Archiwum
Złowić czytelnika
Co zrobić, żeby dzieci chciały czytać książki – Nie chciałbym doczekać czasów, żeby czytanie dziecku przed snem kojarzyło się tylko ze scenką z filmu dziejącego się w dziwnych realiach XX wieku. Proponuję, żebyśmy wspólnie zastanowili się, w jaki sposób nauczyć dzieci i młodzież polubić czytanie, pokazać im, że atrakcyjny może być nie tylko komputer, telewizor, elektroniczne zabawki, ale także książka – tym słowami Rafał Skąpski, wiceminister kultury, otworzył pierwsze spotkanie z przedstawicielami środowisk związanych z książką: bibliotekarzy,
Niebezpieczne związki
I OPZZ, i „Solidarność” nie cieszą się zaufaniem pracowników Trzy czwarte Polaków nie wierzy, że związki zawodowe bronią praw pracowniczych. Ich funkcjonowanie źle oceniają zarówno sami pracownicy, jak i pracodawcy. Czy kiepska kondycja związków i ich nieskuteczność to wynik trudnej sytuacji gospodarczej kraju i wysokiego bezrobocia, czy też problem tkwi w skostniałej, nieprzystosowanej do nowej rzeczywistości strukturze central związkowych? Szeregi topnieją Brzmi to absurdalnie, ale wychodzi na to, że związkowcy nie potrafią nawet doliczyć się swoich członków. W „S”
Trup w każdej książce
Joanna Chmielewska w swoich 46 książkach oszczędziła tylko pierwszego męża i synów – Jestem przy drugim trupie – mówi Joanna Chmielewska, pytana o zaawansowanie pisania kolejnej powieści. A która to książka? Autorka podchodzi do szafy. Na drzwiach wisi jedyny wiarygodny spis. – Czterdziesta szósta – odpowiada. Właśnie wydana to „(Nie)boszczyk mąż”, w której Malwina Wolska planuje zabójstwo swojego znienawidzonego współmałżonka. Za chwilę pisarka wychodzi do rusznikarza, który ma jej wyjaśnić pewne szczegóły techniczne, prawdopodobnie potrzebne do wykończenia
Zarobić na ściągach
Wydawcy bryków bogacą się na maturzystach. Interes kwitnie przed maturami Dla wydawców bryków nadchodzi czas zbiorów. Rozpoczynają się próbne matury. – Na kilka dni przed maturą wpadają tu młodzi ludzie i kupują po kilka opracowań naraz. Szczególnie poszukiwane są streszczenia lektur. Taka sytuacja powtarza się co roku i nic nie wskazuje na to, aby się zmieniła. Niezależnie od tego, czy będzie nowa, czy stara matura – mówi sprzedawczyni z warszawskiej księgarni przy pl. Dąbrowskiego. Ciągle jest wielu
Trzy dowcipy
Pierwszy, jak sądzę, będzie taki, piszę „jak sądzę”, ponieważ dotyczy bliżej nieokreślonej przyszłości. Policja po zwycięstwie nad bandytami w bitwie o TIR-a pod Nadarzynem wyłapuje wszystkich gangsterów i dochodzi do rozprawy. Udział w niej biorą przestępcy, którym odebrano wolność, ale tradycyjnie pozostawiono pieniądze na bardzo dobrego adwokata, sędzia i prokurator opłacany zamrożoną pensją, który w podsumowaniu oskarżenia mówi, że nie rozumie postępowania tych bandytów. Na to wstaje adwokat i stwierdza stanowczym głosem, że jego klienci nie są winni, ponieważ bronili tylko swojej własności.
Czy Papież musi odejść
Zakulisowy sojusz watykańskich liberałów i konserwatystów przeciw Janowi Pawłowi II? Cywilizacja medialna jest nieubłagana dla swych bohaterów, ale widzieć okiem kamery, nie zawsze znaczy poznać całą prawdę. Telewizja ma środki, aby ukryć zmęczenie idola lub pokazać kogoś „ze złej strony”. Ale cierpienie i wysiłek coraz dotkliwiej towarzyszące każdemu publicznemu wystąpieniu Jana Pawła II są widoczne dla wszystkich. W miarę nasilania się ostatnio papieskich dolegliwości w Rzymie zaczęły ponownie krążyć słuchy, że Papież
Coś się dzieje
Kuchnia polska Mam wrażenie, że nareszcie coś się dzieje. W wielu bowiem miejscach pojawiły się głosy, które nawołują do namysłu nad drogą, którą podążyć ma nasz kraj. Mam tu na myśli zdanie Jacka Kuronia, który oddając należyte honory ministrowi Hausnerowi, powiedział jednak, że proponowane przez niego zmiany prawa pracy „służą wyłącznie interesom pracodawców”. Mam na myśli zdanie profesora Tadeusza Kowalika, który napisał otwarcie, że „Polska po 12 latach radykalnych przemian wyróżnia się jednym z najbardziej
Obrońcy życia mafii
Z gadziej perspektywy Oświecony, nowoczesny i liberalny tygodnik „Wprost” skrzywił się na wieść o inicjatywie senatorów SLD-UP, nowelizującej „ustawę antyaborcyjną”. Liberalizującej jej zapisy, dopuszczającej dokonywanie aborcji także ze względów społecznych. Oto kolejny przykład ortodoksji SLD-owskiej, sugerował nieortodoksyjny tygodnik. Gdyby redaktorzy nowoczesnego, sytuującego się na górnej półce, eleganckiego tygodnika czytali czasami pisma uznawane za brukowe, na przykład wielce popularny „Super Express”, zapewne dowiedzieliby się, że istniejące już podziemie aborcyjne starają
Notes dyplomatyczny
Tydzień temu pisaliśmy o wielkiej sensacji, jaką było odwołanie Witolda Rybczyńskiego ze stanowiska dyrektora Departamentu Konsularnego. Do tej informacji dodajmy suplement: jest jeszcze jeden powód jego dymisji. I to bardziej przekonujący niż zaniedbania dotyczące organizowania konsulatów na Wschodzie. Otóż Rybczyński pilotował również sprawę polsko-litewskiej umowy dotyczącej wprowadzenia na Litwie polskiej pisowni polskich nazwisk. Litwini na to się zgodzili, litewski premier w ostatniej chwili odwołał wizytę w Polsce, mieliśmy więc mały skandal. Tym bardziej







