Walka o emerytury stażowe – nowe otwarcie

Walka o emerytury stażowe – nowe otwarcie

Emerytury stażowe pozwoliłyby zmniejszyć skalę zatrudnienia w szarej strefie

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych od kilkunastu lat zabiega o wprowadzenie emerytur stażowych, tj. możliwość uzyskania prawa do świadczenia emerytalnego po osiągnięciu okresów składkowych w wymiarze 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn, bez względu na wiek osoby uprawnionej. To nasz pomysł i nasz projekt popierany przez związkowców, pracowników, obywateli.

Problem skorzystania z prawa do emerytur stażowych narodził się w momencie wprowadzenia reformy emerytalnej w 1998 r., po przejściu z systemu zdefiniowanego świadczenia na system zdefiniowanej składki – zmieniono wówczas sposób wyliczania emerytur. Wprowadzono metodę, zgodnie z którą, ile sobie uskładasz, tyle emerytury dostaniesz (kwota składek będzie podzielona przez dalszy przewidywany okres przeżycia). Wtedy też okazało się, że bez wpłat na fundusz emerytalny wiek emerytalny jest kwestią drugo- czy trzecioplanową. Można pracować i sto lat, ale jeśli się nie odprowadza składek, nie ma się szans nawet na minimalną emeryturę.

OPZZ zaczęło głośno mówić o emeryturach stażowych ok. 10 lat temu. Przez dwie kadencje związkowcy prezentowali tę inicjatywę w parlamencie. Kulminacją był obywatelski projekt, pod którym podpisało się ponad 700 tys. pracowników. Był on dwukrotnie przedstawiany w Sejmie – 22 lipca 2010 r. i 29 lutego 2012 r. Wtedy się nie udało – parlament nie podjął prac nad tą propozycją.

Od tamtego czasu nie ma dnia, abyśmy nie zabiegali o wprowadzenie tego rozwiązania, apelując o poparcie decydentów i polityków, bo poparcie społeczne mamy od dawna.

Kolejny etap naszych działań to skierowanie 5 lutego 2015 r. pisma do prezesa Rady Ministrów, w którym ponowiliśmy postulat podjęcia prac nad projektem obywatelskim. Niestety, po raz kolejny koalicyjny rząd PO-PSL negatywnie odniósł się do naszych propozycji. Następne pismo do premiera, tym razem rządu PiS, Mateusza Morawieckiego, z postulatem emerytur stażowych skierowaliśmy w sierpniu 2018 r. Poinformowaliśmy w nim o złożeniu do Rady Dialogu Społecznego naszego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach pomostowych oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, prosząc o zainicjowanie procesu legislacyjnego.

Sprawy przyśpieszyły w ubiegłym roku. 3 marca 2019 r. skierowaliśmy do prezydenta RP projekt ustawy wprowadzający dodatkową możliwość skorzystania z prawa do emerytury po 35 latach stażowych dla kobiet i 40 latach stażowych dla mężczyzn, z prośbą o wsparcie prac nad zmianą prawa w tym zakresie. A 9 maja 2019 r. wystosowaliśmy petycję do minister rodziny, pracy i polityki społecznej o poparcie złożonych w Radzie Dialogu Społecznego dwóch projektów ustaw emerytalnych: w sprawie emerytur stażowych i w sprawie niewygasającego charakteru emerytur pomostowych. Kolejna wymiana pism, kolejna wymiana argumentów.

Przełom nastąpił 23 stycznia 2020 r. Parlamentarzyści z Polskiego Stronnictwa Ludowego z prezesem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na czele złożyli nasz projekt ustawy jako projekt poselski do marszałek Sejmu Elżbiety Witek. To początek drogi do dyskusji w parlamencie i przedstawienia atutów naszego rozwiązania.

OPZZ zawsze wskazywało płynące z niego korzyści, nie tylko indywidualne, ale też społeczne i ekonomiczne. W naszej ocenie są nimi w szczególności: zwiększenie zainteresowania pracowników wykonywaniem pracy rejestrowanej, zmniejszenie skali zatrudnienia w szarej strefie, zmniejszenie liczby przypadków ukrywania przez pracodawców i pracowników faktycznie osiąganych zarobków, zmniejszenie liczby przypadków zgłaszania zaniżonych wynagrodzeń do ubezpieczenia społecznego i urzędów podatkowych czy zmniejszenie skali zastępowania umów o pracę umowami cywilnoprawnymi. To także realne zwiększenie wpływów do budżetu z podatku dochodowego od osób fizycznych, do Narodowego Funduszu Zdrowia ze składek na ubezpieczenie zdrowotne, a także do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych składek ubezpieczenia społecznego. Najważniejsze jest jednak prawo do wcześniejszej emerytury, która będzie decyzją podejmowaną indywidualnie przez pracowników, w zależności od stanu zdrowia czy sytuacji rodzinnej.

Informacje o wszystkich inicjatywach podjętych przez OPZZ w tym zakresie dostępne są pod adresem: www.opzz.org.pl/aktualnosci/kraj/walka-o-emerytury-stazowe-ten-projekt-powstal-w-opzz. Na stronie OPZZ można znaleźć także materiał wideo z konferencji prasowej w Sejmie z udziałem przewodniczącego OPZZ Andrzeja Radzikowskiego i prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Autorzy reprezentują Wydział Polityki Społecznej, Rynku Pracy, Ubezpieczeń i Zdrowia OPZZ

Wydanie: 6/2020

Kategorie: Przegląd związkowy

Komentarze

  1. Józef Brozowski Żory
    Józef Brozowski Żory 6 lutego, 2020, 11:09

    Popieram projekt emerytur stażowych.
    Jestem już na emeryturze po przepracowaniu 35 lat, w tym 24 lata pracy pod ziemią jako górnik. Popieram ten projekt całym sercem, bo pamiętam jak rozpoczynałem pracę nie mając ukończone 15 lat. Akurat jeden z pracowników warsztatu odchodził na emeryturę, przychodzili koledzy porozmawiać, i ja nieśmiało zapytałem – kiedy ja pójdę na emeryturę. „No pójdziesz chłopie, jak ukończysz 65 lat.” – odpowiedział mi jeden. Byłem wtedy załamany. PÓŁ WIEKU PRACY DO EMERYTURY!!! Ale przeżyłem. Dzięki pracy pod ziemią, na emeryturę poszedłem jak skończyłem 50 lat życia.

    Emerytura stażowa dla mężczyzn po przepracowaniu 40 lat a dla kobiet po przepracowaniu 35 lat jest z pewnością dobrym i sprawiedliwym projektem, choć ja wolałbym trochę inny. Jest równouprawnienie, kobieta jest takim samym człowiekiem jak mężczyzna. Emerytura stażowa według mnie powinna być po przepracowaniu 40 lat bez względu na wiek i płeć. Ale do tego stażu kobiecie powinno się uwzględniać po 3 lata za każde dziecko.

    Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy