Tag "Przemysław Szubartowicz"
„Smętek” serca
Trzynastopłytowy box Tadeusza Nalepy to dokumentacja dwudziestu lat twórczości ojca polskiego bluesa Kiedy byłem małym chłopcem, hej, wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł: najważniejsze, co się czuje, słuchaj zawsze głosu serca, hej – śpiewał Tadeusz Nalepa na legendarnej już płycie grupy Breakout pt. „Blues” z 1971 r. Album ten, kluczowy dla polskiego bluesa, wyznaczył stylistyczne i liryczne ramy także późniejszej twórczości Nalepy, nagrywającego pod własnym nazwiskiem od końca lat 70.
Gaszeni i zapalani
Czego filozofowie uczą nas o śmierci Współczesna kultura – piewczyni życia, szczęścia i beztroski – zrobiła wszystko, by wymazać śmierć z ludzkiego widnokręgu. Przypominamy sobie o niej tylko w chwilach osobistych i społecznych tragedii albo od święta, kiedy, jak w nadchodzących właśnie dniach, niesiemy znicze i kwiaty na groby najbliższych. Ale i wtedy niechętnie rozmyślamy o największej tajemnicy ludzkiego istnienia, nad którą najwięksi filozofowie łamią sobie głowy od niepamiętnych czasów. W gruncie rzeczy, bezskutecznie. Patos i banał, w których zanurzone są chyba wszystkie
Płacz zbiorowy nad urną
Piotr Szulkin (ur. w 1950 r.) – reżyser, scenarzysta, scenograf i pisarz. Absolwent Liceum Plastycznego w Warszawie oraz łódzkiej Filmówki. Debiutował w 1975 r., rok później zrealizował pierwszy film fabularny, „Dziewczę z czortem”. Twórca ponad 30 filmów, laureat wielu nagród, w większości międzynarodowych. Pracował nad spektaklami teatralnymi, autor esejów w prasie literackiej i książek. Jako profesor Filmówki wykształcił wielu reżyserów młodego pokolenia. Do jego najbardziej znanych obrazów należą „Golem”, „Wojna światów. Następne stulecie”,
Poeta, który ocala
Marek Grechuta (1945-2006) Tam, gdzie kończy się codzienne słowo – tam zaczyna się Grechuta Śmierć Marka Grechuty wstrząsnęła artystycznym światem. Opłakują go poeci, gwiazdy popkultury, jazzu, rocka, awangardy, kabaretu. Dla wszystkich był kimś ważnym, każdy coś z niego wziął. Jedni kameralną aurę, drudzy jakiś zapamiętany akord, jeszcze inni staroświecką – niemodną w świecie muzycznych błyskotek – elegancję, która była wizytówką całej jego twórczości. Osobliwej
Apetyt na życie
Kolaż na 70. rocznicę urodzin Agnieszki Osieckiej Życie jest formą istnienia białka, ale w kominie coś czasem załka – w tej frazie Agnieszki Osieckiej kryje się wszystko. Marzenie i pięść rzeczywistości. Piękny sen i, niestety, przebudzenie. Z takich właśnie sprzeczności, zawieszonych gdzieś między rozmarzonym sercem a ironiczną duszą, narodził się fenomen, o którym powiedziano i napisano już wszystko, a jednak wciąż mało. Fenomen piosenek, które przetrwały próbę czasu, wierszy wciąż inspirujących, słów
Nie dajmy się zadusić
Wszystkie znaki i omamy dzisiejszej władzy traktuję z pogardliwym uśmiechem Marek Kondrat (ur. w 1950 r.) – aktor i reżyser. Syn aktora Tadeusza Kondrata, bratanek aktora Józefa Kondrata. Po raz pierwszy wystąpił w filmie w wieku 11 lat – w „Historii żółtej ciżemki” Sylwestra Chęcińskiego, rok później zagrał w obrazie Witolda Lesiewicza „Między brzegami”; wystąpił również w serialu „Wojna domowa” Jerzego Gruzy. W 1972 r. ukończył warszawską szkołę teatralną. Po studiach trafił do Teatru Śląskiego
Dajcie młodym żyć
Ksawery Żuławski Film o Katyniu powinien być realizowany przez młodych twórców, bo do tej opowieści trzeba wpuścić nową energię – Skąd się bierze chaos? – On jest częścią życia, stałym elementem ludzkiego uniwersum. – Ale raz jest go więcej, a raz mniej. Mam wrażenie, że ostatnio jest go więcej. – To prawda, w ostatnich latach chaos wdarł się przede wszystkim w nasz światopogląd. Wynika to z faktu, że Polska otworzyła się na świat, pojawiły się nowe możliwości i perspektywy,
Czysta debiloza
Lech Janerka Wolę stać z boku, komunikuję się ze społeczeństwem za pomocą telewizora… – Są wesołe konstytucje / Które mają jeden cel / Chcą oddalać rewolucje / Ale my to mamy gdzieś / Dokładnie tam – śpiewałeś przed laty, a niedawno Sidney Polak, muzyk T.Love i raper, dopisał do tej piosenki kilka współczesnych zwrotek, krytycznych wobec polskiej rzeczywistości politycznej. Czy mieć gdzieś to dobra postawa? – Szczerze mówiąc, nie polecałbym jej szeroko rozumianej publiczności. Pisałem
Piszta, co chceta
Polskich polityków opanowała mania blogowania Jacek Kuroń należał do „sitwy poststalinowców” i był „spiskowcem”, pewien działacz SLD to „patałach”, Kuba Wojewódzki zaś to „pospolity cham i zwykły wieśniak”, Unia Europejska jest „podgniła, zlewaczała, impotentna, zgejowana i obła”, a Pinochet to „bohater”. Nie są to wspomnienia brunatnego mundurka ani wynurzenia jakiegoś sfrustrowanego biedaka, który anonimowo wyrzyguje z siebie prywatne kompleksy. To fragmenty bloga posła Ligi Polskich Rodzin, Wojciecha Wierzejskiego, który na początku września dołączył do grona polskich polityków
Szlag mnie jasny trafia
Mam studentów z zagranicy. Oni mówią: „Tu się strasznie zmieniło, a to był kiedyś taki miły kraj. Co tu się dzieje?” FILIP BAJON (ur. w 1947 r. w Poznaniu) – reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta, pisarz. Absolwent prawa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Jeszcze przed złożeniem pracy dyplomowej rozpoczął studia w łódzkiej Filmówce, które ukończył w 1974 r., uzyskując absolutorium (dyplomowy film „Sadze”, którego bohater został zmuszony do tłumienia robotniczego protestu w grudniu 1970 r., nie został zaliczony). Autor powieści „Białe







