się oddział „Łupaszki” w Dubinkach (27 osób zamordowanych: trzynaścioro dzieci, dziewięć kobiet i pięciu mężczyzn),

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nierówna walka

Powiatowe sanepidy: zakażeń przybywa, ludzi brakuje Gdy dzwonię do Anny Obuchowskiej, rzecznik prasowej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku i jednocześnie zastępcy pomorskiego wojewódzkiego inspektora w Gdańsku, telefon odbiera sekretarka. Tłumaczy, że rozmowa jest niemożliwa, bo za kilka minut pani rzecznik zaczyna spotkanie. Mam próbować następnego dnia, najlepiej po godz. 11, gdy skończy się bieżące raportowanie. Po wysłaniu mejla jednak rzecznik Obuchowska kontaktuje się ze mną. Wyjaśnia, że wejście na teren stacji jest niemożliwe, bo 30 września

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Transfery Dudy

Ależ Dudzie urosły muskuły. Widać, że odważnie buduje nowy ośrodek władzy. Nowy i opozycyjny wobec prezesa i jego starej gwardii. Akcja jest tajna. Bo na samą myśl, że Kaczyński może się zdenerwować, prezydent zaczyna się jąkać. A to Dudzie utrudnia występy przed remizami w gminach. Boi się, ale idzie na zwarcie. Stąd transfery. Obok Marcina Mastalerka, który aż się pali do ataku na prezesa, choć napala się też na fotel prezesa PZPN, do boju stanął Łukasz Rzepecki. Słuchaliśmy tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oskarżamy

Rządzący nie mają i nigdy nie mieli realnego planu walki z COVID-19 Piątek, 23 października: 13 632 nowe zakażenia, 153 zmarłych, u których stwierdzono SARS-CoV-2. Karetki z pacjentami odsyłane od szpitala do szpitala, lekarze dyżurujący pięć dób bez przerwy, pielęgniarki na skraju wyczerpania, zajęta większość łóżek dla pacjentów z COVID-19 i większość respiratorów potrzebnych dla walczących o przeżycie. Oto obraz Polski w drugiej fali pandemii. W kolejnych dniach i tygodniach będzie jeszcze gorzej. Pandemia wymknęła się spod

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wiedziałam, że urodzę trupa

22 października 2020 r. zalegalizowano w Polsce tortury Pamiętacie Państwo wstrząsającą historię dziecka, które „uratował” prof. Chazan? Prof. Romuald Dębski opisywał jego stan w TVN 24: „To jest dziecko, które nie ma połowy głowy, ma mózg na wierzchu, ma wiszącą gałkę oczną, ma rozszczep całej twarzy, nie ma mózgu w środku i będzie umierało przez najbliższy miesiąc albo dwa, bo ma zdrowe serce i zdrowe płuca, aż umrze w końcu z powodu jakiegoś zakażenia”. To było sześć lat temu. Lekarz miał ze sobą w studiu zdjęcia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Nasza narodowa śmierć

„Dołącz do zespołu! Chcesz włączyć się do wyjątkowej walki i pomagać? Masz wykształcenie? Nie boisz się nowych wyzwań? Dołącz do nas! Oferujemy pracę w pierwszym (…) w Warszawie. Tworzymy zespół, który pokaże, że (…) da się pokonać profesjonalizmem i solidarnością! Szukamy ludzi z pasją, zaangażowanych i pełnych entuzjazmu!”. To reklama nowego banku? Internetowego start-upu? Nowej sieci kawiarni? Nie. To zaproszenie do pracy w Szpitalu nad Szpitalami, w Kostnicy nad Kostnicami – Szpitalu Narodowym. Jeśli nie umie się zbudować, wyposażyć, zatrudnić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Dwaj obrońcy drukarni „Wolność”

Do dziś nie jest jasne, jak Niemcy trafili na trop konspiracyjnych drukarzy Obrona konspiracyjnej drukarni „Wolność” przy ulicy Lipskiej 26 w Warszawie 4 lutego 1944 r. przez dwóch jej pracowników walczących ze szturmującymi Niemcami przeszła do legendy, ale niewiele osób wie, kim byli ci drukarze. Jeden z nich to Tadeusz Tyszka, urodzony w 1916 r., prawdopodobnie w Białymstoku. Jego ojcem był Tadeusz Jarosław Tyszka, wojskowy i uczestnik wojny 1920 r. Tadeusz Tyszka był z zawodu pielęgniarzem w szpitalu psychiatrycznym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Piekło za życia

Jeśli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, zarówno ci legalni, bo wybrani zgodnie z procedurami, jak i politycy partyjni skierowani tam przez PiS, wierzą w niebo i piekło, to nie muszą czekać na to, co jest po śmierci. Swoim wyrokiem sprawili, że tysiące polskich kobiet będzie miało piekło na ziemi. Instytucja o śladowej wiarygodności podjęła decyzję na gwizdek polityków. W błyskawicznym tempie wprowadziła w nasze życie społeczne jeszcze więcej barbarzyństwa. Życie rujnują kobietom prawicowi hipokryci i cynicy schowani za sztandarami religijnymi. Choć sami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Co TVP Info pokazało wsi?

Tysiące rolników w strugach deszczu protestowało przeciwko „piątce Kaczyńskiego”. Ich rodziny zasiadły przed telewizorami i czekały na relację w TVP Info. Na darmo. Stacja, która od lat faszeruje rolników propagandą rządową, pokazała im to coś poniżej pleców. Wieś musiała oglądać amerykańską stację TVN 24, która przez wiele godzin dawała relację na żywo. I debiutowała jako przyjaciel rolników.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.