Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Szlanta na wylocie

Uchwała Rady Nadzorczej Stoczni Gdynia przerwała karierę Menedżera Roku Odwołanie ze stanowiska, sprawy rozpatrywane przez prokuraturę i brak absolutorium – tak zakończyło się sześć lat zarządzania przez Janusza Szlantę Grupą Stoczni Gdynia. Prezes, który jeszcze dwa lata temu otrzymał tytuł Menedżera Roku, chciał kupować fińską stocznię, a kierowana przez niego firma dostała nagrodę Eksportera Roku, teraz wskazywany jest jako główny winny balansowania stoczni na granicy bankructwa. Oskarża się go nie o błędne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Ogrom niepotrzebnej śmierci

Nieszczęściem Polski – przez większość lat wieku XX – było to, iż rządzący nią przywódcy, w sporej części zawodowi wojskowi, niezbyt wyraźnie rozumieli świat, jaki ich otaczał, co sprawiało, iż marnowali okazje dobre dla kraju lub pakowali ojczyznę w bardzo niekorzystne dla niej zdarzenia. Dotyczyło to ludzi mających równocześnie wielkie zasługi dla kraju, co znacznie do dzisiaj zaciemnia rzetelny osąd tych dawniej decydujących o losach Polski osób. Piłsudski, niewątpliwy wyzwoliciel

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Siedemnaście minut dla męża

Zwykle są dwa powody do rozmowy: przyjemność albo interes – mówi prof. Zbigniew Nęcki Prof. dr hab. Zbigniew Nęcki jest kierownikiem Katedry Psychologii Stosunków Międzyludzkich na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prowadzi badania dotyczące relacji międzyludzkich w kontekście zawodowym, negocjacji, osobowości menedżera i efektywności szkoleń treningowych organizowanych dla grup kierowniczych. Ponadto jest autorem oryginalnych programów treningowych dla pracowników na stanowiskach kierowniczych. – Jakie rozmowy najbardziej się panu podobają? Te rodzinne,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Przejechać się po Nieznalsakiej

Gdyby podobną instalację wykonał mężczyzna, to zostałby łagodniej potraktowany Nie wiem, czy kiedy państwo będą to czytali, nadal będzie panował taki upał, ale teraz, kiedy piszę, jest naprawdę gorąco. Dla ochłody i ruchu jeździłam sporo na rowerze, zresztą zazwyczaj sporo jeżdżę – mieszkam na Żoliborzu, a to jest w Warszawie jedna z najlepszych dzielnic do spacerów i sportu, w mojej okolicy jeden park przechodzi w drugi park, potem kawałek ulicy i znów duży park, którym można dojechać do Lasku Bielańskiego. Ja tu o tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Pisk myszy

Środowisko aktorskie, poza pewnymi wyjątkami, jest zawistne, o dość ograniczonych horyzontach i zainteresowaniach Izabella Cywińska – Pierwsza część „Bożej podszewki” była przyczyną ogólnopolskiej nagonki na panią. Nie przestraszyła się pani jednak, skoro przygotowuje drugą część serialu. Dlaczego pani to robi? – Właśnie dlatego, że pierwsza część wzbudziła taką manifestację miłości i nienawiści. Nie chciałabym, żeby ci, którzy tak mnie wtedy krytykowali, mogli pomyśleć, że się przestraszyłam. A poza tym pokochałam moich bohaterów. – Filmowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Woodstock niepokornych

Chcą w Żarach być sobą, ale zrobią wszystko, co Owsiak powie Kolejna ekipa już stanęła na żółtym piasku 140-hektarowego lotniska. Oblepiona bagażami wstążka tłumu wciąż ciągnie od stacji kolejowej. Nie widać końca. Zanim IX Przystanek muzyki i miłości rozkręcił się na dobre, zrobiła się zadyma z TVN. – Niech nam dadzą spokój! To my powiemy całej Polsce… – chrypi ze sceny Jurek Owsiak, guru tego miejsca. – Dzwońcie uspokoić rodziców! – Pier-do-lić ko-me-rcję!

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Solo na wakacjach

Samotny wypoczynek musi być albo smutny, albo… grzeszny Pewnie, że letnią porą najprzyjemniej oglądać romantyczne zachody słońca w duecie. Ale nie każdy ma drugą połówkę. Wszystkie panny, wdowy i rozwódki, samotne z wyroku losu lub wyboru, dzwoniąc po biurach podróży w poszukiwaniu ofert solo, muszą przebrnąć przez współczujące „Naprawdę nie ma z kim?”, podejrzane „Co też pani?!” lub uczynne „Proszę dobrać koleżankę”. Samotny wypoczynek musi być najwyraźniej albo smutny, albo… grzeszny. Pojedynczy, czyli na łowach – Grzeszyć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polska zielna

Pachną, smakują, bogacą. W Unii mogą być naszym hitem, lepszym od wódki i oscypka Henryk Grobelak martwi się. Wszystko słońcem wypalone. Gdzie on znajdzie dorodne zioła, żeby 15 sierpnia ozdobić jasnogórski obraz. A zbierać będzie tylko z synem Adamem, żadnych innych pomocników nie potrzebuje. Wyłącznie jego ręka znajdzie najzgrabniejsze kłącza. – Zioła to magia – zapewnia Wojciech Prus-Wiśniewski, który ma prywatne muzeum etnograficzne w Górze Kalwarii. Widzi zioła też religijnie, ale bardziej historycznie. Góra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Proboszcz w tasiemcach

Serialowy ksiądz cieszy się większym poważaniem niż miejscowy kapłan O tym, że serial lub telenowela powinny mieć swojego księdza bądź inną osobę duchowną, producenci i scenarzyści na świecie wiedzieli od lat. Twórcy rodzimych tasiemców odkryli to stosunkowo niedawno. Zanim nastała moda na polskie telenowele, perypetie bohaterów w habitach można było oglądać w filmach zachodnich. Polacy najlepiej zapamiętali nakręcony w 1983 r. przez Daryla Duke’a amerykański serial „Ptaki ciernistych krzewów” z Richardem Chamberlainem w roli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Konsul zaprasza na rozmowę

Po raz kolejny Amerykanie zaostrzyli procedury wizowe Od 1 sierpnia Stany Zjednoczone wprowadziły na całym świecie, w tym również w Polsce, nowe, ostrzejsze procedury rozpatrywania wniosków wizowych. Osoby ubiegające się o wizę nieimigracyjną będą musiały umówić się telefonicznie i przyjść na rozmowę w konsulacie, chociaż do tej pory wiele z nich mogło uzyskać wizę na podstawie wniosku wysłanego pocztą. Zdaniem przedstawicieli amerykańskich władz, bezpośrednia rozmowa z konsulem pozwoli lepiej się zorientować, czy dana osoba kwalifikuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.