Tag "pracodawcy"
Podcinanie skrzydeł zetkom
Pokolenie Z na rynku pracy wcale nie jest roszczeniowe
Przedstawiciele pokolenia Z, chociaż dopiero wchodzą na rynek pracy, już się zmagają z negatywnymi stereotypami na swój temat. Media głównego nurtu kreują obraz zetek jako pracowników roszczeniowych, leniwych i narzekających. Najmłodszym dorosłym obrywa się też w internecie, gdzie wyśmiewa się ich jako duże dzieci, które do pracy najchętniej przyszłyby z mamą, bo ona wszystko za nich zrobi. Legendarne są opowieści o procesach rekrutacyjnych. Historie w stylu: mieli przyjść na rozmowę o pracę, ale skorzystali tylko z toalety i poszli do domu.
Oczywiście jest w tym wszystkim ziarno prawdy. Na ile jednak ten obraz jest przekłamany? Być może zetki to po prostu pierwsze pokolenie, które zrozumiało, że praca nie musi być sensem życia? To zaś nie wpasowuje się w narrację o pracy wtłaczaną nam do głów od czasu transformacji. Wygodną jedynie dla przedsiębiorców i wielkich korporacji.
Łabędzi śpiew
Do 2030 r. przedstawicielki i przedstawiciele pokolenia Z (inaczej Gen Z, zoomersi, czyli osoby urodzone w latach 1995-2012) będą stanowić niemal jedną trzecią globalnego rynku pracy, co podkreśla Światowe Forum Ekonomiczne. Ogólnopolskie badanie „Work War Z” – tytuł odwołuje się do filmu o niszczącej świat epidemii zombie, ale konkluzje są zdecydowanie dalekie od apokalipsy – pokazuje zaś, że pokolenie Z to grupa pracowników o jasno określonych oczekiwaniach wobec rynku pracy. Co ciekawe, wbrew stereotypom te oczekiwania bardzo często pokrywają się z priorytetami starszych pokoleń.
„Największe znaczenie dla tej grupy ma atrakcyjne wynagrodzenie, docenienie przez pracodawcę oraz możliwość zachowania równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Firmy, które dostosują swoje strategie do tych potrzeb, mają realną szansę na przyciągnięcie i zatrzymanie młodych talentów oraz budowanie stabilnych i zaangażowanych zespołów. By to osiągnąć, konieczne jest jednak wprowadzenie zmian w obszarze wynagrodzeń, kultury organizacyjnej, komunikacji, elastyczności pracy oraz strategii rozwoju zawodowego. Ma to szczególne znaczenie w kontekście budowania zespołów międzypokoleniowych”, czytamy we wnioskach z raportu.
Słowem, pracodawcy muszą się dostosować do zmian społecznych, zamiast narzekać, że kiedyś to się pracowało, a teraz już nie. Skoro jednak oczekiwania kilku pokoleń pokrywają się na poziomie ogólnym np. co do zarobków (45% respondentów badania „WWZ” uważa, że to jeden z dwóch najważniejszych czynników motywujących, a 23% wskazuje docenienie w pracy), warto się zastanowić, dlaczego postrzega się pracowników z pokolenia Z jako dziwaków z innej bajki. Wszystko zaczyna się od mediów głównego nurtu, które do spółki z wielkim biznesem podtykają nam sugestie, jak mamy postrzegać pracę. Ten tandem kształtuje nasze traktowanie pracy od czasów transformacji. Warto, za Zofią Smełką-Leszczyńską, autorką książki „Cześć pracy. O kulturze zap***dolu”, zadać sobie pytanie o dysproporcję pomiędzy materiałami medialnymi na temat praw pracowniczych czy strajków załóg a wywiadami z reprezentantami biznesu.
Te same media suflują nam utyskiwania na pokolenie Z, które ma być koszmarem na rynku pracy. Najbardziej „zatroskane” o młodzież tytuły to wszelkiego rodzaju quasiekonomiczne portale, takie jak Business Insider, Money.pl, Forbes i oczywiście wiecznie zatroskana o utrzymanie postbalcerowiczowskiego status quo „Gazeta Wyborcza”. Głównym zarzutem wobec zetek jest w tych tytułach roszczeniowość. Co warte podkreślenia, na pokolenie Z patrzy się jak na nastolatki idące do pierwszej pracy. Tymczasem najstarsi przedstawiciele tego pokolenia, z rocznika 1995, mają dziś 31 lat. Najmłodsi z kolei, z rocznika 2012, mając lat 13, przeważnie nawet jeszcze o pierwszej pracy nie myślą.
Zbiór zachowań określanych przez media głównego nurtu jako „roszczeniowość” zetek obejmuje m.in. oczekiwanie godnych zarobków i umowy o pracę, tego, że staż będzie płatny, a sama praca trwać będzie tyle godzin, ile ma się w umowie. To ostatnie jest wręcz zbrodnią wśród tuzów rodzimego biznesu. Przypomnijmy słowa Rafała Brzoski, który jest kopalnią cytatów: „Do roboty chodziło się w czasach komunizmu. I niestety niektórym tak już zostało. Przychodzą do pracy o 8, wychodzą o 16 i nie odbierają telefonu
k.wawrzyniak@tygodnikprzeglad.pl
Jak rekrutować przy pomocy firmy rekrutacyjnej?
Rekrutacja to wymagający, czasochłonny i pracochłonny proces – zwłaszcza w branżach, które mierzą się z niedoborem pracowników na rynku. Jak poradzić sobie z tym wyzwaniem? Dobrym wyborem może być współpraca z agencją, jednak najpierw warto poznać kilka
Zabawy integracyjne dla pracowników – co można dzięki nim osiągnąć?
Integracyjne imprezy firmowe są już właściwie stałym elementem biznesowego krajobrazu. Większość szanujących się przedsiębiorstw dba o to, by na nieformalnych spotkaniach i w mniej oficjalnych sytuacjach budować relacje oraz motywację pracowników. Czy jednak można te spotkania wykorzystać, by osiągnąć coś
Rejestracja czasu pracy – jak prowadzić ją skutecznie?
Zgodnie z Kodeksem pracy każdy pracodawca zobowiązany jest do rejestrowania czasu pracy swoich pracowników. Dokumentację taką prowadzi się głównie w celu dokładnego ustalania wysokości świadczeń. Sposoby ewidencjonowania czasu pracy wskazuje Rozporządzenie Ministra Rodziny,
Zwolnienie online – jak wziąć, zalety rozwiązania
Zwolnienie online – bez wychodzenia z domu L4 najczęściej wystawia lekarz podczas osobistej wizyty pacjenta w gabinecie. Podstawą jest stwierdzenie niezdolności do pracy spowodowanej chorobą. Zwolnienie online to rozwiązanie dla każdego, kto nie ma możliwości udać się
Zwolnienie lekarskie online – czy można dostać L4 przez Internet? Sprawdzamy!
Zwolnienie lekarskie online to bardzo wygodne rozwiązanie w sytuacji, gdy pacjent nie jest w stanie fizycznie pojawić się w przychodni. Kto może z niego skorzystać? Jak wygląda L4 online oraz gdzie można sprawdzić, czy pracownik rzeczywiście otrzymał takie zaświadczenie?
Czy warto szukać pracownika przez agencję pracy? Odpowiadamy!
Ostatnie lata to wyraźna zmiana tendencji w zakresie najchętniej wybieranych sposobów poszukiwania pracowników. Coraz częściej doceniane są agencje pracy. Ich wsparcie jest dziś wysoko cenione. Dlaczego? W czym pomaga tego typu firma? Czy rzeczywiście warto
Agencja pracy tymczasowej – jak działa?
Pracodawcy coraz częściej decydują się na skorzystanie z agencji pracy tymczasowej zamiast samodzielnego poszukiwania i zatrudniania pracowników. To bardzo wygodne rozwiązanie również dla osób, które chcą szybko i w prosty sposób znaleźć atrakcyjną dla nich ofertę.
Praca w IT — gdzie jej szukać?
Branża IT rozwija się w Polsce wyjątkowo prężnie. W roku 2021 liczba zarejestrowanych w naszym kraju firm zajmujących się oprogramowaniem wynosiła całe 91 tysięcy. To oczywiście wciąż ułamek wszystkich przedsiębiorstw z branży IT. Posiada ona
Związki zawodowe a migracja w Polsce
Związki zawodowe stoją przed pytaniem, kogo chcą reprezentować: polskich pracowników czy pracowników pracujących w Polsce Załogi w polskich zakładach pracy są coraz bardziej zróżnicowane pod względem narodowości, religii czy języka. Nasilające się ruchy migracyjne wzmagają obawy pracowników krajowych przed pogarszaniem się warunków pracy na skutek napływu pracowników gotowych zgodzić się na niższe standardy zatrudnienia. Jednocześnie pod wpływem globalnych nacisków ekonomicznych polski rynek pracy coraz wyraźniej dryfuje w stronę prekariatu, co łączy się z rozluźnieniem






