Tag "Tomasz Sygut"
Rada z dobitego targu
Sejm wybrał dwóch członków KRRiTV, mimo że prof. Zoll zaskarżył ustawę medialną do Trybunału Konstytucyjnego To była transakcja wiązana: my wam członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – wy nam rzecznika praw obywatelskich, a w pakiecie dodatkowym poprawki do ustawy warszawskiej, umożliwiające przesunięcie wyborów prezydenta stolicy na jesień. Krakowskim targiem, w czwartek tuż przed północą, PiS ostatecznie dogadało się z Samoobroną i LPR. Kilkanaście minut później Tomasz Borysiuk (kandydat Samoobrony) i Lech Haydukiewicz (rekomendowany przez Ligę) zostali
Nowe twarze i grzesznicy
Część działaczy SLD powinna służyć lewicy już tylko poprzez… zaniechanie Prof. Andrzej Jaeschke, prawnik i politolog, wiceprzewodniczący SLD – Czego boi się dzisiaj wiceprzewodniczący SLD? – Najbardziej obawiam się dobrych sondaży. Boję się, że coraz lepsze notowania mogą w wielu naszych działaczach zrodzić przypuszczenie, że ich czas wcale nie minął. Że wciąż jest szansa załapania się na różne funkcje polityczne. Szansa na ponowne wypłynięcie. Tego bym nie chciał. Dlatego kiedy wielu
Show czy sport
W redakcji sportowej TVP 2 nie chcą pracować z jej szefem, Tomaszem Ziółkowskim. Chodzi tylko o niego? Pracownicy redakcji sportowej odmówili dalszej współpracy z Tomaszem Ziółkowskim, szefem sportu w TVP 2. Nie podoba im się lansowana przez niego wizja pokazywania sportu jako „elementu artystycznego show”. Zwolnienia Ziółkowskiego domaga się też nadzorujący sport w telewizji Robert Korzeniowski. Pikanterii dodaje fakt, że stanowisko szefa sportu w TVP 2 zaproponował Ziółkowskiemu sam „Korzeń”. Teraz zaś postawił
A głupota ma się dobrze
Badania pokazują, że ludzie bezrefleksyjni i bezmyślni szybciej się starzeją, częściej chorują i żyją krócej Prof. Dariusz Doliński, psycholog – Co to jest, panie profesorze, głupota? – Z pewnością nie jest to termin psychologiczny. W psychologii bowiem nie mówimy o głupocie, ale o ilorazie inteligencji, którym definiujemy stopień mądrości. Głupota jest pojęciem potocznym i pejoratywnym. – A skąd w takim razie bierze się głupota? – Po pierwsze można mówić o głupocie chronicznej, która wynika np. z niedostatków systemu edukacyjnego czy wychowania. I również z braku wysokiego
Borowski na Warszawę
Warszawiacy czekają na prezydenta, który nie będzie obiecywał i odkładał pieniędzy do skarpety, tylko inwestował i rozwiązywał problemy Teraz wszystko w rękach Sejmu. To on zadecyduje, czy do jesiennych wyborów stolicą będzie rządził komisarz, czy też warszawiacy będą wybierali prezydenta i na wiosnę, i jesienią. Zabiegając o najwyższy urząd w państwie, Lech Kaczyński zdawał sobie sprawę, że w razie wygranej w ratuszu będzie wakat. Tak też się stało. W tej sytuacji Rada Warszawy powinna zatwierdzić rezygnację Kaczyńskiego z fotela w ratuszu, a w ciągu 60 dni musiałyby się
Dylematy „borówek”
Socjaldemokracja odmłodziła kierownictwo i szuka swojego miejsca na scenie politycznej Staram się, by nie było w kierownictwie partii żadnych podjazdowych wojenek – Marek Borowski studzi emocje w Socjaldemokracji. A łatwo nie ma. Po grudniowym konwencie i odmłodzeniu zarządu oraz przesunięciu do rady politycznej (nowo utworzony organ) części członków – założycieli SdPl, u „borówek” zrobiło się gorąco. Młodzi obawiają się, by odmłodzenie kierownictwa nie było jedynie taktycznym liftingiem. Partyjni weterani zaś strofują przewodniczącego, mówiąc: „Wziąłeś młodych,
PiS zakłada swoim knebel
Milczenie jest złotem. Od kilku dni szeregowi posłowie PiS unikają kontaktów z dziennikarzami. Najskuteczniejsza metoda: nie odbierać telefonu. Jak zawiedzie, zasłonić się brakiem czasu. O co chodzi? W ramach kontynuowania polityki „porządkowania” rynku medialnego władze PiS postanowiły tym razem uregulować kontakty swoich posłów z dziennikarzami. Podobno liderów PiS rozdrażniło kilka niefortunnych wypowiedzi parlamentarzystów. Partyjna cenzura ma ukrócić wpadki i bezsensowne kłapanie dziobem. „Nie będzie nam szeregowy poseł psuł
PiSk na wizji
Media publiczne to dobro, które wymaga specjalnego potraktowania, więc PiS potraktowało je jak łup – Będzie wrzask i krzyk, ale media muszą być nasze – zapowiadał kilka tygodni temu jeden z liderów PiS. Inni mu wtórowali. A teraz jak mówili, tak uczynili. Prawo i Sprawiedliwość postawiło na swoim. W świątecznej atmosferze, z pomocą LPR i Samoobrony przepchnęło przez Sejm i Senat projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Lifting organów kontrolujących rynek medialny okazał się jedynie pretekstem do przejęcia
Żelazne damy z Wiejskiej
Młode, atrakcyjne, przebojowe. Jeszcze się nie przyzwyczaiły, kiedy ktoś mówi do nich „pani poseł” W czasie pierwszego posiedzenia postawiła na nogi pół nowego Sejmu. Długonoga, 28-letnia blondynka z biało-czerwoną apaszką pod szyją wzbudziła zainteresowanie posłów, sejmowego personelu i dziennikarzy. „Ładna, zgrabna, a w dodatku kiedyś u Millera, dzisiaj u Leppera”, szeptano po kątach. Chwilę potem w prasie pojawiły się spekulacje, że swoje wysokie (trzecie) miejsce na liście wyborczej Sandra Lewandowska wywalczyła seksapilem. Część dziennikarzy zainteresowała







