Tag "rząd PiS"

Powrót na stronę główną
Kraj

Ukryta inflacja

Czy GUS i rząd ukrywają prawdę o wzroście cen? Oficjalnie inflacja w Polsce to dziś 5,4%. Mniej oficjalnie może być nawet 8%! W latach 60. XX w. słynne było powiedzenie: „Chleb podrożał, ale lokomotywy staniały”. Dziś jest podobnie. Wystarczy wybrać się na lokalne targowisko, by się przekonać, że ceny kilograma jabłek, ziemniaków, pomidorów, marchewki i papryki są o kilka złotych wyższe niż rok temu. Jako powód podaje się zimną wiosnę oraz wzrost cen paliw.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Józef Orzeł o Ziobrze

Opozycja co rusz ogłasza, że w „dojnej zmianie” jest taki kryzys, że jeszcze chwila i do władzy wróci kamaryla z poprzedniego rozdania. Kasa jej się kończy, a rodziny naciskają. Bo jak patrzą na wypas, jaki mają nawet dalecy kuzyni z PiS, to ich ręka świerzbi, by też sięgnąć po konfitury. Kryzys w partii władzy faktycznie jest. Przyznają to co mądrzejsi liderzy. Warto tu przywołać Józefa Orła, filozofa i twórcę Klubu Ronina. Oceniając zachowanie Ziobry i jego Solidarnej Polski, Orzeł w „Do

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Stan (bardzo) wyjątkowy

Konstytucja przewiduje możliwość wprowadzenia trzech stanów nadzwyczajnych: stanu wojennego, stanu wyjątkowego i stanu klęski żywiołowej. Można je wprowadzić „w sytuacjach szczególnych zagrożeń, jeżeli zwykłe środki konstytucyjne są niewystarczające”. To „szczególne zagrożenie” ma dotyczyć „konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego”. Wprowadzenie takiego stanu wymaga zatem wykazania, że owo szczególne zagrożenie rzeczywiście występuje i że ustawowe uprawnienia policji, straży granicznej, ABW, żandarmerii wojskowej i wszystkich innych służb, których mamy w Polsce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Pisał Paweł do Mateusza

Pozwany przez naszą redakcję za oszczerstwa Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych, kombinuje, jak się wywinąć od przeprosin. Widać, że Jabłoński, jeden z najbardziej agresywnych urzędników pisowskich, liczy na bezkarność. Czy to tylko zwykła bezczelność adwokata? I wiara w parasol ochronny Ordo Iuris, z którą Jabłoński był związany? Czas przeszły w przypadku Ordo Iuris i Jabłońskiego to tylko taki nasz żarcik. Ale buta Jabłońskiego ma też inne podłoże. Komitywa z premierem Morawieckim. Skąd o tym wiemy? Z mejli Jabłońskiego do Morawieckiego „Mateuszu, zgodnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Syndrom sztokholmski – odmiana edu

Ostrożnie szacuje się, że zabraknie około 13 tys. nauczycieli. Czy będzie miał kto uczyć nasze dzieci? „Chcę, by pani wiedziała, że w poprzednich szkołach, które nienależycie zajmowały się moimi dziećmi, dyrektorzy i wicedyrektorzy lądowali na dywaniku u prezydenta miasta, a kuratorium tak ich skontrolowało, że nie mieli czasu na oddech. Dla swoich dzieci zrobię wszystko – usłyszałam od jednej z matek ostrzeżenie jakiś czas temu. Na szczęście zmieniła miejsce zamieszkania. Ale to obrazuje, jak działa machina. Podetnie nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Architekt Karczewski

Jest jeszcze nadzieja. I szansa, że nie utopimy w Pałacu Saskim 3 mld zł, a pewno dużo więcej. Nadzieja ma twarze „dojnej zmiany”, która się do tego wzięła. Od ojca pomysłodawcy zaczynając. Mało kto wie, że za budową tej paskudy stoi Stanisław Karczewski. To on lobbował, żeby postawić od zera tę piekielnie drogą makietę. Miał w tym interes. Liczył, że rządy PiS gwarantują mu posadę marszałka Senatu. I że Senat wraz z nim przeniosą się do tego pałacu. Wiemy, jak to się skończyło. Zapowiada się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Romanowski Felietony

Tryptyk o sensie II. Kościół

Niedawno pytaliśmy w tym miejscu o sens istnienia Polski. Dziś trzeba pytać o sens istnienia Kościoła. Nie Kościoła w ogóle, lecz rzymskokatolickiego Kościoła w dzisiejszej Polsce. To pytanie zadaję jako praktykujący rzymski katolik. Z sensem istnienia Kościoła w Polsce bywało różnie. Najpierw stworzył on z nas polityczną wspólnotę – tu jego zasługi są nie do przecenienia. Potem, od XII do początku XIV w., tylko Kościół – archidiecezja gnieźnieńska, a z czasem też kult św. Stanisława – był spoiwem dawnego, jednolitego państwa. To również

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Niezły gips

Były senator PO, podejrzenia o wyłudzenie dziesiątek milionów złotych, CBA, dwie prokuratury, PKN Orlen i… kompletna cisza. Czyli jak rozliczane są unijne projekty To sprawa, którą redaktorzy TVP Info powinni codziennie maglować przed kamerami w swoim niepowtarzalnym stylu. A nie maglują. Posłowie PiS przy każdej okazji winni grzmieć z trybuny sejmowej, że to przekręt i „wina Tuska”! A nie grzmią. Natomiast prokuratorzy mogliby na sali sądowej demonstrować dziarskość, domagając się wysokich wyroków. A nie demonstrują… Dziwne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Chlebem i solą? Nie, drutem i celą

Rozmowa z polskim drutem kolczastym na granicy z Białorusią Od kilku dni jesteś na ustach wszystkich… – Najczęściej jestem na rękach, dłoniach, nogach, udach, stopach, plecach, pośladkach, brzuchach. Twarzach i głowach też, tak więc obok uszu i nosów także na ustach. Ale to taki zwrot, chodzi o to, że dużo się o tobie mówi. – Aha, rozumiem, jeszcze nie wszystko chwytam, jeśli chodzi o język, bo tak to raczej wszystko. Chyba wszystkich. – No tak, tak, zabawy słowami. Chwytam wszystko, co się rusza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Będzie wielki protest we wrześniu

Budżet państwa ma się dobrze, ale budżetówce nie da Andrzej Radzikowski – przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych   Jakie są dziś nastroje w budżetówce? – Można je określić słowami: rozgoryczenie i zdenerwowanie. Rozgoryczenie, bo słyszymy, że budżet państwa ma się dobrze, że wprowadza się podwyżki dla wyższych urzędników państwowych, a dla pracowników, którzy pracują ciężko, w tym również na sukcesy tych polityków – pieniędzy nie ma. Ale też i zdenerwowanie, bo sfera budżetowa od lat była traktowana po macoszemu. 12% podwyżki,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.