Tag "PSL"

Powrót na stronę główną
Historia

Opozycja do więzienia

W 1932 r. zapadły haniebne wyroki w procesie brzeskim Minęło półtora roku, od czasu gdy Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło w Prezydium Sejmu wniosek o uznanie za nieważne wyroków wydanych w 1932 r. na byłych posłów na Sejm II RP skazanych w tzw. procesie brzeskim pod sfingowanymi zarzutami – za działalność przeciw sanacyjnemu państwu, choć w rzeczywistości na rzecz demokratycznej Polski. 85 lat temu w najgłośniejszym procesie politycznym okresu międzywojennego skazano na więzienie przywódców Centrolewu – wybitnych ludowców i członków PPS: Wincentego Witosa,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Pięta nie chce badań

Gdy PSL zaproponowało, by kandydaci na posłów przed objęciem mandatu byli obowiązkowo poddawani badaniom psychiatrycznym, czekaliśmy na to, kto pierwszy się odezwie. Niespodzianki nie było. Pomysł PSL bardzo się nie spodobał Stanisławowi Pięcie, posłowi PiS. Temu, który walczył z komuną, okradając ludziom samochody. Czego Pięta się boi? Przecież okradanie samochodów to zachowanie całkowicie normalne. Przynajmniej dla wyborców PiS.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

I realista, i marzyciel

Decyzja Stanisława Mikołajczyka o powrocie do kraju była słuszna Choć powstają liczne prace badawcze traktujące o pierwszych latach powojennych w Polsce, trudno powiedzieć, że opisanie ówczesnego ruchu ludowego i jego wpływu na wydarzenia, a także postawy i działalności jego lidera Stanisława Mikołajczyka znacznie przybliża do całościowego poznania dziejów PSL. Dlatego za cenne trzeba uznać zorganizowanie przez Instytut Polityczny im. Macieja Rataja seminarium „Miejsce PSL w walce o wolność i demokrację w latach 1945–1947: sfałszowane referendum 1946, sfałszowane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Musimy częściej ze sobą współdziałać, niż walczyć

Potrzebujemy głosu Polski lokalnej, o której na co dzień mało kto pamięta Adam Jarubas– kandydat Polskiego Stronnictwa Ludowego w wyborach prezydenckich, marszałek województwa świętokrzyskiego Jakie wydarzenie szczególnie poruszyło pana w trakcie kampanii prezydenckiej? – Z pewnością inauguracja w Nowym Korczynie. Zaprosiłem na nią przyjaciół, znajomych, ludzi, z którymi się wychowałem, i tych, którzy chcieli się ze mną spotkać. Była piękna pogoda, słońce… Na korczyński rynek przyszło ponad 2 tys. osób. Czułem wsparcie z ich strony.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Roszczeniowcy pogonią kumotrów

Oj, niedobrze. Tak ładnie wszystko już było poukładane. Projekt o nazwie PO, skupiający zjednoczone siły od prawa do lewa, szykował się do kolejnych wygranych wyborów. Bo jakże oddać kurę znoszącą partii i jej ludziom złote jajka w obce ręce? Ręce oszołomów smoleńskich, którzy by jeszcze kogoś za ten niebywały bałagan zamknęli? Albo populistów, którym w głowie tylko podwyżki i prawa pracownicze? Mało to własnych ludzi mają do wyżywienia w PO i PSL? Z naddatkiem. Aż tylu, że nie ma już wolnego placu dla obcych. A im bliżej wyborów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Jak kłamali, tak kłamią

Roszczeniowi górnicy ogłupiani przez cynicznych związkowców nie potrafią docenić łaskawości rządu, który zamiast ich wyrzucić na bezrobocie jak wcześniej tysiące innych, proponuje im wysokie odprawy. Z nieznanych rządowi powodów górnicy, zamiast wziąć te pieniądze, wolą pracować. I desperackimi strajkami próbują obronić swoje miejsca pracy, czyli kopalnie. Ich zachowanie jest tak odległe od standardów obowiązujących w świecie polityki i wśród ludzi mających synekury urzędnicze z nadania politycznego, że jeden z rządowych negocjatorów uznał zachowanie górników za pajacowanie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

W którą stronę to idzie?

PSL traktuje politykę jak biznes, PO ludzi oszukała, PiS jest nadąsane, a lewicy sufit się obniża Prof. Janusz Czapiński – psycholog społeczny W którą stronę zmierza polska polityka? Czy niedawne wybory samorządowe pokazały istotne trendy? Zaskoczyły pana wyniki? – Kilka rzeczy mnie zaskoczyło. Że młodzież idzie z PiS – to jedno zaskoczenie. Drugim był wysyp głosów nieważnych. Mam podejrzenia, co to były za głosy nieważne. I, oczywiście, wynik PSL. Jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.