Archiwum

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Kochanki z linii 0-700

Z kabiny słychać zmysłowe jęki rozkoszy – wydaje je korpulentna pani w średnim wieku, właśnie zajęta piłowaniem paznokci Ewa nie wygląda niewinnie. Przynajmniej nie tutaj, gdzie leży – na ogromnym, nadmuchiwanym łóżku, pośród poduch i przedszkolnych maskotek. Ewa jest w pracy, o której chętnie mi opowie. – Mój najlepszy klient loguje się od kilku miesięcy. Napisał wczoraj, że jego rachunek za rozmowy wyniósł siedem tysięcy złotych. To mój rekord, ale jest kilku facetów, którym średnio wychodzi po trzy, cztery tysiące.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Nie upilnowali ich

Podopieczni polsko-niemieckiego ośrodka wychowawczego zamordowali człowieka W tamten czwartek, 15 minut przed północą, kierowca jadącego z nadmierną prędkością mercedesa zignorował światło latarki i policyjny lizak wzywający do zatrzymania się. Karkołomny pościg prowadzony przez funkcjonariuszy tarnowskiej drogówki rozpoczął się w Łoponiu, niedużej wiosce w pobliżu Wojnicza. Uciekinierom, mimo zarządzonej niemal natychmiast blokady dróg, udało się minąć Brzesko, Bochnię i Wieliczkę. Wjechali w opłotki Krakowa, zdawało się, że zgubią „ogon” w wielkomiejskim labiryncie ulic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Radon truł, teraz uzdrawia

Biznes w kowarskich sztolniach Tuż przy wejściu do lochów stoi manekin w mundurze żołnierza Armii Radzieckiej. Turyści zwiedzający kowarskie lochy są zaskoczeni. – Ostatni sowiecki oficer polityczny w naszej fabryce był inwalidą wojennym – wyjaśnia Franciszek Gawor – nie miał ręki. Zadbałem, by i manekin tak wyglądał. Zaraz po wojnie Kowary stały się „atomową potęgą” i, co oczywiste w tamtych czasach, miastem zamkniętym. Przejazd tranzytem był możliwy tylko w towarzystwie stosownych funkcjonariuszy. Coś z nastroju

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wirtualny ekosystem gospodarczy

Handel z elektronicznym katalizatorem Zakupy przez Internet to tylko skromny przykład możliwości, jakie daje globalna sieć dostawcom towarów i usług, handlowcom i klientom. Można przecież stworzyć sieć ekosystemów gospodarczych dostępnych w różnych punktach kuli ziemskiej, zainicjować działanie rynków towarów i usług obsługiwanych przez procedury informatyczne i komunikujących się ze sobą za pośrednictwem sieci teleinformatycznych. Taka jest idea powstawania rynków elektronicznych, które wkraczają także do Polski. Niedawno uruchomiono wspólne przedsięwzięcie – wirtualny rynek (z jęz.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Po prostu śpiewamy piosenki

Staramy się, żeby to nasze piosenki były obiektem zainteresowania słuchaczy, a nie my sami i plotki o nas Rozmowa z zespołem Wolna Grupa Bukowina – Waszą muzykę określa się bardzo różnie: piosenka studencka, piosenka turystyczna, poezja śpiewana, muzyka z „krainy łagodności”. Które z tych określeń, waszym zdaniem, najbardziej pasuje do tej twórczości? Wacław Juszczyszyn: – Nie ukierunkowujemy swojego stylu w żaden sposób. Świadomie nie celujemy w jakiś gatunek. To wypadkowa tego, co umiemy i lubimy robić. Wojciech Jarociński: – Wojtek Bellon na podobne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie chcę być błyskotką!

Najłatwiej by było założyć pielęgniarski fartuch i czepek, a potem ruszyć w trasę po kraju. Kasa murowana! Ale czasami chce się czegoś więcej Rozmowa z Edytą Jungowską – Czy to prawda, że jesteś najbardziej niepokorną polską aktorką, że nie przyjmujesz żadnych uwag ani rad? – Nieprawda. Parę razy posłuchałam. Ale na pewno nie lubię postępować wbrew sobie, tylko dlatego, że tak wypada, że taki układ. – Jesteś laureatką trzech prestiżowych nagród – Nagrody im. Leona Schillera za rok 1996 oraz Nagrody im. Andrzeja Waligórskiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Masakry, media i ropa

Muzułmańskie media „demaskują” prawdziwe cele „wojny z terroryzmem” Islamskie środki masowego przekazu nie wierzą w amerykańską „wojnę z międzynarodowym terroryzmem”. Ich zdaniem, Waszyngton realizuje własne hegemonialne cele, rozniecając jednocześnie nienawiść między religiami i „konflikt cywilizacji”. Taki pogląd reprezentują m.in. saudyjski dziennik „Arab News”, pakistański „Frontier Post” i egipski „Al-Ahram”, najpoważniejsza i najstarsza z arabskich gazet, organ kairskich intelektualistów. „Tylko ludzie zaślepieni rządową propagandą i rozpętanym na jej polecenie medialnym szumem są w stanie uwierzyć,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Jestem uczniem Greków

Różni pisarze popadają w mistyfikację, fałszując swoje biografie, a co za tym idzie, również rzeczywistość Rozmowa z Zygmuntem Kubiakiem, pisarzem – Czy wejście w nowy wiek zrobiło na panu wrażenie? W „Uśmiechu kore” napisał pan, że choć przełom wieków jest sprawą umowną, jednak wzbudza w panu emocje. – Wejście w nowy wiek, a także w nowe tysiąclecie, budzi we mnie emocje, jest w tym jakaś magia. I lęk. Teorię Fukuyamy – że historia się skończyła i już nigdy nie będzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Klonowanie – postęp czy początek katastrofy?

PRO Prof. Krzysztof Boczkowski, genetyka medyczna, poeta Na pewno jest to postęp, choć obawiam się, że również i to drugie. Jednak niezależnie od wszelkich zakazów do klonowania będzie dochodziło. Można sobie wyobrazić wiele sytuacji, w których stanie się ono ludziom pomocne. Np. ktoś, kto nie ma potomstwa, sklonuje sobie jakby „syna”. Ktoś inny będzie chciał uratować swoje dziecko obciążone poważnymi wadami genetycznymi. Gdyby nie zagrożenia, że klonowanie może być wykorzystywane do niebezpiecznych działań, byłbym absolutnie za jego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Odejście cichego bitelsa

George Harrison wolał być wielkim artystą, niż uwielbianym przez tłumy gwiazdorem Ta śmierć zaszokowała nie tylko fanów muzyki. W Liverpoolu flagi opuszczono do połowy masztu. George Harrison, najmłodszy ze słynnych Beatlesów, przegrał walkę z rakiem. Miał 58 lat. Umarł dziesięć dni przed 21. rocznicą śmierci kolegi z zespołu, Johna Lennona, który zginął w Nowym Jorku od kuli szaleńca. Żyje już tylko dwóch beatlesów – Paul McCartney i Ringo Starr. George odszedł w domu serdecznych przyjaciół, mając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.