Teflonowy Kraśko

Teflonowy Kraśko

Uronił łezkę i przeprosił. Zdziwiony, że ktoś tak wielki jak on też musi przestrzegać prawa. Jak jakiś maluczki. W USA, które wielce kocha, po takim numerze byłby już za drzwiami. Dla widzów, których oszukiwał przez sześć długich lat, już jest za drzwiami. Piotr Kraśko, jeździec bez prawa jazdy, po wyjściu ze studia był pospolitym krętaczem. Co zostało z wizerunku, który budował? Balon pękł przy pierwszej uczciwej kontroli drogowej. Wcześniej jakimś cudem Kraśce udawało się omijać policję. Pewnie i teraz kumple z TVN pomogą. Ale dla widzów Piotr Kraśko jako komentator to historia zamknięta. Nie zginie jednak. Poradzi sobie w showbiznesie. Fajniutka, egzaltowana przylepa pasuje tam wybornie.

Wydanie: 1/2022

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy