Wejście energetycznego smoka

RWE ma potencjał, doświadczenie i kapitały. A tego właśnie trzeba naszej energetyce

Niemiecki koncern RWE – jedno z największych przedsiębiorstw energetycznych w Europie – zamierza powiększyć swe inwestycje w Polsce i szerzej włączyć się w proces prywatyzacji naszej energetyki.
RWE to potentat zatrudniający 170 tys. ludzi w 120 krajach. W ostatnim roku koncern sprzedał 255 mld kWh energii elektrycznej oraz 141 mld KWh gazu, osiągając wynik operacyjny w wysokości 4 mld euro. RWE jest jednym z największych inwestorów w sektorze energetycznym Europy Środkowowschodniej.

Ważny partner

Spółki, w których udziałowcem jest RWE, pracujące w branży energii elektrycznej i gazu oraz w gospodarce wodno-ściekowej zatrudniają w Polsce ponad 3300 osób. MAEG – spółka-córka RWE – jest właścicielem Elektrociepłowni Będzin oraz ma udziały w zakładach energetycznych w Jeleniej Górze, Legnicy, Opolu i Wałbrzychu. Do niemieckiego koncernu należy też spółka RWE Plus odpowiadająca za sprzedaż energii elektrycznej. W celu wsparcia działalności na polskim rynku utworzono również spółkę RWE Plus Polska. Obecnie RWE uczestniczy w prywatyzacji Szczecińskiej Energetyki Cieplnej oraz złożył ofertę kupna akcji warszawskiego STOEN-u.
RWE jest zainteresowany długofalowym inwestowaniem w Polsce. Ze względu na wielkość rynku, bliskie członkostwo w Unii Europejskiej oraz pożądane przekształcenia następujące w naszej gospodarce, Polska to bardzo ważny partner dla niemieckiego koncernu.

Sto lat bez strajku

Szefowie RWE uważają, że gdy wejdziemy do Unii, nasza energetyka powinna być gotowa do sprostania ostrej konkurencji na tym rynku. W tym celu potrzebna jest współpraca z silnym inwestorem dysponującym poważnymi środkami i międzynarodowym doświadczeniem. RWE spełnia te warunki.
Koncern zamierza stać się inwestorem strategicznym naszych elektrowni oraz zakładów dystrybucji energii, planuje także dalsze zakupy w sektorze gazowym. Zgodnie z filozofią działania RWE, będzie to współpraca partnerska.
Dla naszych zakładów, do których wejdzie RWE, oznacza to, że polski wspólnik zachowa swoją tożsamość, obie strony będą wspólnie planować rozwój działalności na rynku krajowym i zagranicznym. Zarządzanie byłoby w gestii miejscowych kadr kierowniczych. Dla RWE ważna jest także kwestia motywacji załogi i poziom świadczeń społecznych ze strony firmy. Dość powiedzieć, że w ponadstuletniej historii RWE nie było ani jednego strajku!

 

Wydanie: 10/2002

Kategorie: Gospodarka

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy