10 bzdur o antykoncepcji

10 bzdur o antykoncepcji

Nowoczesna pigułka jest dopasowana do kobiety jak sukienka uszyta na miarę

Pigułki antykoncepcyjne mają już ponad 40 lat, ale ciągle wywołują emocje i strach. Ich źródłem są liczne, nieprawdziwe teorie na temat szkodliwości antykoncepcji hormonalnej. Oto odpowiedź na najpopularniejsze z nich.
1. Pigułka szkodzi urodzie. Uprzedzenia te wywodzą się z lat 60., gdy pigułki antykoncepcyjne zawierały bardzo duże dawki hormonów i u niektórych kobiet wywoływały trądzik lub nadmierne owłosienie. Jednak od tego czasu udało się wyeliminować niepożądane działania. Kiedyś kobieta łykała w jednej pigułce tyle estrogenu, ile dziś w całym opakowaniu. W udoskonalenie pigułki włożono wiele wysiłku i dlatego jest to jeden z najlepiej zbadanych i najbezpieczniejszych leków.
2. Stosowanie hormonalnych środków antykoncepcyjnych zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi i choroby układu krążenia. I znowu okazuje się, że było tak w wypadku kobiet zażywających tabletki z większą zawartością hormonów, dziś już niestosowanych. Już z badań wykonanych w 1989 r. wynikało, że antykoncepcja hormonalna nie zwiększa ryzyka zachorowań wśród kobiet niepalących tytoniu oraz u takich, u których nie występują inne czynniki ryzyka – cukrzyca, nadciśnienie, znaczna otyłość. Podobnie jest z ryzykiem raka piersi. Nieznacznie więcej przypadków nowotworów piersi ginekolodzy wiążą z faktem, że kobieta stosująca antykoncepcję częściej odwiedza lekarza, częściej się bada. Tak więc nie wzrasta liczba zachorowań, odnotowuje się tylko więcej wykrytych przypadków i to we wczesnej fazie, gdy rak jest całkowicie uleczalny. W przypadku dwóch rodzajów nowotworów – jajników i trzonu macicy – zmniejszyło się nawet ryzyko ich wystąpienia nowotworów. Jedno jest pewne – przed wypisaniem recepty konieczne są staranna diagnoza i wywiad rodzinny.
3. Kobiety po czterdziestce nie powinny korzystać z pigułki. Nieprawda. W ich przypadku ryzyko zdrowotne związane z utrzymaniem ciąży lub jej usunięciem jest wyższe niż to związane z przyjmowaniem hormonalnych środków antykoncepcyjnych.
4. Tabletka wywołuje lub pogłębia depresję. Nieprawda. To strach przed ciążą bywa paraliżujący.
5. Powoduje bezpłodność. Nieprawda. Po odstawieniu pigułki kobiety bez problemu zachodzą w ciążę.
6. Występuje zanik popędu płciowego. Odwrotnie, dzięki pigułce kobieta zyskuje kontrolę nad swoim życiem seksualnym.
7. Tycie. Tak bywało w przeszłości – pigułki najnowszej generacji nie zatrzymują wody w organizmie.
8. Zapomniałaś pigułki – to już koniec, ciąża murowana. Spokojnie, idź do lekarza, on ci poradzi, jak teraz się zabezpieczyć. Wątpliwym pocieszeniem może być fakt, że według francuskich badań, 90% kobiet w ciągu roku choć raz zapomniało pigułki. Najlepszym pomysłem jest położenie pudełka koło szczoteczki do zębów lub pojemnika z kawą. Rano trudno ominąć oba te przedmioty.
9. Po antykoncepcji hormonalnej nie można się spodziewać niczego nowego. Nieprawda. Nie ma takiej pigułki, która byłaby dobra dla każdej kobiety. I nie będzie. Dziś trwają badania nad stworzeniem jak najróżnorodniejszych pigułek. Każda kobieta dobierze je sobie, jak sukienkę szytą na miarę. Pamiętajmy też, że dzisiaj pacjentkom zaleca się pigułkę hormonalną z przyczyn zdrowotnych, np. przy wyjątkowo bolesnych miesiączkach i nieregularnych cyklach. Antykoncepcja jest drugim celem.
10. Cena jest zaporą. Dla wielu kobiet na pewno tak i dlatego domagamy się refundacji nowoczesnych środków antykoncepcyjnych. Warto jednak policzyć, czy cena źle zaplanowanego życia nie jest wyższa niż koszt jednego pudełka tabletek wykupionego raz w miesiącu.
A na zakończenie dedykacja tylko pozornie niezwiązana z tematem. Oto apel Agnieszki Osieckiej, wart zapamiętania tego lata: “Przyjaciele moi i moje przyjaciółki! Nie odkładajcie na jutro niczego; ani piosenek, ani dentysty, a przede wszystkim nie odkładajcie na jutro miłości”.

“Antykoncepcja – zaplanuj swoje życie” to wakacyjna akcja, pomysł firmy farmaceutycznej Schering, który medialnie wspierają: Onet.pl, Radio WaMa, Twój lekarz – Polsat i “Przegląd”.

Wydanie: 34/2004

Kategorie: Nauka

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy