Archiwum
W obronie Gałczyńskiego
Bez uprzedzeń W „Traktacie poetyckim” Czesława Miłosza znajduje się zdanie: „Jest ONR-u spadkobiercą Partia”. Młodym czytelnikom wyjaśniam, że ONR był skrajnie prawicową, antysemicką organizacją działającą przed wojną, a Partia, o której mowa, to PZPR i jej poprzedniczka PPR. Gdyby autor był wiedział, że poemat wpadnie kiedyś w ręce arcybiskupa Życińskiego, który to zdanie będzie głosił na równi z innymi prawdami objawionymi, może zadrżałaby mu ręka. Trudno, stało się. „Cokolwiek chciał powiedzieć – cytuję Paula Valéry’ego – autor
Kongo: ludzie pod wulkanem
Kongo: ludzie pod wulkanem Ponad 300 tysięcy mieszkańców Gomy w Demokratycznej Republice Konga (dawny Zair), którzy uciekli w popłochu przed lawą wypływającą z wulkanu Nyiragongo, wraca do miasta. Lawa zalała centrum Gomy oraz lotnisko i spowodowała wiele pożarów. Towarzyszące
giełda
Adam Małysz – udowodnił wszystkim, że jego era jeszcze nie minęła, a ponadto jako pierwszy od 22 lat Polak zwyciężył w konkursie Pucharu Świata organizowanym w Zakopanem. Karl Dedecius – otrzymał doroczną nagrodę miesięcznika \”Odra\” za dzieło
kalejdoskop
Polska Minęło 100 dni rządu Leszka Millera. Oceniając urzędowanie swojego gabinetu, premier powiedział, że rząd spełnił wszystkie zapowiedzi zawarte w sejmowym exposé. Miller zaznaczył, że rząd rozpoczął oszczędności od siebie – jest najmniej liczny
Notes dyplomatyczny
Kobiety w MSZ płakały. To trochę nietypowe, bo MSZ to urząd pozbawiony wzruszeń i fantazji. To machina, która się kręci dzięki informacjom nadsyłanym z placówek, no, i dzięki swoim informacjom. Zresztą te drugie są coraz ważniejsze (niestety, to efekt pracy placówek). I gdy niedawno siadł w MSZ na trzy dni serwis PAP, to siadła też praca departamentów merytorycznych. Ale wróćmy do naszych baranów. Otóż w tym gmachu pełnym pozbawionych fantazji urzędników pojawił się artysta, który rzucił wszystkie panie na kolana.
Majka Jeżowska – pogrążona we własnym „Ja”
CHARAKTER (Z) PISMA Czarująca elokwencją, towarzyska, urocza oraz dowcipna – jej sekretem jest to, iż obserwuje świat przez niemal nieprzenikniony dla innych pryzmat własnego ego. Lubi sprawiać, aby ludzie ją podziwiali. Chętnie pomaga innym, lecz prawdziwie wytrwała bywa tylko wtedy, gdy wie, że zysk jest absolutnie pewny, a jej nazwisko znajdzie się na czołówkach. Potrafi być bardzo atrakcyjna i nader uzdolniona w sferze handlu. Wie, jak olśniewać ludzi wokół siebie, ale brakuje jej
Nie obronię się przed łakomstwem
Beata Tyszkiewicz aktorka, głównie filmowa. Pamiętne kreacje: Elżbieta w „Popiołach”, Izabella w „Lalce”, Ewelina w „Miłości pana Balzaca”. Talent komediowy objawiła w filmach Juliusza Machulskiego „Vabank II, czyli riposta” i „Seksmisja”. 1. Kiedy Pani zrozumiała, że jest już dorosła? – Gdy urodziłam dziecko. 2. Jakie wspomnienie z dzieciństwa Panią prześladuje? – Miałam cztery lata i biegłam z matką po kocich łbach staromiejskiego rynku w Warszawie. Właśnie pod Fukiera zajechały samochody z gestapowcami. Mama trzymała
Czy Jerzy Owsiak zmienił coś w mentalności Polaków?
Marek Kotański, szef Monaru Owsiak jest w stanie w milionach ludzi wzbudzić entuzjazm i potrzebę działania. Widać, że potrafił do dobrej sprawy zapalić również miliony młodzieży, aby były skłonne działać na rzecz bliźniego, dla dobra innych ludzi. To cenne teraz, kiedy zwycięża tendencja, by brać dla siebie. Owsiak uczy, jak dzielić się cząstką siebie z innymi ludźmi. To jest charyzmatyczny facet, któremu jeszcze chce się coś zrobić w czasach, gdy wszyscy uciekają do pozornie
Czy Polacy będą kochać Małysza nawet bez formy?
PRO Stanisław Paszczyk, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Polacy powinni kochać, także wtedy, gdy Małysz jest bez formy, co – podejrzewam – zdarzyło mu się chwilowo. Na szczęście, przeważa wiara, że sobie poradzi. Sam telefonowałem do trenera, aby nie wykonywał żadnych nerwowych ruchów i niczego nie zmieniał, bo program treningów budowany i realizowany jest już drugi rok. Wszyscy jesteśmy żądni sukcesu, gdy bieda zagląda w oczy społeczeństwu i sportowi. Małyszem kompensujemy sobie więc inne kłopoty. KONTRA Jacek
Ludzie chcą mieć minimalne gwarancje
Politycy nie powinni martwić się o nasze szczęście, tylko o ład społeczny Rozmowa z prof. Januszem Czapińskim – Czy zaskoczyło pana, że w grudniu tak gwałtownie poszły w dół nastroje społeczne? – Nie zaskoczyło, bo to był ciąg dalszy tego samego trendu, który zaczął się już pod koniec roku 1999, po wejściu w życie czterech dużych reform społecznych. Okres tużpowyborczy był okresem zawieszenia. Odżyły wówczas, tak jak przy okazji każdych wyborów, nowe nadzieje. Ówczesny wzrost optymizmu był jednakże wyjątkiem







