Zemsta Lisa na Czarzastym

Zemsta Lisa na Czarzastym

Wydawać by się mogło, że wyposażony w podwójną wątrobę mazowiecki baron SLD Włodzimierz Czarzasty łatwo schrupie wicemarszałkinię Wandę Nowicką od Palikota, i to na oczach telewidzów oglądających program „Tomasz Lis na żywo”. Pewność siebie wykuwana na zebraniach aktywu miała być jego atutem. Nie była. Marszałkini rozjechała Czarzastego. A Lis? Zobaczyć jego minę, gdy Nowicka punktowała rozmówcę – bezcenne. Prowadzący program patrzył na ten pojedynek z coraz bardziej rozanieloną miną. A po programie w studiu rozległ się huk. Pękł jakiś balonik.

Wydanie: 19/2012

Kategorie: Przebłyski

Komentarze

  1. Paula
    Paula 8 maja, 2012, 18:32

    Tak się składa, że oglądałam ten program i mam zupełnie odmienne zdanie. To p.Czarzasty wypunktował p.Nowicką i wykazał, że jej pryncypał jest niewiarygodny. Pani Nowicka zachowywała się bardzo niekulturalnie, przerywała p.Czarzastemu, nie pozwalała dojść do słowa. Okropnie wypadła, poza tym jąkała się i zacinała i było to żenujące wystąpienie, ale widocznie po przystąpieniu do partii Palikota trzeba dorównać mu w chamstwie i bezczelności i właśnie p.Nowicka wykazała się takim zachowaniem. Pan Czarzasty był elegancki, szarmancki i cóż miał biedny zrobić, patrząc na niepoczytalne zachowanie posłanki Nowickiej.Milczał.
    Jednak od redakcji „Przeglądu” spodziewałam się więcej obiektywizmu i kultury.Więcej kultury proszę państwa!

    Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy