Tag "Robert Walenciak"
Wszystko ginie w medialnym zgiełku
Demokracja ma w sobie taki feler, że zaciera hierarchię Prof. Jerzy Jedlicki – profesor w Instytucie Historii Polskiej Akademii Nauk, gdzie kieruje pracownią dziejów inteligencji. Zajmuje się historią społeczną i historią idei XIX i XX w. Wydał m.in. „Jakiej cywilizacji Polacy potrzebują” (1988 r.), „Źle urodzeni, czyli o doświadczeniu historycznym” (1993 r.), „Świat zwyrodniały. Lęki i wyroki krytyków nowoczesności” (2000 r). – Kanonem polskiej myśli politycznej jest trwający „od zawsze” spór okcydentalistów ze zwolennikami
Gra Belką
Rząd techniczny? Rząd na rok? Politycy lewicy i prawicy kalkulują, co najbardziej się opłaca… Belka? Oleksy? A może ktoś inny? Dymisja Leszka Millera tylko na jakiś czas oczyściła polityczną atmosferę. Bo jest nowa gra – szukanie nowego premiera, układanie nowego rządu. Jak długo będzie trwała? I jakim rezultatem się zakończy? Na te pytanie nie sposób udzielić jednoznacznej odpowiedzi, bo w grę zaangażowane są różne siły, mające różne interesy. Także sytuacja w kraju nie jest łatwa
Dlaczego SLD dołuje
Lewica ciągle przeprasza, że żyje, albo pod coś się podszywa Prof. Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa – Spodziewał się pan takiego upadku SLD? – Każda partia rządząca musi tracić, zawsze tak było. Jednak nie spodziewałem się tak wysokiego spadku zaufania opinii publicznej dla SLD. – A wynik SLD w sondażach – 9-10% poparcia? – Sondaże nie są do końca miarodajne. Wiele razy przekonywaliśmy się w Polsce, że sondaże były naciągane. Poza tym, co też należy do specyfiki
Wojna na lewicy
Sojusz się dzieli, premier odchodzi, mamy nowe rozdanie W ciągu kilku ostatnich dni na polskiej scenie politycznej zdarzyło się więcej niż w ciągu ostatnich dwóch lat. Najpierw podzieliła się lewica, z SLD wyszedł z grupą działaczy Marek Borowski, tworząc Socjaldemokrację Polską. Powołanie nowej partii Borowski ogłosił w piątek, w samo południe. Wtedy wydawało się, że będzie to absolutny hit miesiąca. Ale jeszcze tego samego dnia, o 19.00, Leszek Miller ogłosił, że 2
„Borówki” wytraciły impet
W SLD trwa rozprowadzanie mało zrozumiałe dla szerszej publiczności, żądającej szybkich rozstrzygnięć Dziesiątka polityków SLD, którzy podpisali się pod apelem „Dość złudzeń” – tym samym, który zaprezentował podczas konwencji SLD Marek Borowski – nazywana jest w Sojuszu „borówkami”. Na nich skupia się uwaga. „Borówki”, ich apel, ustawiły konwencję SLD. To wokół tez przez nich przedstawionych toczyła się debata. To oni przejęli polityczną inicjatywę. Jedni okrzyknęli ich wewnątrzeseldowską opozycją, drudzy
Wódz? To nie ja
Bardziej odpowiada mi rola autora scenariuszy niż aktora grającego na politycznej scenie Krzysztof Janik, nowy przewodniczący SLD – Wygrał pan zdecydowanie wybory na przewodniczącego SLD. Czuje się pan osobą politycznie silniejszą? – Nie ma we mnie poczucia, że oto zwyciężyłem i mogę się tym zwycięstwem napawać. Czuję się nawet bardziej przytłoczony, bo wiem, jakie stoi przede mną zadanie. Ale jest we mnie entuzjazm, nie boję się pracy. – W czym, zdaniem nowego przewodniczącego,
Wszystkie błędy Sojuszu
SLD nie znajduje się jeszcze w sytuacji katastroficznej. Jego grzebanie jest przedwczesne Dr Jerzy Głuszyński – socjolog, wiceprezes i dyrektor Instytutu Badania Opinii i Rynku Pentor SA – Poparcie dla SLD spadło do poziomu 12-13%. Pana to chyba nie dziwi? – I tak, i nie. Dziwi mnie zachowanie liderów SLD, takie fatalistyczne przyzwolenie na to, aby proces, który jest katastrofalny dla Sojuszu, toczył się, biegł swoim rytmem, bez rzeczywistej próby jego zatrzymania.
Śledczy Rokita
Raport Rokity to przede wszystkim atak na Michnika i Agorę. Dlaczego? Sejmowa Komisja Śledcza miała zakończyć prace do jesieni 2003 r., potem do końca roku 2003. Kolejnym terminem był 29 lutego 2004 r., teraz jej przewodniczący, Tomasz Nałęcz mówi, że chciałby, ażeby komisja przyjęła raport do końca marca. Czy można mu wierzyć? Bardzo trudno. Swoje raporty przedstawili już Zbigniew Ziobro, Jan Rokita – w „Rzeczpospolitej” i Tomasz Nałęcz – w „Gazecie Wyborczej”, co raczej przekreśla
SLD – decydująca rozgrywka
Dla Sojuszu coś nowego oznacza rewolucję – programową, organizacyjną i kadrową, pożegnanie z baronami… Wśród liderów SLD ostatnio panuje nowa moda. Opowiadają sobie o wyjazdach na spotkania z wyborcami. I o tym, jakie są nastroje w tzw. prawdziwej Polsce. Jest w tym trochę z masochizmu, bo tak naprawdę prześcigają się w mało optymistycznych relacjach. – O czym ludzie mówią? – opinia jednego z liderów Sojuszu pokrywa się z tzw. ogólnym wrażeniem. – Przede wszystkim w ich głosach pobrzmiewa
Co się z wami porobiło?
Źródła kryzysu w SLD Co się z wami porobiło? – pytał się Aleksander Kwaśniewski liderów SLD podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim. Dzień wcześniej, we wtorek, 17 lutego, Leszek Miller oświadczył, że rezygnuje ze stanowiska przewodniczącego SLD. Oficjalnie, by skupić się na pracach rządu. Nieoficjalnie, gdy zorientował się, że i tak straci to stanowisko na konwencji 6 marca. I nie wiadomo, czy obroni fotel premiera. Spotkanie z prezydentem odbywało się więc w szczególnej atmosferze. W atmosferze notowań, które pokazywały, że partię lewicy popiera już






