Głucha Rada Dialogu Społecznego

Głucha Rada Dialogu Społecznego

Rząd zlekceważył 20 tys. pracowników, którzy 22 września manifestowali przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów

Cofnijmy się w czasie. W połowie 2013 r. z inicjatywy OPZZ reprezentatywne organizacje związkowe z powodu braku możliwości prowadzenia dalszego dialogu ze stroną rządową (koalicja PO-PSL) zawiesiły udział w pracach Trójstronnej Komisji do spraw Społeczno-Gospodarczych i innych instytucjach dialogu społecznego w kraju. W kwietniu 2015 r. OPZZ przeprowadziło wielką manifestację na ulicach Warszawy w obronie dialogu społecznego i przeciw antypracowniczym działaniom tamtego rządu. W lipcu 2015 r. została uchwalona Ustawa o Radzie Dialogu Społecznego oraz innych instytucjach dialogu społecznego, która weszła w życie 10 września 2015 r. A 22 października 2015 r. prezydent Andrzej Duda powołał członków Rady Dialogu Społecznego. Mówił wtedy, że podczas jego rozmów z mieszkańcami Polski problem braku dialogu pojawiał się bardzo często, że „ogromnie liczy na rolę RDS w budowie lepszej Polski, w zapewnieniu krajowi zrównoważonego rozwoju. By było poczucie solidaryzmu społecznego, żeby ono było w obywatelach odbudowywane. Fundamentalne znaczenie w tym zakresie, dla tych zadań ma dialog. Dialog rozumiany jako dążenie do porozumienia w sprawach ważnych”. Trzy dni później odbyły się wybory parlamentarne wygrane zdecydowanie przez PiS, które w programie stwierdziło m.in.: „Rząd (PO-PSL) całkowicie lekceważy dialog społeczny, w tym ze związkami zawodowymi” i za konieczną uznało naprawę „pozorowanego charakteru instytucji dialogu obywatelskiego i społecznego”.

Mijają trzy lata od wznowienia dialogu społecznego w ramach nowych instytucji. Jak wyglądała praca RDS? Od 2015 r. do dziś odbyły się 23 posiedzenia plenarne rady (jedno w 2015 r., osiem w 2016 r., dziewięć w 2017 r. i pięć w 2018 r.) oraz 32 posiedzenia prezydium (dwa w 2015 r., 11 w 2016 r., 13 w 2017 r. i sześć w 2018 r.). Rada przyjęła w tym okresie 26 uchwał (wspólnych dla stron pracowników, pracodawców i rządowej). Wszystkie uchwały rady dotyczyły spraw organizacyjnych. Nie przyjęto żadnej uchwały w sprawach merytorycznych. Partnerzy społeczni przyjęli 63 uchwały – wszystkie w sprawach merytorycznych, wypracowane na posiedzeniach poszczególnych zespołów problemowych i doraźnych. Uchwały zostały przekazane stronie rządowej, lecz nigdy nie dokonano oceny ich realizacji, chociaż wnosiło o to OPZZ. Równie „spektakularne sukcesy RDS” to uzgadnianie przez rząd z partnerami społecznymi projektów założeń do budżetu państwa, w tym wskaźników wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, wskaźników wzrostu emerytur i rent z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i minimalnego wynagrodzenia za pracę. W tym zakresie strona rządowa nigdy nie była gotowa do prowadzenia negocjacji, o co niejednokrotnie pytał ministrów przewodniczący OPZZ i wiceprzewodniczący RDS Jan Guz. Partnerów społecznych informowano jedynie, że w tych sprawach decyzję podjęła Rada Ministrów i nie podlega ona negocjacjom. Chociaż, jak wszyscy wiedzą, nawet Rada Ministrów zmieniała zdanie. Rząd był głuchy na propozycje zgłaszane przez OPZZ.

Od dłuższego czasu strona rządowa prowadzi rozmowy tylko z jednym związkiem, który wspiera jej działania, czasami tylko pozorując sprzeciw. Tak było np. w przypadku popieranej przez ten związek reformy edukacji minister Anny Zalewskiej. W wyniku nagłego olśnienia, wobec zapowiedzi mającej się odbyć 22 września manifestacji OPZZ z udziałem ZNP, związek ten 15 września przeprowadził pikietę przed MEN w sprawie wzrostu wynagrodzeń pracowników oświaty. Jaki jest stosunek rządu do OPZZ, można było zauważyć na IX Kongresie OPZZ w maju br. Pomimo wysłanych zaproszeń nie przybył na spotkanie z delegatami ani premier, ani żaden z ministrów czy wiceministrów. Jeszcze dobitniej stosunek władz do OPZZ określa dostęp do mediów publicznych mających ustawowy obowiązek prezentowania stanowisk związków zawodowych i organizacji pracodawców w sprawach publicznych. Co wynika z danych publicznej telewizji? W pierwszej połowie tego roku czas wystąpień przedstawicieli związków zawodowych i związków pracodawców w audycjach informacyjnych i publicystycznych TVP 1, TVP 2, TVP Info, TVP Regionalnej (pasmo wspólne) przedstawiał się następująco:

Co oznaczają te dane? Odpowiedź jest jedna. To próba izolacji przez rządzących największej w Polsce reprezentatywnej centrali związkowej (co potwierdzają dane GUS), jaką jest OPZZ, w obawie przed słusznymi postulatami zrzeszonych w niej związków zawodowych. Premier zajęty od poniedziałku do piątku pracami rządowymi, a w soboty i niedziele partyjnymi, nie miał zamiaru wysłuchać związkowców OPZZ – uczestników manifestacji przeprowadzonej 22 września br. W tym dniu rząd zlekceważył 20 tys. pracowników, którzy pojawili się przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. OPZZ, jak zawsze, czeka na dalszy dialog z rządem. To nie my go unikamy.

Wydanie: 40/2018

Kategorie: Przegląd związkowy

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy