Archiwum
Syberiada polska
WIECZORY Z PATARAFKĄ Ćwierć stulecia temu krytyk paryskiej “Kultury”, Maria Danilewicz-Zielińska, recenzując syberyjskie opowiadania Zbigniewa Domino, zapytała, w jakich to okolicznościach polskie dziecko “znalazło się” w sercu nieprzebytej tajgi. Wtedy nie sposób było odpowiedzieć ze względów oczywistych – temat był tabu. Ale kiedy przestał uwierać władzę, Domino siadł w bieszczadzkim, a w każdym razie podrzeszowskim kącie i zaczął pisać a pisać. Trwało to całe lata, bo on pisze naturalnie piórem i trzeba to przepisywać, a następne lata szukał
Stan wojenny – odpowiedź na zadane przed laty pytania
W listopadzie roku 1981, jak podał Jan Nowak-Jeziorański, Waszyngton miał całkowitą pewność, że jeśli Polacy sami nie wprowadzą stanu wojennego, dojdzie do interwencji wojskowej z zewnątrz. Jako poseł na Sejm II kadencji byłem członkiem Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Prezydium Sejmu powierzyło jej rozpatrzenie wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu osób odpowiedzialnych za wprowadzenie stanu wojennego przy złamaniu, jak twierdzili wnioskodawcy, obowiązującego wówczas prawa. Komisja pod przewodnictwem profesora Jerzego Wiatra odbyła kilkadziesiąt posiedzeń,
Władza się urządza
W związanej z Marianem Krzaklewskim części AWS zrodził się pomysł pohandlowania największą polską firmą paliwową PKN Orlen S.A. 120. Tyle dni zostało rządowi Jerzego Buzka. Ale – choć rząd tylko dryfuje – jego urzędnicy kręcą się jak frygi. Kibice otaczający scenę polityczną na każdą wieść o zmianach we władzach najtłustszych spółek skarbu państwa puszczają do siebie porozumiewawczo oko. Nie ulega dla nich wątpliwości, iż ludzie władzy moszczą sobie wygodne życie
Bozia będzie w nas
To, co dzieci zrozumieją z Pierwszej Komunii, zależy tak naprawdę od ich rodziców Rozkrzyczane dzieciaki przed kościołem przygotowują się do próby przed Pierwszą Komunią, do której przystąpią w niedzielę. – Ustawiamy się w szeregach, ćwiczymy śpiewanie i jak będziemy szli do ołtarza, żeby nic się nikomu nie pomyliło – opowiada Rafał. Jak wszystkie dzieci jest bardzo podekscytowany ceremonią. Ale co z niej rozumie? – Ja wszystko rozumiem! Bozia będzie w nas – odpowiada najwyraźniej zdziwiony moim pytaniem. Jednak, kiedy pytam,
O klasie średniej
BEZ UPRZEDZEŃ Państwo, w którym istnieje liczna klasa średnia, znajduje się w lepszym położeniu niż inne, gdzie dominuje podział na biednych i bogatych. Jest to oczywistość, z której można wyciągnąć zupełnie opaczny wniosek. Przewodniczący Unii Wolności, Bronisław Geremek, doszedł do przekonania, że skoro klasa średnia jest tak bardzo pożądana, to należy ją stworzyć: “Rozwój warstwy średniej jest dobry dla całego kraju i powinien być narodowym celem i priorytetem”. Rozwijać coś, co się samo nie rozwija, niewątpliwie musi kosztować.
Gawronik i co dalej
Czy za kratki zaczną trafiać ci, którzy rządzą mafią zza biurek? Organizacja działa podobno od połowy lat 90. w największych polskich miastach. Podobno zarządza nią siedmiu “prezesów”, którzy zatrudniają skarbników, księgowych, cały sztab prawników oraz kilku… “oficerów” do zadań specjalnych. To nie “prezesi”, a właśnie ci “oficerowie” kontaktują się z przywódcami największych grup przestępczych w Polsce. Kilkanaście spółek (należą do osób podstawionych przez “prezesów”) zajmuje się “praniem” brudnych pieniędzy z interesów gangsterów. Fikcja? Niekoniecznie Wprawdzie od dawna mówi
Moja córka zdaje maturę (2)
Z pamiętnika matki licealistki Poniedziałek, czyli fałszywe tematy Wieczór. Siedzę w hipermarkecie. Tylko tu w godzinę wypiorą czarną spódnicę Marianny. Piję colę i oglądam pomiętą, białą bluzkę, której nikt w pralni chemicznej nie chciał przyjąć. – Pranie wodne na jutro – pouczyła mnie pani o głosie żelazka. – Za późno? O tym, że córka ma maturę, trzeba było pomyśleć wcześniej. Czeka mnie domowe prasowanie, bez sensu, co wyprostuję, to i tak się zagniecie. Nie tak wyobrażałam sobie ten wieczór. Miałyśmy pójść do kina
Od razu wyciągną nas w workach
Ci wyłowieni z trzcin i sieci rybackich mieli na nogach i pod kamizelkami worki foliowe. Chronili sięw ten sposóbprzed zimnem – Nie wyobrażam sobie ani tej rozpaczy, ani tej ciszy, która teraz na pewno jest w domu Agnieszki i Łukasza – mówi pani Elżbieta, matka najmłodszego, 16-letniego uczestnika tragicznej wyprawy kajakowej na jezioro Łebsko. Jarek jest uczniem I klasy LO nr VII w Bydgoszczy. Na spływ kajakowy wybrał się pod opieką starszych kolegów. Agnieszka i Łukasz zginęli w jeziorze, tak samo jak Dawid,
Mechanizm obronny
Nie chcemy przepraszać za Jedwabne, bo nie możemy uwierzyć, że byliśmy aż tak źli Rozmowa z Krzysztofem Zagórskim, dyrektorem Centrum Badania Opinii Społecznej – Jaka jest wiedza społeczeństwa polskiego o zbrodni w Jedwabnem? – O wydarzeniach tych, zgodnie z deklaracjami, wie absolutna większość Polaków. Badania wykazały, że 83% słyszało o tragedii z 1941 roku. Zastanawiające jest jednak, że najwięcej osób jako sprawców czynu wskazuje Niemców. – Skąd się to bierze? – Jest to rzeczywiście trudne do wytłumaczenia. Trudno bowiem przypuszczać, żeby do tylu
Dlaczego nie potrafimy współpracować z diasporą tak dobrze jak Izrael, Irlandia lub Włochy?
Maciej Wierzyński, redaktor naczelny “Nowego Dziennika”, gazety polskiej w Nowym Jorku, były szef polskiej sekcji Głosu Ameryki Nie zgadzam się z tendencją pytania, bo uważam, że ta współpraca jest bardzo żywa. Nie śledziłem, jak to wychodzi innym grupom narodowościowym, ale związki Polonii z krajem są bardzo intensywne. Nawet jeżeli są wzajemne pretensje, to sądzę, że jest wręcz odwrotnie, bo Polacy mieszkający w USA są bardzo z Polską związani. Można się spierać na temat form instytucjonalnej współpracy, a zwłaszcza potrzeby






