Tag "popkultura"
Kryminały z życia wzięte
Chodzimy po świecie, podsłuchujemy, podglądamy. Nigdy nie wiesz, kiedy znajdziesz się w powieści Katarzyna Bonda – pisarka, autorka m.in. cyklu kryminałów z psychologiem śledczym Hubertem Meyerem oraz tetralogii z profilerką Saszą Załuską. Zacznijmy od ulubionego tematu ludzi kultury, czyli od pieniędzy. W przeciwieństwie do większości osób piszących ty zarobiłaś na twórczości literackiej całkiem dobrze. Ile już zarobiłaś na pisaniu? – Zarabiam wystarczająco, by spokojnie utrzymać rodzinę. Czytelnicy kupili ponad 3 mln moich książek, a nie tysiące. Biorąc pod uwagę,
Najpierw ślub, miłość rośnie z czasem
Przeciętna hinduska żona tuż po ślubie to dziewczyna zastraszona i osamotniona, szukająca ratunku w pracach domowych Im bliżej zachodu słońca, tym trudniej o skrawek wolnego miejsca na kamiennym murze okalającym Bramę Indii. Późne popołudnie to w Bombaju czas nieporadnych romantyków starających się wynegocjować intymną chwilę w nieprzychylnych okolicznościach. Przychodzą parami, podwójnie speszeni – własną obecnością i ciekawskimi spojrzeniami innych. Siadają blisko siebie, ale jakby oddaleni, pilnując symbolicznej granicy. Jego ramię nie otula jej
Kasia na podsłuchu
W show-biznesie to my jednak prowincją jesteśmy. Tabloidy żyją losami celebrytów drugiego rzutu. Publikę rozpala trójkąt Cichopek-Hakiel-Kurzajewski. W roli głównej Ona. Czyli 40-letnia Kasia Cichopek. Celebrytka jak z katalogu. Czyli ktoś znany z tego, że jest znany. W roli męża (jeszcze) Marcin Hakiel. Z zawodu tancerz. Chodzi po mediach i jęczy, że był zdradzany. Takim gadaniem prowokuje głosy, że inteligencja mu w nogi poszła. I ten trzeci: Maciej Kurzajewski, partner Kasi w „Pytaniu na śniadanie”, jakkolwiek dwuznacznie w tym
Refugium i dwubiegunówka
Mija dziesięć lat, od kiedy odkryłem z przyjaciółmi Niedźwiedzią Górną, jedną z najpiękniejszych jaskiń Polski. Gdy tylko we wstępnych partiach znaleźliśmy artefakty, ściągnięty w trybie pilnym archeolog datował wstępnie skorupy na okres wczesnego średniowiecza i uznał, że jaskinia musiała stanowić refugium w niespokojnych czasach. Otwór nieduży, łatwy do zakamuflowania, a zaraz za nim obszerna sala nadająca się do zamieszkania – zanim wejście zasypało się na tysiąc lat, ludzie przeczekiwali wewnątrz niezliczone zawieruchy wojenne. W czasach tzw. średniowiecznego
Światowe życie patocelebrytów
Zawsze cieszyła nas, ludzkość, czyjaś wtopa. Po prostu ludzie zawsze lubili wspólnie się z kogoś pośmiać. Bo nic tak nie łączy, jak wzajemna zgoda, że C. się skończył, J. jest grafomanem, a K. ssie. Ale teraz, w sieci, śmiejemy się na masową skalę. Kiedyś trzeba było mieć szczęście, żeby zobaczyć przysłowiowego Adriana K. pijanego albo sikającego pod kościołem na klomby. I tylko raz na kilka lat komuś się udawało, mimo że najbardziej uparte zawodniczki codziennie leżały na parapetach swoich
Wielkie religie przynoszą wielkie pieniądze
Mamy długą historię tego, jak na wierze zbijano majątki i sięgano po władzę Daniel Richard „Danny” McBride – amerykański komik, aktor i scenarzysta Jak się robi serial komediowy w czasach panowania koronawirusa? – Z powodu pandemii kręciliśmy „Prawych Gemstonów” aż przez siedem miesięcy. W tym okresie sytuacja się zmieniała, liczba nowych przypadków to wzrastała, to malała, a osoby z otoczenia ekipy przeżywały na przemian niepokoje, gdy okazało się, że ktoś miał kontakt z zakażoną osobą, i radość, gdy ktoś
Ręce precz od czarownic!
Ręka musi się nauczyć nowej daty, automatyzm musi zmienić się w kolejny nawyk, trzeba złożyć pokłon rytuałowi numerowania czasu – witamy w roku 2022. Trochę o nim wiemy i oczywiście wiele nie wiemy. Czy wiemy najważniejsze? Nie ma to znaczenia, i tak to zlekceważymy. O tym opowiada szeroko komentowany w ostatnich dniach 2021 r. film fabularny „Don’t look up” Adama McKaya, z Meryl Streep (prezydentka USA) i Leonardem DiCaprio (astronom) – krzywy portret ogłupiałej cywilizacji białego, bogatego
Zombie w wannie
Dobijanie się ciastem jako absurdalny przymus, stały element naszej tzw. kultury, powinno mieć swoje miejsce w analizach filozofów: ociężałe po przyjęciu ciało, skupione na walce z żołądkiem, kompulsywnie chwyta kopułkę z marmeladą, odrywa ją od tortu i mechanicznym ruchem przesuwa w kierunku twarzoczaszki. O ile przyjemniejsze byłoby orzeźwiające jabłuszko. Albo szklanka soku lub atłasowy jogurt z kulturą bakterii. Ale kto jeszcze myśli o nas jako o istotach racjonalnych, ten Trump! „Przepaść między tym, co wybieramy, a tym,
Dziewczyna szatana
Lokalne media obejmujące patronat nad wystawami w opolskiej Galerii Sztuki Współczesnej poprosiły, by ich nazwy nie było na plakatach Malwa, drobna, dziewczęca, właśnie zsiadła z roweru, swoistego dzieła sztuki. Przyjechała nim w butach na kilkunastocentymetrowych obcasach, one też są pokryte rysunkami. – Są idealne do jeżdżenia, chodzić w nich nie lubię – śmieje się Malv Miel. Siadam na burgundowym fotelu, który służy w performansach online, towarzyszących wystawie jej prac „Dziewczyna szatana”, otwartej w opolskiej Galerii Sztuki Współczesnej






