Archiwum
Amerykańska proca
Wiadomo nie od dzisiaj, że wszystko, co amerykańskie, jest lepsze. Co prawda, przez jakiś czas wmawiano, że radzieckie jest górą, ale nikt przy zdrowych zmysłach w to nie wierzył. Gniotsa, nie łamiotsa – to proszę bardzo, ale precyzja, doskonałość i elegancja – nigdy. Jeżeliby amerykańska rakieta penetrująca z celownikiem laserowym dostała wiadomość, że Saddam Husajn o godzinie 15.00 będzie siusiać w łazience na pierwszym piętrze od strony podwórka, a przyszedłby rozkaz zlikwidować tego bandytę, to punktualnie co do sekundy wpadłaby przez wentylator do środka, zrobiłaby portret pamięciowy
Sposób na Kasandrę
Kasandra nie była osobą lubianą, ale też miała ciężkie życie. Miała zdolność wieszczenia, lecz nikt nie chciał jej wierzyć. Zaś w ramach nieszczęść, które sama wywieszczyła, została zgwałcona, oddana w niewolę, wreszcie zamordowana wraz ze swoim właścicielem, Agamemnonem, do którego należała jako łup wojenny. Od tej pory kasandryczność jest zajęciem niepopularnym i mogącym narażać na przykrości. Niemniej jednak należy od czasu do czasu podejmować to zajęcie, choćby dlatego, aby później mieć satysfakcję, że jest jednak lepiej, niż
Notes dyplomatyczny
Dziwne rzeczy się zdarzyły. Po naszych informacjach, że wiceministrowie Sławomir Dąbrowa i Adam Daniel Rotfeld są typowani do wyjazdu na placówki, oczywiście jako ambasadorzy, poszła w MSZ-etowski lud kontrinformacja. Że nigdzie nie jadą, że minister Cimoszewicz stwierdził, że mają po 65 lat, więc za granicę nie będzie ich wysyłał. Na te słowa niektórych zatkało, bo argument wieku w tym przypadku jest bez sensu. Donald Rumsfeld ma 71 lat, Dąbrowa i Rotfeld to także komputery, poza tym ambasador nie jest od biegania, tylko od myślenia, więc? Więc
Prezes w białych rękawiczkach
Do sądu wraca sprawa Andrzeja S., b. prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Oskarżony o wykorzystywanie seksualne nastolatków przebywa za granicą Był rok 1997. Krystian G., wówczas 17-latek, wrócił z kilkodniowego pobytu w domu do krakowskiego ośrodka dla głuchoniemych i upośledzonych. W każdym razie notatka o jego powrocie znalazła się w książce prowadzonej przez stróża internatu. Chłopca jednak nie było w pokoju ani w żadnym z pomieszczeń ośrodka. Nagabywany przez wykładowców kolega przyznał, że Krystian poszedł wyrzucić śmieci. Czy jednak rzeczywiście
Cygan zły nawet w trumnie
W czasie pogrzebu Cygana z Kęt koło Oświęcimia ksiądz nazwał żałobników złodziejami. Jak sam przyznaje, chciał dać im nauczkę… – Cygan to szmata. Ot, byle co, niewarte nawet odrobiny szacunku… Spotykasz takiego na ulicy i przechodzisz na drugą stronę. Albo patrzysz dumnie w ślepia i spluwasz pod nogi. Bo mijasz złodzieja, oszusta, lenia, brudasa. Gardzisz nim – to najlepsze określenie. I dlatego nie stać cię na przyzwoitość. Nawet wówczas, gdy ów Cygan nikomu nie wadzi, bo leży w trumnie. A wokół płacze
Spiski czwórki
Beria zatelefonował z krótką dyspozycją: „O chorobie towarzysza Stalina nikomu nie mówcie i nie dzwońcie” Wedle znanych dotąd relacji, w niedzielę, 1 marca 1953 r., zaraz po godzinie 22, z daczy w Kuncewie dyżurujący tam ppłk MGB Michaił Starostin zatelefonował do ministra bezpieczeństwa państwowego Ignatiewa i zameldował mu o stanie Stalina. Ten – jak twierdzi Starostin – miał go odesłać do Berii i Malenkowa. Podpułkownik polecenie wykonał, ale słuchawki telefonu Berii nikt nie podniósł, zaś Malenkow mruknął coś i przerwał
Zabójca na zamówienie
W śledztwie skłamał, że zamordował, bo przesłuchujący go policjant zastosował „perswazję”. Niewinny odsiedział dwa lata – Sąd Okręgowy w Lublinie – głos sędziego brzmiał donośnie – uniewinnia oskarżonego Michała W. o to, że 4 stycznia 2001 r w zamiarze zgwałcenia i pozbawienia życia Iwony G., zadając kastetem cios w głowę, doprowadził ją do nieprzytomności, obnażył i dotykał jej piersi, a następnie działając ze szczególnym okrucieństwem, wielokrotnie zadał jej ciosy w głowę ręką uzbrojoną w kastet, (…) co skutkowało
Ospa – najgroźniejsza broń Saddama?
Śmiercionośny wirus może zamienić w piekło wielkie miasta Zachodu Panika, chaos, setki tysięcy zgonów, całe miasta i regiony poddane kwarantannie. Zamknięte szkoły, opustoszałe urzędy i tłumy uchodźców, których nikt nie chce przyjąć, oraz załamanie się struktur całych społeczeństw. Takie mogą być skutki ataku wirusem ospy prawdziwej, najgroźniejszej ze wszystkich chorób zakaźnych nękających ludzkość. Teoretycznie nie można wykluczyć, że przyparty do muru Saddam Husajn zgotuje znienawidzonym Amerykanom i ich aliantom epidemię na miarę
Czas pacyfistów
Obrońcy pokoju czy pożyteczni idioci Saddama Husajna? Rozmiary niedawnych manifestacji pokojowych zaskoczyły samych organizatorów, media i światowe rządy. Przeciwko wojnie z Irakiem demonstrowali duchowni i związkowcy, ekologowie i przeciwnicy globalizacji z organizacji Attac, aktywiści różnych odłamów lewicy i obrońcy praw Palestyńczyków, lecz przede wszystkim zwykli obywatele, których trwoży perspektywa przelewu krwi, śmierci niewinnych ludzi i powszechnego chaosu na Bliskim Wschodzie. W Rzymie, w Berlinie i w Nowym Jorku zakonnicy zgodnie maszerowali obok lesbijek, którym trockiści
Podstępny czar DNA
Przed 50 laty odkryto strukturę DNA. Zapowiadany przez genetyków przełom w medycynie wciąż nie chce nastąpić Świat hucznie obchodzi rocznicę jednego z najważniejszych osiągnięć naukowych XX w. 28 lutego 1953 r. w pubie Eagle w Cambridge Amerykanin James Watson i jego brytyjski kolega, Francis Crick, oznajmili osłupiałym gościom: „Właśnie rozwiązaliśmy zagadkę życia”. Obaj młodzi uczeni w przebłysku geniuszu odkryli trójwymiarową strukturę DNA – słynną później spiralę, której wizerunek stał się inspirującą







