Tako rzecze… Roman Giertych

Tako rzecze… Roman Giertych

Motto:
– Roman Giertych w trzech słowach?
– Bóg, honor, ojczyzna, ale trzy słowa to za mało.
„Głos Pomorza”, 15.10.2002

SPOSOBY DZIAŁANIA
co wolno posłowi (o fałszywych oskarżeniach Andrzeja Leppera)
Nie pochwalam rzucania niesprawdzonymi stwierdzeniami. Uważam też jednak, że tego typu aktywność posła nie jest jakąś zbrodnią. Nie przesadzajmy.
„Gazeta Olsztyńska”, 30.01.2002

o blokowaniu mównicy sejmowej przez posła Janowskiego
Nie anarchizujemy. Porządkujemy pracę Sejmu.
„Głos Pomorza”, 15.10.2002

POLITYCZNE PLANY
wolny rynek, czyli socjalizm
Jestem pragmatykiem gospodarczym. To znaczy, że trzeba robić dokładnie to, co sprzyja narodowi. Wykładnikiem dla mnie nie jest rynek, ale naród. (…) Totalny wolny rynek oznacza de facto, że mamy socjalizm.
„Najwyższy Czas”, 17.11.2001

kobiety do rodzenia!
Chcemy prowadzić politykę pronatalistyczną. W Polsce powinno się rodzić więcej dzieci. To nie jest kwestia ideowa, to sprawa rozsądku.
„Dziennik Bałtycki”, 06.08.2004

chrześcijański ekumenizm w teorii…
W naszej postawie nie ma nienawiści. Nie używamy siły.
„Głos Pomorza”, 15.10.2002

…i w praktyce
Musimy iść do przodu i ciąć, to walka na noże. Inaczej przegramy. Niech każdy dzień będzie dla naszych przeciwników coraz gorszy i niech każdego dnia chcą, żeby było wczoraj.
podczas zjazdu Młodzieży Wszechpolskiej, za „GW”, 06.12.2004

Biada leniwym. Ci, którzy myślą, że te miejsca LPR i MW w samorządzie, Sejmie, PE nam wystarczą, niech odejdą. My musimy spalić za sobą mosty i iść do przodu. Żadnych okopów, żadnych synekur. (…) Nie chcemy żadnych czarnych owiec, ogniem i mieczem wypalimy to, co niepewne.
jw.

RÓŻNE TWARZE LIDERA LPR
filozof
Dla mnie życie jest czynieniem dobra.
„Newsweek”, 30.01.2005

aktor
Praca polityka przypomina dziś pracę aktora. Chętnie biorę udział w programach na żywo, gdzie umiejętności aktorskie często się przydają.
„Film”, czerwiec 2003

o sobie
– Kompleksy?
– Wie pani, że nie mam.
„Gala”, 05.07.2004

Jestem cholerykiem. Już w dzieciństwie pracowałem, żeby być bardziej opanowanym.
„Gala”, 05.07.2004

– Kiedy spotkało Pana upokorzenie?
– Na sali sejmowej. Od czasu do czasu. Chciałoby się wtedy walnąć w przeciwnika tak jak w piłkę tenisową.
„Gala”, 05.07.2004

Bo ja po prostu jestem romantykiem.
„Film”, czerwiec 2003

domowy lobbysta
Żona Barbara:
Pracuję na własny rachunek i choć noszę nazwisko męża, zawsze starałam się, żeby mnie w pracy zawodowej z nim nie identyfikowano.
„Gala”, 05.07.2004

Dr Ryszard Sowiński, adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji UAM, egzaminator żony Giertycha:
Zamiast studentki Barbary Giertych wślizgnął się jej mąż Roman. „Za chwilę wejdzie tu moja żona. Chcę, żebyś wiedział, że będziesz teraz egzaminował właśnie ją”. Na pożegnanie powiedział, że LPR właśnie przygotowuje nowy program dla Polski i potrzebuje ekspertów. „Takich jak ty”.
„Przekrój”, 19.12.2004

ŚWIAT OCZYMA GIERTYCHA
o ojcu
Ojciec zawsze walczył z komunizmem, a Rada Konsultacyjna nie była organem reżimu, tam ludzie szli, żeby wyrażać bez cenzury swoje opinie.
„Newsweek”, 30.01.2005

o Okrągłym Stole
To, co stało się w 1989 roku, było fikcją. Polacy uzyskali częściową wolność, żeby zaraz ją stracić. (…) Przy Okrągłym Stole porozumiały się dwie grupy komunistów.
jw.

o homoseksualizmie
To jest choroba, jak anoreksja. Trochę trzeba się z tym urodzić, ale trochę wpływ na to mają mody lansowane przez media. Na pewno można to opanować.
„Viva”, 05.05.2003

o skinheadach
Oni podszywają się pod myślenie narodowe. Powinni być eliminowani, jak wszystkie inne subkultury.
„Newsweek”, 30.01.2005

o nierozerwalnym małżeństwie
Uważam, że w Polsce powinna być prawna dopuszczalność zawierania małżeństwa, które nie zakłada rozwodu. Bo dzisiaj zawiera pani związek kanoniczny, który mówi, że nie ma rozwodu, a w sądzie pani rozwód dostanie. I uważam, że to jest naruszenie naszej wolności. (…) Niepoważne jest małżeństwo, które zakłada możliwość rozwodu.
„Viva”, 05.05.2003

o spotkaniu z Kulczykiem na Jasnej Górze
Nie było żadnego spotkania, tylko Kulczyk zagadnął mnie w przejściu.
Podczas posiedzenia Komisji Śledczej, 9.11.2004

dlaczego nie został przewodniczącym Komisji ds. Orlenu
W zamian za poparcie LPR dla Kazimierza Ujazdowskiego na wicemarszałka Sejmu mieli [PiS – przyp. JT] zagłosować na mnie na szefa komisji. Wystawili Wassermanna. Jawne wiarołomstwo. Nie zostałem przewodniczącym, ale wcale mnie to nie martwi.
„Gazeta Wyborcza”, 09.07.2004

o PO i PiS
Nie pozwolimy, aby prawicowi przebierańcy, przemalowane KLD i przemalowane PC, przejęli władzę w Polsce.
„Gazeta Wyborcza”, 12.07.2004

o ojcu Rydzyku
– Będzie pan [u ojca Rydzyka – JT] szukał jakiś porad?
– To pomysł z księżyca.
„Rzeczpospolita”, 19.07.2004

POLITYKA ZAGRANICZNA
o wojnie w Iraku
Irakijczycy nie wymieniają Polaków jako agresorów przez wzgląd na Papieża. Bo polski Papież jest przeciw agresji.
„Gala”, 05.07.2004

kto do Unii Europejskiej
Należałoby też przyjąć i umocnić Izrael, inaczej islam go pochłonie.
„Die Welt”, 19.07.2004

wchłonąć Ukrainę
Jeśli nie udałoby się włączyć Ukrainy do Unii, można próbować zawiązać specjalną unię Ukrainy z Polską.
„Gazeta Wyborcza”, 13.06.2003

oddać się Amerykanom
Nie miałbym nic przeciwko temu, aby Polska stała się w tym rejonie świata lotniskowcem USA.
„Die Welt”, 19.07.2004

*
Roman Giertych (1971) – wnuk Jędrzeja Giertycha, ideologa przedwojennej endecji. Syn Macieja Giertycha, europosła LPR. Absolwent Wydziałów Prawa i Historii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza. Od 2001 r. poseł. Współtworzył Młodzież Wszechpolską. Autor książek „Kontrrewolucja młodych”, „Możemy wygrać Polskę” i „Lot orła”.

 

Wydanie: 14/2005

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy