100 najbardziej wpływowych Polaków

100 najbardziej wpływowych Polaków

Po raz ósmy „Przegląd” przygotował listę stu najbardziej wpływowych Polaków. I po raz ósmy wyjaśniamy, jak lista powstawała, według jakich zasad próbowaliśmy ją tworzyć. Wpływ to pojęcie znacznie szersze niż władza, niż stanowisko i jednocześnie bardzo ulotne. Bo jak precyzyjnie opisać, co kto może?
Pamiętajmy, władza w państwie demokratycznym jest rozproszona. Jakąś jej część mają rządzący, ale przecież nie działają w próżni. Muszą się liczyć z opiniami współpracowników, z oporem grup nacisku, ograniczają ich warunki obiektywne, takie jak przepisy prawa, jakość administracji, a także opozycja, media, koła opiniotwórcze, biznes. Każda z tych grup coś może, a jednocześnie sama jest zależna od innych. Polityka nie jest więc, jak sobie wielu wyobraża, prostym wydawaniem rozkazów. Jest skomplikowaną grą, którą porównać można do gry w szachy na setkach szachownic, przy czym część pól jest zasłonięta.
Tak przecież było w minionym roku, kiedy politycy zdecydowali się na wcześniejsze wybory, z pełną świadomością idąc w nieznane.
Te wybory przemeblowały Polskę.
Dlatego tak trudno było nam listę ułożyć. Tak jak zawsze przy jej układaniu rozmawialiśmy z ludźmi polityki, biznesu, mediów, znającymi mechanizm władzy, jej kuchnię, wiedzącymi, kto ile może. Te rozmowy pomagały nam w „zważeniu” poszczególnych osób. Co zawsze było zabiegiem subiektywnym – bo jak porównać siłę pełnionego urzędu z siłą pieniędzy czy z siłą charyzmy? Zwłaszcza że zmiany następują niemal każdego dnia.
Tak dzieje się właśnie teraz, gdy nowa, zwycięska ekipa sadowi się na stanowiskach. Na naszych oczach niedawni rządzący zepchnięci zostali do opozycji, a opozycjoniści przejęli ministerialne gabinety.
Ale zmiana nie ograniczyła się jedynie do wymiany ministrów. Ona jest głębsza. Jeszcze parę miesięcy temu układ rządzenia był czytelny, przypominał piramidę. Na jej czele stał premier Jarosław Kaczyński, który skoncentrował w swych rękach olbrzymią władzę, a wpływy zależały od tego, kto w tej hierarchii stał bliżej lidera. Ten układ się skończył. I nie tylko dlatego, że mamy dwa rywalizujące ze sobą ośrodki władzy, czyli Kancelarię Premiera i Kancelarię Prezydenta. Także dlatego, że nowa ekipa ma inne spojrzenie na rzeczywistość, nie dąży do skupienia maksymalnej władzy w swoich rękach, wierzy że decentralizacja jest skuteczniejsza.
A także dlatego, że inne potencjalne ośrodki wpływów jeszcze nie okrzepły albo przeżywają trudności. Bo na pewno nowy układ sił kształtuje się w służbach specjalnych, które w dużym stopniu przypominają spaloną ziemię. Ruszyła karuzela zmian w spółkach skarbu państwa. Na pewno zmiany następują w sferze biznesu – z gry wycofują się dawni oligarchowie, w ich miejsce wchodzą inni, z równie wielkimi pieniędzmi. Ale jeszcze nie mają tych znajomości, jeszcze świat władzy jest dla nich tajemniczy.
Zmiany mamy też w Kościele. Jest tu potężne pęknięcie, biskupi nie mówią jednym głosem, na to nakłada się wymiana pokoleniowa.
Silne są za to media. Choć przecież gołym okiem widać, że i tu nastąpią zmiany.
Układając naszą setkę, mieliśmy więc niejednokrotnie wrażenie, że poruszamy się po magmie, że równocześnie wiele się zmienia. Mamy nadzieję, że udało nam się ten stan uchwycić maksymalnie precyzyjnie.

(2007) (2006) (2005) (2004) (2003)

1. (21) (13) (13) (21) (-)
DONALD TUSK
Pięknie wygrał wybory. Zgodnie z konstytucją osoba prowadząca politykę państwa. To on ma długopis, to jemu konstytucja daje najwięcej władzy. Na razie Tusk sprawia wrażenie osoby, która z tych możliwości korzysta w sposób ograniczony. Nie rusza CBA, nie rusza mediów publicznych, nie czyści w administracji. Dlaczego? Nie chce czy nie potrafi? Za parę miesięcy będziemy wiedzieli. Na razie warto zanotować, że dał się zaskoczyć konfliktami społecznymi, więc tu gra rolę strażaka. Pilnuje się też, by nie męczyć Sejmu zbyt wielką liczbą rządowych ustaw. Żadnych rewolucji, tylko spokojne zmiany. Na tle poprzednika, który wciąż nas atakował, a to oskarżeniami, a to kolejnymi wojnami, taki premier to eden. Ale co dalej?

2. (57) (43) (-) (-) (-)
GRZEGORZ SCHETYNA
Wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji. Człowiek numer 2 w rządzie, prawa ręka Tuska, spotykają się niemal codziennie. Stoi na czele jednego z najważniejszych resortów – to jemu podlegają służby mundurowe i administracja publiczna. Jednocześnie pełni jedną z najważniejszych funkcji w Platformie. Jako sekretarz generalny trzyma partię żelazną ręką. To on układa listy, prowadzi negocjacje, rozstrzyga partyjne konflikty. Ma opinię sprawnego organizatora. Swoją sprawność w codziennym zarządzaniu PO ma przenieść na rządowe poletko. W piłkę gra jako rozgrywający. Uczestnik wielu politycznych batalii, po których zyskał sobie wielu wrogów. Nienawidzą go jednak jako tego, który zawsze kończył je z tarczą, a nie na tarczy.

3. (65) (89) (-) (-) (-)
WALDEMAR PAWLAK
Wicepremier, minister gospodarki. Rok 2007 to był dla Pawlaka wielki come back. Teraz spożywa owoce swych wcześniejszych działań, sojuszu z PO i odrzucenia różnych PiS-owskich propozycji. Pawlak dziś to inny człowiek niż kilkanaście lat temu – widać, że nie zmarnował tych lat. Rozumie gospodarkę, nie lubi krzykaczy, ceni kompetencje. W rządzie dostał więcej, niż się spodziewano, resort gospodarki prowadzi spokojnie, każdego dnia poszerza zakres swej władzy.

4. (1) (1) (7) (24) (31)
JAROSŁAW KACZYŃSKI
Stracił władzę, zresztą na własne życzenie, nie jest premierem, ale przecież PiS-owskie imperium się nie rozpadło. Pracuje dla niego prezydent Lech Kaczyński, pracują grupy zwolenników w administracji i w mediach (i publicznych, i prywatnych), których Platforma nie ruszyła, pracuje drugi co do wielkości klub parlamentarny. Owszem, to wszystko mniej niż ma rząd, ale wystarczy, by paraliżować premiera. By prowadzić celny ostrzał. A wszystkie chwyty w tej wojnie o odzyskanie władzy są dozwolone. Dokąd zaprowadzi ona Polskę?

5. (3) (2) (7) (24) (31)
LECH KACZYŃSKI
Mógł być prezydentem całą gębą, ale wybrał brata. Gra rolę, którą mu rozpisał. Główna twarz antytuskowej opozycji, to on jest dziś na pierwszej linii wojny z premierem. A kłóci się z nim o wszystko. Kancelaria Prezydenta to dziś rząd PiS na uchodźstwie, a prezydent to taran, który ma rząd osłabić. Takie od pana prezesa otrzymał zadanie do wykonania. Co zamelduje na koniec?

6. (72) (70) (-) (-) (-)
BRONISŁAW KOMOROWSKI
Marszałek Sejmu. Formalnie druga osoba w państwie. Godność państwową łączy z funkcją wiceprzewodniczącego PO. Kiedyś związany ze skrzydłem konserwatywnym Platformy, później postawił na Tuska. Nie należy do ścisłego grona najbliższych współpracowników premiera. Ale przy obecnym regulaminie Sejmu w jego ręku skupiona jest władza dotycząca procesu legislacyjnego. To on decyduje, jakie projekty ustaw będą rozpatrywane, a jakie trafią do słynnej sejmowej zamrażarki. Spekuluje się, że po trzech latach kierowania rządem przez Tuska Komorowski może być bohaterem planu awaryjnego PO przed wyborami prezydenckimi.

7. (49) (73) (89) (27) (26)
ABP SŁAWOJ LESZEK GŁÓDŹ
Jest w najważniejszych politycznie dla Kościoła miejscach. Przewodniczy zespołowi troski o Radio Maryja, powierzono mu sprawy lustracji biskupów, jest przedstawicielem strony kościelnej w Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. I wciąż pnie się do góry, mówi się, że będzie metropolitą szczecińsko-kamieńskim.

8-9. (29) (14) (12) (33) (46)
MARIUSZ WALTER, JAN WEJCHERT
Czyli właściciele koncernu ITI. TVN, TVN 24 (która gra non stop w gabinetach polityków), Onet.pl (największy portal), Multikino, „Tygodnik Powszechny”, Legia Warszawa – to tylko niektóre z marek należących do grupy. Niepostrzeżenie za rządów PiS to ITI, a nie Agora stał się głównym koncernem medialnym w Polsce. Zarówno pod względem opiniotwórczości, jak i siły rynkowej. Teraz można powiedzieć, że to właśnie koncern Waltera i Wejcherta i telewizja TVN jest głównym wygranym tzw. afery Rywina i rządów PiS.

10. (37) (20) (-) (-) (-)
BOGDAN BORUSEWICZ
Marszałek Senatu, formalnie trzecia osoba w państwie. W 2005 r. startował do Senatu z poparciem PiS. Dostał się i został marszałkiem tej izby. W roku 2007 wybrał poparcie PO. Oczywiście się dostał i oczywiście został marszałkiem. Strach myśleć, co będzie w następnych wyborach. Legenda anty-PRL-owskiej opozycji, wielki autorytet. Nie pcha się do mediów, co – paradoksalnie – przynosi mu więcej korzyści niż strat.

11. (-) (-) (-) (-) (-)
SŁAWOMIR NOWAK
Szef Gabinetu Politycznego Premiera. Gdańszczanin. Z Tuskiem współpracuje od czasów KLD. Gdy razem przeszli do Unii Wolności, Nowak był szefem partyjnej młodzieżówki, którą wyprowadził do Platformy. W grupie najbliższych współpracowników premiera wymieniany jako osoba numer 2, zaraz po Schetynie. Podczas słynnych meczów piłkarskich polityków PO gra w pomocy. W partii ugruntował swoją pozycję podczas zwycięskiej kampanii wyborczej, za którą odpowiadał.

12. (78) (67) (19) (85) (-)
ABP JÓZEF MICHALIK
Konserwatywna twarz Kościoła. Przewodniczący Episkopatu. Władzę daje mu urząd i poparcie biskupów. Wygrał z kard. Dziwiszem spór o Radio Maryja. To pokazuje, komu sprzyjają biskupi.

13. (11) (8) (10) (5) (18)
RYSZARD KRAUZE
Już nie Prokom, tylko Bioton, Polnord i Petrol-invest. W czołówce najbogatszych ludzi w Polsce, wart kilka miliardów złotych. Buduje miasteczko Wilanów i szuka ropy w Kazachstanie. W ostatnich miesiącach rządów PiS obsadzony przez Jarosława Kaczyńskiego w roli złego oligarchy. Więc musiał wyjechać z kraju. Nie wiadomo, jak ta pogoń wpłynęła na jego interesy w Polsce – w każdym razie już wrócił i reguluje rachunki.

14. (-) (96) (-) (-) (-)
ZBIGNIEW CHLEBOWSKI
Przewodniczący największego klubu parlamentarnego. W gabinecie cieni kierował „resortem” finansów, jednak prawdziwej teki ministerialnej nie otrzymał. Wykształcenie predestynuje go do pełnienia funkcji ministra rolnictwa. Ma inny rodowód polityczny niż czołówka Platformy – wywodzi się z SKL. Ciągnie się za nim zła sława burmistrza Żarowa. Niegdyś złotej gminy, dzisiaj symbolu niespełnionych snów o potędze.

15. (-) (-) (-) (-) (-)
MIROSŁAW DRZEWIECKI
Minister sportu i turystyki, odpowiada za przygotowania do Euro 2012. Lubi i czuje sport. Kolejny obok Schetyny i Nowaka członek najściślejszego grona współpracowników premiera. Weteran kampanii wyborczych. On również grywał z Tuskiem w piłkę – przynajmniej do czasu odniesienia kontuzji. Jeden z najbogatszych posłów. Pewnie z tej przyczyny pełni również funkcję skarbnika Platformy.

16. (-) (-) (-) (-)(-)
ZBIGNIEW ĆWIĄKALSKI
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Profesor, członek Komitetu Nauk Prawnych PAN, uznany adwokat. Czyści stajnię Augiasza, którą zostawił mu Ziobro. Więc stał się jednym z głównych obiektów ataków ze strony PiS-owskich mediów. Tusk wyrobił sobie o nim dobrą opinię, gdy Ćwiąkalski reprezentował obecnego premiera i Hannę Gronkiewicz-Waltz w procesie o zniesławienie z powództwa byłych działaczy PO związanych z Pawłem Piskorskim.

17. (-) (28) (-) (-) (-)
RADOSŁAW SIKORSKI
Minister spraw zagranicznych. Na pierwszej linii starcia z Pałacem Prezydenckim. Po opuszczeniu rządu Jarosława Kaczyńskiego stał się symbolem zdrady. Polityk, który siłą rzeczy wszystko postawił niemal na jedną kartę. Jeśli przegra, nie znajdzie liczącego się środowiska politycznego, które go przygarnie. Jeśli wygra, być może informacje o prezydenckich ambicjach przestaną pozostawać w sferze spekulacji. Jego słabym punktem jest brak zaplecza politycznego. Mocnym – wykształcenie i doświadczenie w działalności publicznej.

18. (-) (-) (-) (44) (7)
JAROSŁAW KALINOWSKI
Wicemarszałek Sejmu, przewodniczący Rady Naczelnej PSL. Mocny w Sejmie, jeszcze mocniejszy w partii. Oddał przywództwo Pawlakowi, ale swój pakiet kontrolny ma. Nikt nie zrozumie tego, co dzieje się wewnątrz PSL, jeśli zapomni o pozycji Kalinowskiego.

19. (38) (38) (31) (41) (48)
ZYGMUNT SOLORZ-ŻAK
Twórca i właściciel telewizji Polsat. Jego majątek szacowany jest na 3,5 mld zł. Jego interesy nie ograniczają się do branży mediowej, to także banki, spółki giełdowe, inwestycje w energetykę. To jednak czyni go wrażliwym na polityczne naciski, co odczuł przed wyborami Tomasz Lis. Teraz Solorz szykuje nowy skok – debiut giełdowy Platformy Cyfrowej. Czy przeskoczy tym razem TVN?

20. (36) (74) 36) (39) (34)
DANUTA HÜBNER
Komisarz Unii Europejskiej ds. polityki regionalnej. Wprawdzie pracuje w Brukseli i ma reprezentować interesy Unii jako całości, a nie jednego państwa, ale jej decyzje także wpływają na sytuację w Polsce. Pomaga polskim samorządowcom w przebijaniu się przez unijne procedury, przypomina rządzącym w Warszawie, że nasza biurokracja bywa częstokroć bardziej uciążliwa niż unijna. Poprzednia władza patrzyła na nią nieufnie. Jest szansa, że obecna dobrze spożytkuje jej możliwości.

21. (-) (-) (-) (-)(-)
TOMASZ ARABSKI
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, kieruje organizacją pracy najbliższego otoczenia premiera. Kolejny gdańszczanin w otoczeniu Donalda Tuska. W młodości działacz NZS. Dziennikarz i działacz katolicki. Członek Krajowej Rady Katolików Świeckich. W 2001 r. został odznaczony papieskim medalem Pro Ecclesia et Pontifice. Uchodzi za jednego z zaufanych ludzi abp. Tadeusza Gocłowskiego. Jest to o tyle istotne, że głos gdańskiego metropolity ma spore znaczenie dla Tuska. W sejmowych kuluarach szepcze się o przynależności Arabskiego do Opus Dei. I o wojnie podjazdowej, którą toczy ze Sławomirem Nowakiem o dostęp do ucha szefa.

22. (8) (9) (60) (49) (21)
TADEUSZ RYDZYK
Dyrektor Radia Maryja. W czasach koalicji PiS-LPR-Samoobrona jej faktyczny czwarty uczestnik. Władca dusz moherowego elektoratu. Teraz woła, że jest prześladowany, bo nowy rząd chce zbadać, czy miliony, które przekazywali Radiu Maryja PiS-owscy urzędnicy i ministrowie, to było lege artis czy nie. Chyba bardziej dla fasonu niż z poczucia rzeczywistego zagrożenia.

23. (12) (-) (-) (-) (-)
GRZEGORZ BIERECKI
Prezes zarządu Kasy Krajowej SKOK. Bierecki do biznesu poszedł z „Solidarności”. SKOK stanowi oczko w głowie PiS, więc notowania tej instytucji ostatnio nie rosną. Z drugiej strony, kasy zrzeszają obecnie 1,6 mln członków, a ich aktywa przekraczają 6 mld zł.

24. (14) (24) (-) (-) (-)
JANUSZ KURTYKA
Prezes IPN. Władca teczek. I grzebiących w esbeckich kwitach „historyków”. Już załatwił kilku wiceministrów, na których znalazły się jakieś papiery. Jakieś – bo nawet nikt nie fatygował się, by się z nimi zapoznać. Kontynuuje więc zwyczaj z lat minionych, kiedy teczkami próbowano rozwiązywać problemy ustrojowe.

25. (75) (-) (-) (-) (-)
JERZY STĘPIEŃ
Prezes Trybunału Konstytucyjnego. Wielkie rozczarowanie Kaczyńskich. Myśleli oni, że będzie ich człowiekiem, a on wybrał Trybunał. I budował autorytet tej instytucji śladem poprzedników, Andrzeja Zolla i Marka Safjana. Przeżył dramatyczne chwile, gdy poseł troglodyta z PiS próbował straszyć mu sędziów teczkami. Czy teraz, przy spokojnym rządzie, Trybunał siłą rzeczy usunie się w cień? Możliwe. Ale może być na odwrót – bo na Trybunał zaczął powoływać się PiS.

26. (-) (-) (-) (-) (-)
MAREK SAWICKI
Minister rolnictwa. Ma władzę i potrafi z niej korzystać. Obsadził już najważniejsze podległe mu agencje, i dobrze, bo zbyt wielu było tam ludzi niekompetentncyh, jeszcze z PiS-owskiego rozdania. Bo PiS upolityczniło rolnictwo. Praktykujący rolnik, zna wieś, bliżej mu do drobnego wytwórcy niż latyfundysty. Jest najważniejszą dla polskich rolników osobą. I jedną z kluczowych postaci w rządzie – bo bunt polskiej wsi oznaczałby kłopoty nie tylko PSL, lecz także całej koalicji.

27. (40) (19) (-) (-) (-)
ANDRZEJ URBAŃSKI
Prezes TVP, czyli głównej nadziei PiS na powrót do władzy. Propagandystom partii braci Kaczyńskich trzeba przyznać, że swego fachu uczą się z każdym kolejnym wydaniem „Wiadomości”. Propaganda wymierzona w rząd Donalda Tuska – który ma spore kłopoty z rozwiązywaniem problemów społecznych – jest niezwykle zręczna i z każdym dniem będzie coraz skuteczniejsza. Jeśli Urbański nadal będzie zajmował fotel prezesa TVP, a PiS powróci do władzy, to właśnie szef telewizji publicznej będzie ojcem tego zwycięstwa.

28. (-) (68) (72) (-) (-)
JAN KRZYSZTOF BIELECKI
Jako prezes PEKAO SA zarabia miliony. Ale i tak ciągnie go do polityki. Ważny sufler Tuska, jeśli chodzi o sfery finansowe. I to nie tylko, jeśli chodzi o sprawy kadrowe. To on najpierw doradzał mu Mirosława Gronickiego na stanowisko ministra finansów, a gdy ten odmówił – polecił mu Jana Vincenta Rostowskiego. W sumie – człowiek spełniony.

29. (41) (-) (61) (9) (5)
ADAM MICHNIK
Niby poza gazetą, niby wolny elektron, ale przecież wciąż czytany i słuchany. Nie sposób nie docenić jego roli w rozbijaniu kaczyzmu. Polują na niego różni prawicowi grafomani, dla nich jest wcieleniem makiawelizmu i ich zaprzeszłych osobistych nieszczęść.

30. (-) (-) (-) (-)(-)
ALEKSANDER GRAD
Minister skarbu państwa. Czyli pan wielkiej szkatuły z państwowymi firmami. Ma opinię jednego z najlepiej przygotowanych ministrów. Jednoznaczny zwolennik prywatyzacji. W tym roku zamierza sprzedać majątek publiczny wart 4,5-5,5 mld zł. Ma tylko pecha – na giełdzie bessa. Jego również cechuje odmienny rodowód polityczny od elity Platformy. Karierę polityczną zaczynał w Ruchu 100, następnie działał w SKL. Człowiek wszechstronny. Z wykształcenia geodeta.W rządzie Buzka wiceminister zdrowia, w gabinecie cieni odpowiadał za rolnictwo.

31. (-) (-) (-) (-)(-)
KRZYSZTOF BONDARYK
Szef ABW. W powszechnej opinii dostał tę posadę, bo wskazali na niego Konstanty Miodowicz, Bartłomiej Sienkiewicz i Wojciech Brochwicz. Już go grzebano, już się wydawało, że PiS-owscy bezpieczniacy, których wylał Tusk, pogrzebią go na amen. Bo wyciągnęli kwity na jego brata. Ale się wywinął i teraz to on zaprowadza własne porządki w ABW. Lekko mu nie będzie.

32. (13) (3) (-) (-) (-)
KARD. STANISŁAW DZIWISZ
W defensywie. Był nadzieją tych, którzy sądzili, że będzie przywódcą polskiego Kościoła. Ale przynajmniej dwie porażki, które poniósł, każą zweryfikować te nadzieje – najpierw osłabiła go lustracyjna heca w Kościele, a potem batalia o Radio Maryja, którą przegrał mimo ujawnienia swojego listu w tej sprawie. Raczej pisana jest mu rola kustosza pamięci po Janie Pawle II niż reformatora polskiego Kościoła

33. (25) (41) (-) (-) (-)
SŁAWOMIR SKRZYPEK
Prezes NBP, człowiek Kaczyńskich. Otoczył się doradcami, którzy są jego mózgiem i ustami. Czyli zbyt dużo nie jest w stanie zepsuć. Tylko że doradcy mają różne poglądy i żeby wybierać te właściwe, trzeba mieć do tego kompetencje. Na szczęście prezes NBP w Radzie Polityki Pieniężnej ma tylko jeden głos, a reszta członków aż dziewięć.

34. (48) (-) (-) (-) (-)
HANNA GRONKIEWICZ-WALTZ
Prezydent Warszawy. Kieruje największą polską metropolią, która swoim budżetem – ponad 11 mld zł – dystansuje o kilka długości wszystkie pozostałe polskie miasta. Prestiżowe zwycięstwo w starciu z Kazimierzem Marcinkiewiczem zapewniło jej silną pozycję w Platformie. Pełni obecnie funkcję wiceprzewodniczącej. Jednocześnie nie ma własnego zaplecza politycznego w partii. W sumie i tak nie jest to jej potrzebne.

35. (-) (93) (-) (-) (-)
MICHAŁ SOŁOWOW
Najprawdopodobniej najbogatszy człowiek w Polsce. Właściciel firmy deweloperskiej Echo Investment, firm Cersanit i Barlinek. A także firmy chemicznej Dwory. Trudno obliczyć jego majątek, bo na giełdzie bessa, ale idzie on w miliardy złotych. Unika mediów, choć był wydawcą gazet.

36. (-) (-) (-) (-) (-)
LESZEK CZARNECKI
Buduje cudowne zabawki do zarabiania pieniędzy, takie jak Europejski Fundusz Leasingowy, a potem sprzedaje je z zyskiem. Dziecko Wrocławia. Jego majątek to kilka miliardów złotych. Najnowsze jego dziecko to Getin Holding, do którego należy m.in. Getin Bank. Inwestuje na Ukrainie i w Rosji. A także w swoim Wrocławiu, gdzie stawia Sky Tower, najwyższy apartamentowiec w Polsce (220 m).

37. (-) (-) (-) (-)(-)
JACEK ROSTOWSKI
Dla obcokrajowców Jan Vincent Rostowski. Minister finansów. Profesor ekonomii i od 1995 r. dziekan Wydziału Ekonomii na Central European University w Budapeszcie. Na stanowisko ministra finansów miał go polecić Tuskowi Jan Krzysztof Bielecki. W poglądach ekonomicznych zbliżony do Leszka Balcerowicza, z którym wielokrotnie współpracował. Człowiek ciszy. Jego poprzednicy mieli władzę i charyzmę, byli na pierwszej linii polityki. Czyli wszystko to, czego Rostowski dokładnie unika.

38. (-) (-) (-) (-)(-)
CEZARY GRABARCZYK
Minister infrastruktury. To on będzie rozliczany z setek kilometrów dróg, które powstaną – bądź nie – na Euro 2012. Jako poseł Grabarczyk słynął z pracowitości. Tygodnik „Polityka” kilkakrotnie wyróżniał go w rankingu najlepszych posłów. Ma więc niezłą markę, pytanie tylko, czy ją podtrzyma. Ciągnąć go będą w dół ociężałe struktury administracyjne i niektóre przepisy przedłużające cykl inwestycyjny. Pchać w górę – rzeka pieniędzy, które i rząd, i Unia przeznaczyły na polskie drogi.

39. (4) (15) (-) (-) (-)
ADAM LIPIŃSKI
Zaufany człowiek Kaczyńskich, był przy nich w czasach ich największego upadku, był w chwilach triumfu. Ostatni, po odejściu Ludwika Dorna, któremu prezes PiS ufa i z którego zdaniem się liczy. Prowadził tygodnik „Nowe Państwo”, które było nie tylko quasi-organem PiS, ale również kuźnią kadr polskiej prawicy. Wystarczy spojrzeć na stopkę redakcyjną. Tam wyrośli komentatorzy mediów drukowanych i elektronicznych, co widać, słychać i czuć.

40. (81) (92) (-) (-) (-)
LECH WAŁĘSA
Mocno się przyłożył do pogromu Kaczyńskich. Co zresztą mu się opłaciło, bo znów trafił do grupy Polaków cieszących się największym zaufaniem. Stale w mediach, przeżywa renesans formy.

41. (-) (-) (-) (-)(-)
EWA KOPACZ
Minister zdrowia. Wcześniej odpowiedzialna za zdrowie w gabinecie cieni PO. Lekarka. Spoczywa na niej wielka odpowiedzialność zreformowania służby zdrowia. To misja nie do pozazdroszczenia, po prostu mission impossible. Zwłaszcza przy obecnych nastrojach. Na plus zapiszmy jej, że poruszyła sprawę refundacji in vitro. Dobrze to o niej świadczy.

42. (67) (65) (69) (65) (47)
LECH GARDOCKI
Pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Ma wpływ na sądownictwo poprzez orzecznictwo i sprawy kadrowe. Robi to z umiarem, nie bulwersując środowiska. Zdobył trochę punktów, nie pękając w minionych latach przed Kaczyńskimi i ich IV RP. Teraz takich okazji raczej mieć nie będzie.

43. (-) (-) (-) (-)(-)
BOGDAN KLICH
Minister obrony narodowej. Sprawia niepozorne wrażenie, jednak sprawami obronności – jako wiceminister – zajmował się już w rządzie Jerzego Buzka. Zasłynął twardym stanowiskiem w negocjacjach z Amerykanami w sprawie tzw. tarczy antyrakietowej. Więc negocjacje przejął Sikorski. Wywodzi się z Unii Demokratycznej i Unii Wolności. Człowiek renesansu, lekarz, historyk sztuki, doktor nauk humanistycznych, wykłada w Instytucie Europeistyki UJ.

44. (71) (-) (8) (8) (10)
JERZY SZMAJDZIŃSKI
Wicemarszałek Sejmu, kluczowa postać w SLD. Spina to całe towarzystwo, starych z młodymi, lewicowców z centrolewicowcami, SLD-owców z innymi LiD-owcami. Nie do zdarcia, każde kolejne stanowisko buduje jego pozycję. W sumie – prymus. Co go samoogranicza.

45. (9) (21) (-) (-) (-)
PRZEMYSŁAW EDGAR GOSIEWSKI
Najbardziej niepocieszony członek PiS, bo to on po przegranych wyborach stracił najwięcej. Parę miesięcy temu prawie premier, a dziś – chłopak na posyłki. Tyle jego, co napyskuje w mediach na Platformę. Ale i w tej dziedzinie ma w swoim klubie coraz większą konkurencję.

46. (-) (-) (-) (-)(-)
ELŻBIETA BIEŃKOWSKA
Następczyni Grażyny Gęsickiej na stanowisku ministra rozwoju regionalnego. Do Polski szerokim strumieniem płyną unijne pieniądze. W latach 2007-2013 będzie to 67 mld euro. Najważniejszą instytucją w systemie ich rozdzielania jest po stronie polskiej ministerstwo, na czele którego stoi Bieńkowska. Świetnie wykształcona (filologia perska, studia podyplomowe na SGH i prestiżowa Krajowa Szkoła Administracji Publicznej) oraz mająca spore doświadczenie w zarządzaniu unijnymi pieniędzmi, które zdobyła na szczeblu regionalnym.

47. (-) (-) (-) (-)(-)
KATARZYNA HALL
Minister edukacji. Następczyni Giertycha i Legutki. To jej wielka zaleta, w porównaniu szczególnie z tym pierwszym politykiem każdy następca będzie symbolem umiarkowania i „normalności”. Jednak Hall reprezentuje poglądy wyraźnie konserwatywne, dużo bardziej konserwatywne od samego Tuska, co było widoczne m.in. w kwestii mundurków czy matury z religii. Poza sprawami w gruncie rzeczy symbolicznymi czekają ją prawdziwe wyzwania organizacyjne, jak chociażby konieczność obniżenia wieku obowiązku szkolnego. Będzie miała pole, aby się wykazać swoimi umiejętnościami.

48. (-) (-) (86) (81) (44)
ZBIGNIEW KOMOROWSKI
Łączy biznes z polityką. Właściciel Bakomy, grupy Polskie Młyny SA, przygotowuje się do produkcji biopaliw. Ważna postać w PSL – liderzy stronnictwa pamiętają, że pomógł przetrwać im w trudnych czasach.

49. (-) (-) (-) (-)(-)
JACEK PASZKIEWICZ
Powołany już przez nową ekipę prezes Narodowego Funduszu Zdrowia. Budżet kierowanej przez niego instytucji wynosi 50 mld zł. PO zapowiada, że Paszkiewicz będzie ostatnim szefem funduszu funkcjonującego w tym kształcie. Czy tak będzie? W sprawach ochrony zdrowia różne rozwiązania już zapowiadano, jesteśmy dziwnie spokojni, że prezes Paszkiewicz na razie może spać spokojnie.

50. (-) (-) (-) (-)(-)
DARIUSZ WOJTASIK
Nowy, mianowany już przez koalicję PO-PSL, szef Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa. Agencja zarządza w Polsce systemem dopłat bezpośrednich. Przez instytucję kierowaną przez Wojtasika przechodzi rocznie 1,5 mld euro.

51. (10) (18) (-) (-) (-)
ZBIGNIEW ZIOBRO
Wisi na Jarosławie Kaczyńskim, więc sobie wyobraża, że będzie przez niego broniony do krwi ostatniej. Ha! Czyż to nie nadmiar optymizmu? A może tylko dobra mina do złej gry, bo Ziobro wcale nie wygląda na spokojnego. Bo nie ma tygodnia, by nie wyskakiwało coś Ziobrę kompromitującego. A to laptop, a to zeznania świadków… To się może skończyć wyrokiem sądowym. I wszyscy to wiedzą.

52. (-) (-) (-) (-)(-)
JACEK JEZIERSKI
Debiutuje w naszym rankingu jako szef Najwyższej Izby Kontroli. Instytucji poważanej, której raporty cały czas są ważnym wydarzeniem politycznym i medialnym. Pozycję Jezierskiego osłabia brak doświadczenia, wzmacnia szerokie poparcie polityczne, jakie uzyskała w Sejmie jego kandydatura.

53. (-) (-) (-) (-)(-)
MARIAN LESZCZYŃSKI
Stoi na czele Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Przez PFRON w 2008 r. przepłynie ok. 5 mld zł. Kwota ta wynika m.in. z tego, że każdy pracodawca zatrudniający co najmniej 25 osób w przeliczeniu na pełny wymiar pracy zobowiązany jest do dokonywania comiesięcznych wpłat na PFRON.

54. (-) (-) (-) (-) (-)
ZBIGNIEW JAKUBAS
Ma nos do interesów. Właściciel firmy Multico i pakietu spółek giełdowych – m.in. Mennicy, WSiP, Energopolu Południe, Optimusa. Wróble ćwierkają, że kręci się koło Ruchu, który ma wreszcie trafić na giełdę. Czy trafi w ręce Jakubasa?

55. (-) (37) (32) (29) (53)
LESZEK BALCEROWICZ
Teoretycznie wolny człowiek, były wicepremier, były minister finansów, były prezes NBP. Ale wciąż otoczony nimbem ojca polskiego kapitalizmu. I nic to, że dziecko wyszło mu nie za ładne. Bo wciąż jego wypowiedzi słuchane są w kołach finansowych z najwyższą uwagą.

56. (-) (-) (-) (-) (-)
ABP KAZIMIERZ NYCZ
Otrzymał, po lustracyjnym ataku na Stanisława Wielgusa, stanowisko metropolity warszawskiego. Co już samo z siebie stawia go w kręgu najważniejszych decydentów kościelnych. Ostrożny w zachowaniu i wypowiedziach.

57. (-) (-) (-) (-) (-) (-)
ADAM RAPACKI
Podsekretarz stanu w MSWiA. Podlegają mu m.in. Policja, BOR i Straż Graniczna. Jeśli umie się korzystać z wiedzy, którą te instytucje przynoszą, naprawdę ma się wielką władzę. A Rapacki umie – bo był m.in. zastępcą komendanta głównego Policji i zakładał Centralne Biuro Śledcze. Ma też wiele swobody, bo jego przełożony, Grzegorz Schetyna, nie ingeruje w jego działania.

58. (-) (-) (-) (-) (-)
JANUSZ PIECHOCIŃSKI
Wiceprezes PSL. Wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury. Jego silna pozycja to splot kilku czynników. Po pierwsze, wpływów wśród działaczy PSL, zwłaszcza na Mazowszu. Po drugie, to zasługa jego kompetencji, których mu nikt, zwłaszcza w sferze infrastruktury i transportu kolejowego, nie odmawia.

59. (-) (-) (-) (-) (-)
MICHAŁ BONI
Sekretarz stanu w Kancelarii Premiera. Oficjalnie – szef doradców… zewnętrznych. Ma opinię specjalisty w sprawach polityki społecznej. To on recenzuje dla premiera Ewę Kopacz, sprawy związkowe czy sprawy polityki społecznej. Znaczy więc więcej niż skromny tytuł sekretarza stanu. Wiedzę ma z pracy w rządach Mazowieckiego, Bieleckiego, Suchockiej i Buzka. Kręcił się też koło ekipy Marka Belki. Z Tuskiem znają się jeszcze z czasów KLD, potem w Unii Wolności.

60. (-) (-) (-) (-)(-)
JACEK MAJCHROWSKI
Prezydent Krakowa. Drugą kadencję z rzędu lewicowy prezydent rządzi miastem słynącym z konserwatyzmu. To pokazuje i jego klasę, i możliwości lewicy. Budżet wynoszący 3 mld zł plasuje Kraków tylko za Warszawą i Wrocławiem. Podobnie jak w przypadku Dutkiewicza wspomina się o Majchrowskim jako o jednym z potencjalnych kandydatów mogących wystartować w wyborach na urząd Prezydenta RP. W przeciwieństwie jednak do prezydenta Wrocławia spekulacje dotyczą już najbliższych wyborów. Szczególnie że na lewicy – w przeciwieństwie do PO – mamy do czynienia raczej z deficytem kandydatów mających realne szanse iść w ślady Aleksandra Kwaśniewskiego.

61. (-) (-) (-) (-) (-)
WŁADYSŁAW BARTOSZEWSKI
Doradza premierowi w polityce zagranicznej. Podpowiada rozwiązania kadrowe. Ma wpływ na MSZ. No i przede wszystkim odgrywa rolę sztandaru PO i broni masowego rażenia zarazem – bo w roli autorytetu powszechnie szanowanego przez Polaków chłoszcze i dobija PiS.

62. (-) (-) (-) (-) (-)
STANISŁAW KLUZA
Szef Komisji Nadzoru Finansowego. Był przez krótki czas ministrem finansów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, ale – jak mówią jego znajomi – bez większych intelektualnych konsekwencji. Potwierdzają to rynki finansowe – „Gazeta Finansowa” wybrała go Finansistą Roku 2007, podkreślając, że z sukcesem udało mu się połączyć nadzór kapitałowy i ubezpieczeniowy.

63. (26) (98) (-) (-) (-)
MARIUSZ KAMIŃSKI
Kieruje CBA, taką bezpieką śledzącą najważniejszych ludzi w kraju (nieważnym łapówek się nie daje). Niby silny, ale przecież coraz bardziej trup-nieboszczyk. Może coraz mniej, bo patrzą mu na ręce. I w prokuraturze, i w sądach. A może i w CBA, bo przecież tam też czytają gazety… I wiedzą, że zaraz wejdzie tu komisja śledcza. Więc Kamiński gra na przeczekanie. Jakoś przeżyć. A potem może będzie inaczej.

64. (-) (-) (-) (-) (-)
JAROSŁAW KURSKI
Pierwszy wicenaczelny „Gazety Wyborczej” jest osobą numer 1 w najpoczytniejszym polskim dzienniku. Nie można jednak porównywać jego pozycji z tą, jaką swego czasu miał Adam Michnik, cały czas tytularny naczelny „Gazety”. Zarówno w redakcji, jak i poza nią. Rację ma Dariusz Gawin, twierdząc, że rolę, jaką w latach 90. odgrywała „Gazeta”, obecnie przejął TVN. Jednak „Gazeta” nadal pozostaje najpopularniejszym dziennikiem opinii, szczególnie wpływowym w kręgach inteligencji.

65. (-) (99) (-) (-) (-)
KRZYSZTOF KLICKI
Właściciel Kolportera, największego prywatnego dystrybutora prasy, który ma ponad 40% udziału w rynku i goni Ruch. Ma pieniądze i ma kontakty. Autor jednego z większych cudów sportowych ostatnich lat – przerobił prowincjonalny klub piłkarski Korona Kielce w jeden z najlepszych w Polsce, z – na pewno – najładniejszym stadionem.

66. (-) (-) (-) (-)(-)
JANUSZ KOCHANOWSKI
Rzecznik praw obywatelskich, często miewa problemy z ukrywaniem własnych poglądów politycznych. Pokazała to sprawa złożenia wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, której intencją jest zaostrzenie i tak restrykcyjnej już ustawy antyaborcyjnej. Ale pokazuje to również, jak spore kompetencje ma rzecznik. Może on wpływać na życie obywateli, niekoniecznie poprzez zwiększenie ich praw.

67. (64) (79) (30) (46) (-)
WOJCIECH OLEJNICZAK
Przewodniczący SLD, szef klubu parlamentarnego LiD. Gdyby w wyborach LiD zdobył 15%, pewnie wszedłby w sojusz z PO, więc towarzysze w partii by go chwalili. Ale ten wariant nie wyszedł, LiD nie został przystawką, więc ci, którzy się ostrzyli na taki „sukces”, burzą się po kątach. Niby nic, ale krew psują. Więc do czerwca, do kongresu SLD i wyborów przewodniczącego, Olejniczak ma już zajęte wszystkie weekendy.

68-69.
(-) (-) (-) (-) (-)/(-) (-) (-) (-) (-)
MACIEJ HUNIA, GRZEGORZ RESZKA
Szefowie wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. Karierę zrobili w UOP, tam dopracowali się nie tylko generalskich gwiazdek, ale i opinii bezpartyjnych fachowców. PiS-owcy próbowali wysłać ich na zieloną trawkę, ale nie zdążyli. Teraz kierują wojskowym wywiadem i kontrwywiadem. Nie ma co im zazdrościć, bo po likwidacji WSI i wojskowy wywiad, i kontrwywiad to przechowalnia kolegów i znajomych Antoniego Macierewicza. I fabryka afer – jak ostatnia z nich, związana z nielegalnym kopiowaniem i wywożeniem tajnych dokumentów. Z wojskiem niewiele te instytucje mają wspólnego. Na dobrą sprawę najlepiej byłoby to rozwiązać i zacząć wszystko od nowa. Ale czy jest taka polityczna wola?

70. (-) (-) (-) (-)(-)
RAFAŁ DUTKIEWICZ
Prezydent Wrocławia, najdynamiczniej rozwijającego się polskiego miasta. Pod względem wielkości budżetu stolica Dolnego Śląska zdystansowała zarówno Łódź, Kraków, jak i Poznań. Wynosi on ok. 3,3 mld zł. Wzrost prestiżu miasta przekłada się na popularność prezydenta. Pasmo sukcesów przerwała dopiero klęska w wyścigu o Expo 2012. Mimo to czasami można usłyszeć spekulacje, że prędzej czy później Dutkiewicz będzie brany pod uwagę w rozgrywce o fotel prezydenta już nie Wrocławia, ale całej Polski.

71. (-) (-) (-) (-) (-)
RAFAŁ GRUPIŃSKI
Sekretarz stanu w Kancelarii Premiera. Również zaliczany do grona najbliższych współpracowników Tuska. Z premierem zna się jeszcze z czasów KLD, potem w UW. Pisze Tuskowi najważniejsze przemówienia, włącznie z rekordowym exposé. Krytyk literacki, wykładowca poznańskiej ASP, animator kultury i wydawca.

72. (-) (-) (-) (-) (-)
ANDRZEJ KLESYK
Powołany przez nową ekipę prezes PZU. Za firmą ciągnie się sprawa prywatyzacji przez konsorcjum Eureko. Jednak PZU jest cały czas największym polskim ubezpieczycielem, a Grupa PZU za 2007 r. ma osiągnąć zysk w wysokości 5 mld zł.

73. (100) (100) (-) (-) (-)
STEFAN NIESIOŁOWSKI
Wicemarszałek Sejmu. Wielki komunikator. Najlepsze czasy już chyba za nim, kiedy niszczył celnymi ripostami kolejnych PiS-owskich polityków. Teraz, choćby z racji stanowiska, spokojniejszy. Choć zdarzają mu się wypady na terytorium Kaczyńskich.

74-75. (69) (-) (-) (-) (-)/(-) (-) (-) (-) (-)
KRZYSZTOF CZABAŃSKI, JERZY TARGALSKI
Tandem kierujący Polskim Radiem pozwala prezesowi Urbańskiemu uchodzić za liberała. To tylko pokazuje, jak bardzo PR zostało przez swych szefów wciągnięte w tryby PiS-owskiej machiny propagandowej. W przypadku ewentualnego powrotu PiS do władzy namiestnicy kontrolujący PR będą obok Urbańskiego kolejnymi cichymi bohaterami swego obozu.

76. (83) (64) (67) (55) (54)
JERZY OWSIAK
Jak co roku możemy pisać to samo – jego Orkiestra gra raz, ale jak! Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jednoczy Polaków, co roku przemienia zjadaczy chleba w anioły. I pokazuje, że mamy wspólną Polskę. Owsiak co roku zbiera miliony złotych na sprzęt dla polskich szpitali. Ile uratował istnień ludzkich? A ilu Polaków nauczył, że warto być lepszym?

77. (-) (-) (-) (100) (-)
ANDRZEJ MALINOWSKI
Mottem Konfederacji Pracodawców Polskich, organizacji, której szefuje Malinowski, jest hasło „Dla nas nie ma zamkniętych drzwi”. Trudno temu zdaniu odmówić prawdziwości. Szczególnie, gdy władzę sprawują przychylne pracodawcom Platforma i PSL. KPP reprezentuje w przeciwieństwie do Lewiatana nie tylko pracodawców prywatnych, lecz także publicznych. A Malinowski ma dodatkowy atut – znakomicie zna ludzi z PSL, był z ramienia tej partii posłem.

78. (98) (101) (-) (-) (-)
JAN GUZ
Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. To siła, z którą trzeba się liczyć, choć często OPZZ nazywany jest śpiącym kolosem, z powodu skomplikowanej wewnętrznej struktury. Ale tę strukturę mogą obudzić ważne wydarzenia, jak choćby planowana ofensywa rządu przeciwko związkom zawodowym. Wtedy władza może się znaleźć w prawdziwych tarapatach.

79. (97) (84) (-) (-) (85)
JANUSZ ŚNIADEK
Przewodniczący NSZZ „Solidarność”. Za rządów PiS „Solidarność” pacyfikowała nastroje strajkowe i w ten sposób związek utracił rząd dusz w kolejnych środowiskach. W służbie zdrowia, wśród nauczycieli, wśród górników. Teraz, gdy rządzi PO, Śniadek nabrał odwagi i bojowości. Więc złośliwie go pytają, czy „Solidarność” to jeszcze związek, czy już bojówka PiS. To jedno z ważniejszych pytań sezonu politycznego.

80. (-) (-) (-) (-)(-)
SŁAWOMIR BRONIARZ
Przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego. Pod jego przywództwem nauczyciele stali się najlepiej zorganizowaną grupą zawodową w Polsce. Nikt – oprócz górników – nie potrafi w Polsce zorganizować tak licznych demonstracji pracowniczych. Jednak najważniejsze batalie o godność nauczycieli dopiero przed Broniarzem i kierowanym przez niego związkiem.

81. (-) (-) (94) (50) (36)
GEN. CZESŁAW PIĄTAS
Sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony. Wcześniej szef sztabu generalnego. Zna się na armii jak mało kto. Teraz przyjdzie mu odbudowywać w wojsku to, co zniszczyło PiS. A zwłaszcza załatać luki po odejściach prawie 40 generałów.

82. (44) (40) (-) (-) (-)
WŁADYSŁAW STASIAK
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Odwieczny przyboczny i zaufany Kaczyńskich. Oni rzucają go na najważniejsze funkcje. Był wiceprezydentem Warszawy u Lecha Kaczyńskiego, u Jarosława został szefem MSWiA, następcą Janusza Kaczmarka. Nie sprawia wrażenia osoby agresywnej, więc już to, poprzez kontrast z PiS-owskim otoczeniem, jest jego wielkim atutem.

83. (-) (-) (-) (-) (-)
NADINSP. TADEUSZ BUDZIK
Komendant główny Policji. Przełożony 100 tys. policjantów. Odpowiada za ich pracę. Z punktu widzenia polityków jego siłą jest CBŚ i śledztwa, które to biuro prowadzi. Z punktu widzenia obywateli, kilkadziesiąt tysięcy policjantów zatrudnionych w pionie prewencji.

84. (-) (-) (-) (-) (-)
JANUSZ FILIPIAK
Właściciel spółki informatycznej ComArch. Współwłaściciel portalu Interia.pl. No i właściciel Cracovii Kraków. Niby poza polityką, ale…

85. (79) (-) (-) (-) (-)
ANNA FOTYGA
Szefowa Kancelarii Prezydenta, czyli rządu PiS na wychodźstwie. Wierna Kaczyńskim do krwi ostatniej. Powtórzy za nimi największą głupotę. Ważny element dworu prezydenckiego. No i naturalny recenzent działań Radosława Sikorskiego. Niby niewiele, ale bez jej udziału nie da się uzgodnić żadnej nominacji ambasadorskiej.

86. (-) (-) (-) (-) (-)
KONSTANTY MIODOWICZ
Szara eminencja obecnej ekipy. Rozprowadził swoich ludzi po służbach specjalnych. Cały czas pozostaje posłem PO. Odejście Pawła Grasia z funkcji koordynatora służb specjalnych jest przedstawiane jako wzrost znaczenia Miodowicza. Bezpieczniackie metody zna od podszewki, o czym świadczy wyeliminowanie Włodzimierza Cimoszewicza z wyścigu o urząd prezydencki.

87. (-) (-) (-) (-) (-)
JAN BURY
Wiceprezes PSL, sekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa. Wiele może w PSL, a nowa funkcja jego władzę jeszcze wzmacnia. Najmłodszy w grupie najważniejszych ludzi w PSL. W MSP odpowiada za energetykę, przemysł elektroniczny, górnictwo, żeglugę i porty oraz przemysł farmaceutyczny. Dobry organizator, szybko podejmuje decyzje, przeprowadził zmiany w energetyce.

88. (-) (-) (-) (-) (-)
JAN RĄCZKA
Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, czyli instytucji odpowiadającej za realizację polityki państwa w dziedzinie ochrony środowiska. NFOŚ przyznaje dotacje na takie projekty jak oczyszczalnie ścieków czy systemy kanalizacji. A pieniędzy na ten cel ma sporo, co roku ok. 1 mld euro.

89. (-) (-) (-) (-) (-)
MACIEJ NOWICKI
Minister środowiska. Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Ma w CV karierę w ONZ, w OECD, wszędzie tam zajmował się sprawami ochrony środowiska. Rozumie przy tym, że ochrona środowiska nie może hamować gospodarczego rozwoju. Zainicjował Okrągły Stół w sprawie Rospudy i aż dziw bierze, że nikt na to wcześniej nie wpadł.

90. (52) (32) (-) (-) (-)
ROMAN KARKOSIK
Główny rekin polskiej giełdy. Zaczynał od baru pod Toruniem… Jego majątek jest szacowany na 1,8 mld dol. Boryszew, Alchemia, NFI Midas, NFI Krezus, Skotan – to firmy, które kontroluje. Przymierza się do produkcji biopaliw. Planuje zakup złóż ropy i ekspansję za granicą. I pilnuje się, by być jak najdalej od mediów i polityki.

91. (-) (-) (-) (-)(-)
WOJCIECH KUŹMIŃSKI
Prezes Agencji Nieruchomości Rolnych, czyli instytucji zajmującej się zarządzaniem i sprzedażą ziemi rolnej należącej do państwa. Co roku ANR zasila budżet kwotą ok. 1,5 mld zł. To pokazuje, jak gigantyczne przetargi są rozstrzygane przez agencję kierowaną przez prezesa Kuźmińskiego.

92. (93) (-) (-) (-) (-)
ANNA STREŻYŃSKA
Stoi na czele Urzędu Komunikacji Elektronicznej, gdzie skutecznie walczy o obniżanie cen usług telekomunikacyjnych. Na początku tego roku otrzymała nagrodę im. Bączkowskiego, przyznawaną urzędnikom stanowiącym wzór służby publicznej. Za całą działalność, w tym za zwalczanie monopoli telekomunikacyjnych, zasłużyła na nią w pełni.

93. (-) (-) (-) (-) (-)
GRAŻYNA KULCZYK
Najbogatsza kobieta w Polsce. Po rozejściu się z Janem Kulczykiem (który przeniósł się do Londynu) przejęła połowę majątku, ocenianego na 3 mld zł. Jej flagową inwestycją jest Stary Browar w Poznaniu, wielkie centrum kulturalno-handlowe. Duże pieniądze, które lubią dobrze się pokazać.

94. (-) (-) (-) (-) (-)
GEN. MIECZYSŁAW BIENIEK
Generał broni. Formalnie tylko doradca ministra obrony narodowej, ale może tyle co wiceminister. Jego siła to wypadkowa dwóch elementów. Po pierwsze, zna się na wojsku, zna się na międzynarodowych misjach wojskowych, uznawany jest za jednego z lepszych dowódców w polskiej armii. A po drugie, ufa mu minister Klich. Czegóż więcej trzeba?

95. (-) (-) (-) (-) (83)
JACEK BARTKIEWICZ
Prezes Banku Gospodarki Żywnościowej. I to od lat. Bankowiec z krwi i kości. Kontynuuje tradycje rodzinne. Potrafił prowadzić sprawy banku z dala od bieżącej polityki. I w taki sposób, że zadowoleni są holenderscy udziałowcy (Rabobank).

96. (90) (-) (93) (83) (71)
KAROL MODZELEWSKI
Guru lewicy. Wszystkich – starych i młodych. Tych z PRL i tych z III RP. Na lewo od centrum nie ma liczącej się osoby, która nie chyliłaby przed nim czoła i za zaszczyt poczytywała zamienienie choć kilku zdań. On sam sprawia wrażenie osoby zakłopotanej tą popularnością, unika wielkich imprez, rzadko zabiera głos. Paradoksalnie ta powściągliwość jeszcze mocniej buduje jego legendę.

97. (-) (-) (-) (-) (-)
TOMASZ WĘCŁAWSKI
Wybitny teolog, humanista, kojarzony z Kościołem posoborowym. Napisał „Ewangelię dla dzieci”. W swoim dorobku ma ponad 30 publikacji naukowych m.in. „Królowanie Boga”. 21 grudnia ogłosił, że odchodzi z Kościoła, dokonał aktu apostazji. Były dziekan Wydziału Teologicznego UAM, były dyrektor seminarium duchownego, wielki autorytet. Ma wielką rzeszę wychowanków, zarówno duchownych, jak i świeckich, dla których jest niekwestionowanym autorytetem. Jego gest wstrząsnął polskim Kościołem.

98. (-) (30) (-)(-) (87)
ABP TADEUSZ GOCŁOWSKI
Metropolita gdański. Siłą rzeczy słabnie jego rola w Kościele, choć przecież cieszy się olbrzymim autorytetem. Ale, paradoksalnie, wzmocniło go zwycięstwo PO i wielki awans ekipy gdańskiej (Tusk, Nowak, Arabski, Hall), którzy od niego oczekują wsparcia moralnego.

99. (19) (17) (-) (-) (-)
MICHAŁ KAMIŃSKI
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, specjalista od politycznego wizerunku. PiS-owska piechota to jego i Adama Bielana obciążyła odpowiedzialnością za przegraną w wyborach. Chyba zamiast, bo wiadomo, że kampanię prowadził Jarosław Kaczyński. Teraz zwołuje konferencje prasowe, by się skarżyć na premiera. Mądrości w tym wielkiej nie widać. Raczej nie jest to mózg prezydenta, ale usta – jak najbardziej.

100. (-) (-) (-) (-) (-)
GEN. FRANCISZEK GĄGOR
Szef Sztabu Generalnego WP. Zbudował sobie pozycję wśród kadry w stosunkowo prosty sposób – nie zginał przesadnie karku przed Kaczyńskimi. Co jego zastępcy już zupełnie się nie udawało…

101. (20) (29) (-) (-) (-)
JANUSZ KACZMAREK
Były szef MSWiA. Oskarżony przez prokuratorów Ziobry o paktowanie z Krauzem, aresztowany. Teraz nadszedł dla niego czas rewanżu. Opowiada o kulisach rządów PiS, o tajnych naradach, tajnych telefonach, rządowych operacjach na granicy prawa. Żeby było łatwiej – te opowieści umieścił w książce. Nic, tylko szukać. Jeśli tylko 30% z nich jest prawdą, to Kaczyński, a przede wszystkim Ziobro, będą mieli kłopoty z wymiarem sprawiedliwości. A on, Kaczmarek, jaką wtedy gra rolę? Może świadka koronnego, który wydaje mafię?

Poza setką
Zamykając listę, ma się poczucie ingerencji w rzeczywistość. Wokół setki krąży bowiem znacząca grupa ludzi naprawdę wpływowych, od opinii których wiele zależy.
Polityków, biznesmenów, publicystów.
Media zresztą stoczyły podczas wyborów wielki bój, który na pewno w wielkim stopniu wpłynął na wyborcze wyniki. Mieliśmy z jednej strony, media liberalne, z „Gazetą Wyborczą” i „Polityką” na czele, a z drugiej broniącą PiS prawicę, skupioną w „Rzeczpospolitej”, springerowskim „Dzienniku”, „Fakcie”, w mediach publicznych. Więc pisząc o najbardziej wpływowych Polakach, nie powinniśmy zapominać nazwisk Janiny Paradowskiej, Jacka Żakowskiego, Moniki Olejnik, Tomasza Sekielskiego, Andrzeja Morozowskiego i Tomasza Lisa. A z drugiej strony, pamiętać też powinniśmy o obrońcach PiS, że wymienię Bronisława Wildsteina, Piotra Semkę, Rafała Ziemkiewicza czy Piotra Zarembę.
W okolicach setki jest też na pewno wielu polityków i urzędników, jak na przykład minister kultury Bogdan Zdrojewski, szef Agencji Wywiadu Andrzej Ananicz, wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld, minister pracy Jolanta Fedak czy minister Zbigniew Derdziuk, odpowiadający za pracę Komitetu Stałego Rady Ministrów, czyli w wielkim stopniu decydujący, o czym rząd ma debatować. Na pewno krążą wokół setki tacy politycy jak Janusz Palikot czy Marek Borowski.
Pamiętajmy też, że nowe wydarzenia sprzyjać będą nowym karierom – w Sejmie ruszają właśnie dwie komisje śledcze, więc można w ciemno zakładać, że wykreują własnych bohaterów. Czy Ryszarda Kalisza, Andrzeja Czumę, Jana Widackiego, który już dziś jest postrachem PiS, czeka błyskotliwa kariera?
Wpływowych ludzi wykreują również zmiany w spółkach z udziałem skarbu państwa, których wszyscy się spodziewają. Te największe, np. Orlen, KGHM czy Polkomtel, zarabiają miliardy (i wydają miliardy) i dają pracę tysiącom ludzi. Ich szefowie, jeżeli oczywiście cieszą się politycznym poparciem, niemal automatycznie trafiają do grupy najbardziej wpływowych.
Nie zapominajmy też o świecie finansów – prezesie Giełdy Ludwiku Sobolewskim, czy też Henryce Bochniarz reprezentującej świat prywatnego biznesu.
Grupa najbardziej wpływowych jest więc dynamicznym układem, tu wciąż następuje tasowanie.
W obecnym zestawieniu, jest jeden wielki nieobecny – Aleksander Kwaśniewski. Przyznam, miałem tu kłopot – były prezydent wciąż jest postacią w Polsce popularną, mogącą wiele. Ale jednocześnie sam deklaruje, że nie ma zamiaru uczestniczyć w polskim życiu publicznym, że to już go nie interesuje. To przesądziło sprawę.

Robert Walenciak

współpraca BM, AD

Wydanie: 7/2008

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy