Na łono Jarosława K. wrócił charyzmatyczny polityk, mąż stanu i mąż opatrznościowy w jednym, czyli sam Kazimierz Michał Ujazdowski. To wielkie wzmocnienie PiS, bo nie ma w Polsce polityka równie dobrze znającego kulisy życia partii politycznych. Ujazdowski od dawna jest liderem pod względem zaliczonych przez siebie partii. Jest też europejskim czempionem w kategorii killerzy polityczni. Sami nie wiemy, czy z partii, które zakładał (i porzucał), jeszcze któraś żyje. Ujazdowski wrócił do PiS, bo znowu bliskie mu się stały poglądy Jarosława Kaczyńskiego. Nikt nie wie, jak długo będzie nosił tę kolejną legitymację. I co zrobi, gdyby szef PiS znowu stał się gołębiem? Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Tagi:
Przegląd






