Tag "Przegląd"

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Kardynał Dziwisz z Kalim po drodze

Kardynał Stanisław Dziwisz ma wielką szansę, by zastąpić Kalego. Tego Kalego, co to gdy on ukraść krowę, to dobrze, ale gdy jemu ukraść, to źle. Bardzo źle. Jan Paweł II powierzył Dziwiszowi swoje osobiste notatki i polecił mu je zniszczyć po swojej śmierci. Papież miał jednak pecha. Nie wiedział, że zgrywający poczciwca Dziwisz to wypisz, wymaluj Kali. Ksiądz, który rozumiał, co się do niego mówi (i pisze) tylko wtedy, gdy bał się szefa. Po śmierci papieża natura Kalego wzięła u Dziwisza górę, zapomniał o poleceniu i zaczął wprowadzać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Zaremba gasi światło w gazetach

Prawicowy publicysta Piotr Zaremba zdobył się na niezwykle rzadką w jego środowisku szczerość. Wspominając pierwsze kroki w dziennikarstwie, wrócił pamięcią do 1989 r.: „To była rewolucja totalna, bardzo młodzi ludzie trafiali na kluczowe stanowiska nie tylko w mediach. Mało było doświadczonych dziennikarzy, którzy pasowali do nowej rzeczywistości i potrafili dobrze pisać. Po 1989 r. wiele osób ze starszej kadry odeszło z »Życia Warszawy«. Inaczej niż dziś do mediów trafiali ludzie, którzy traktowali pracę jako przygodę. Moimi kolegami z pracy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wolność Edyci

Artystka Górniak podzieliła się z czytelnikami „Vivy!” radością z odzyskania wolności po rozstaniu z mężem. „Uciekłam z inkubatora. W inkubatorze masz najlepsze warunki, by nic ci się nie stało. Cisza, odpowiednia temperatura, bezpiecznie, wygodnie. Takie było właśnie moje małżeństwo. Ale czy to jest życie?” – zwierza się. A dalej: „Darek zbudował mi kryształową klatkę. I kiedy mówiłam, że to nie jest sposób na życie, zaproponował mi klatkę ze złota, potem z diamentów. Ale to nadal była klatka”. Gdyby ktoś wątpił jeszcze w tę pełnię wolności, to za jedyne 99 gr

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Orzechowski pił i kłamał

Gdyby jakiś artysta szukał inspiracji do dzieła „modlił się pod figurą, a diabła miał za skórą”, to w Polsce nie musiałby długo szukać. Tabuny kandydatów złożyłyby się na bardzo długą kolejkę. Po co jednak robić casting? Jest przecież kandydat, który wygra w cuglach. Mirosław Orzechowski z Ligi Polskich Rodzin. Symbol najbardziej zapiekłej prawicowej ekstremy. W każdym wystąpieniu powoływał się na wiarę, Kościół i Jana Pawła II. Był najgorliwszym obrońcą Pana Boga i pogromcą wrogów Kościoła. I pewnie jeszcze długo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Komu suspensa, komu?

Środowiska fanatyków religijnych w Polsce co jakiś czas próbują się posłużyć średniowieczną metodą stosu albo przynajmniej czasowego wykluczenia z Kościoła, i to głównie w stosunku do kobiet. Minister zdrowia Ewie Kopacz groziły ekskomuniką za całkiem zgodne z prawem dopuszczenie do aborcji u nastolatki, teraz na tapetę wzięły Hannę Gronkiewicz-Waltz za dopuszczenie do koncertu Madonny. Do metropolity warszawskiego Kazimierza Nycza ma trafić wniosek o nałożenie na prezydent Warszawy kary suspensy, czyli czasowego wykluczenia z Kościoła. Ciekawe, jak długi czas mają na myśli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Marcinkiewicza romans z Goldman Sachs

Jakiż w Kazimierzu M. musi być czar i ogień, że kochali go i politycy, w tym najważniejszy z braci Kaczyńskich, i kobiety, w tym Isabel z Brwinowa. Ale za co pokochał go miłością szczodrą stary, bo istniejący od 1869 r., bank Goldman Sachs? Jaki może mieć interes w opłacaniu doradcy Marcinkiewicza? Kaziu M. lubi się przechwalać swoimi kontaktami i wpływami w rządzie, ale może coś jest na rzeczy? Goldman Sachs walczy o dwa duże kontrakty. O doradztwo przy emisji akcji Polskiej Grupy Energetycznej (skromne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy dłużnikom alimentacyjnym należy odbierać prawa jazdy?

Pro Sylwia Chutnik, prezeska Fundacji MaMa Każdy sposób na wymuszenie zapłacenia alimentów jest dobry. Czy ten będzie najbardziej skuteczny? Nie wiem, ale trzeba spróbować wszystkiego, aby pomóc samotnym matkom. Wiem, że w innych krajach już to było stosowane. U nas jednak wciąż jest przyzwolenie społeczne dla dłużników alimentacyjnych i tolerowanie ich nieodpowiedzialnej postawy. Powinien się w Polsce zmienić stosunek do cwaniactwa i oszukaństwa, to najważniejszy cel. Kontra Ireneusz Dzierżęga, prezes Centralnego Stowarzyszenia Obrony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

CBA über alles!

Myli się srodze ktoś, kto myśli, że IV RP przeszła już do historii. Rozkwita ona w PiS-owskiej formacji mundurowej – CBA. Przekonał się o tym skarbnik chorzowskiego magistratu, Andrzej K. Agenci przyszli do urzędu, wyciągnęli z niego skarbnika i zawieźli do policyjnego aresztu, gdzie spędził noc. Rano po przesłuchaniu delikwent wrócił do pracy. Teraz prokuratura w Katowicach wszczęła śledztwo z podejrzeniem przekroczenia uprawnień przez CBA. Scenariusz akcji jako żywo przypominał tragiczne wydarzenia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

LPR w służbie Madonny

Zagraniczni korespondenci w Warszawie już sprawdzają kamery, żeby być w pełnej gotowości na 31 lipca, kiedy to za sprawą Mariana Brudzyńskiego, LPR-owskiego radnego Sejmiku Mazowieckiego, przed warszawskim ratuszem rozpoczną się dwutygodniowe modły w intencji odwołania zaplanowanego na 15 sierpnia koncertu Madonny. Gratka dla dziennikarzy w sezonie ogórkowym pierwszorzędna, tym bardziej że na modlitwach się nie skończy. Na pl. Bankowym ma stanąć ołtarz polowy z baldachimem, będzie msza i kazanie, a potem przemarsz na pl. Krasińskich, na obchody rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Im bliżej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kraśko Wstydliwy

Fragmenty wywiadu „Dziennika” z Piotrem Kraśką, zatytułowanego „Wstydzę się za dziadka”: – Najwięcej emocji naszych czytelników wzbudził pański dziadek Wincenty. Wyjaśnijmy na początku, czy to prawda, że był on I sekretarzem KW PZPR w Poznaniu, a później kierownikiem wydziału kultury KC PZPR? – Nie znam tak dobrze biografii dziadka, ale na pewno był w Poznaniu. Przypuszczam zatem, że to prawda. – Internauci pytają, czy wstydzi się pan za dziadka. – Za niektóre rzeczy tak i żałuję, że był wplątany w taką historię przez duże H.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.