Archiwum

Powrót na stronę główną
Sport

Słabego dobić, z mocnym walczyć

Tomasz Wójtowicz: – Dzisiaj piąte miejsce na siatkarskich ME to sukces. Kiedyś byłaby to porażka Tomasz Wójtowicz – siatkarz ur. 22 września 1953 r. w Lublinie. Zawodnik MKS Lublin, AZS Lublin, Avii Świdnik, Legii Warszawa, Modeny, Santalu Parma, Ferrary i Citta di Castello. Mistrz świata z Meksyku (1974 r.), mistrz olimpijski z Montrealu (1976 r.), olimpijczyk z Moskwy (1980 r.) – IV miejsce, wicemistrz Europy (1975, 1977, 1981, 1983), wicemistrz Europy juniorów (1972 r.).

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Chłopiec malowany

Polityk, żeby zrobić sobie przyjemność, zawsze znajdzie kogoś, kogo na siłę chce uszczęśliwić. A to obłoży VAT-em dzieci i ich pierwszy elementarz, a to wymyśli wyjątkowo zagmatwaną ustawę czy też stworzy grupę sprawującą władzę, która dostarcza społeczeństwu rozrywki na całe miesiące, a szczególnie wtedy, gdy „Imperium kontratakuje”. Tym razem w związku z 17 września, dniem, kiedy to Związek Radziecki wprowadził na naszych ziemiach ideę utworzenia centrum dla wypędzonych, i to bez pytania nas o zgodę, tym razem chłopaki wzięli się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Cywilizacja strachu

Kuchnia polska Kiedy po obejrzeniu filmu Michaela Moore’a „Zabawy z bronią” szukałem jego świeżo wydanej książki „Biali głupcy” w wielkiej warszawskiej księgarni, najpierw nie potrafiono jej znaleźć, potem zaś okazało się, że jest ona w dziale lekkiej beletrystyki. „Bo to taka humorystyczna książka”, tłumaczyła ekspedientka. „Biali głupcy” nie są książką humorystyczną, tak jak „Zabawy z bronią” nie są humorystycznym filmem, a zdarzenie jest znamienne. Po prostu nie chcemy przyjąć do wiadomości, że Ameryka zmieniła się tragicznie i Michael Moore należy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Bombka budżetowa

Gdyby wprowadzono podatek liniowy na poziomie CIT, to przyszłoroczne dochody państwa byłyby mniejsze o 11 miliardów Projekt budżetu trafia do Sejmu i jak obudzone duchy pojawią się znowu w mediach i na trybunie hasła: ograniczenie wydatków budżetowych i podatek liniowy. Przewidywać przy tym należy, że celem ich podnoszenia nie będzie walka na argumenty. Te dwa zadania to przecież świetna okazja do kampanii o rząd dusz i zameldowania społeczeństwu, że jest się po tej stronie, która wszystkich uszczęśliwia. Oczywiście, nie każda dyskusja jest bez sensu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Sejmowa komisja zatwierdziła w ubiegłym tygodniu kandydatury Sławomira Dąbrowy na stanowisko ambasadora w Sofii i Bogdana Góralczyka na stanowisko ambasadora w Bangkoku. Obaj przeszli jednogłośnie. No i przy tej okazji parę osób w MSZ ucięło sobie pogawędkę. Najpierw o Dąbrowie. Jego wyjazd na placówkę (a ma już oczywiście agrément) spowoduje kolejną wyrwę w kierownictwie MSZ. Najpierw odeszła Danuta Hübner jako pełny minister. Teraz odchodzi Dąbrowa. Jan Truszczyński leczy się, jest po operacji oczu. Zaś Andrzej Załucki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Trudna miłość

Teledelirka Kocham wolne media, prasę, radio i telewizję, choć bywa, że ich nienawidzę. Za kradzież czasu, stronniczość, głupotę. A jednak je kocham. To wyznanie z trudem przeszło mi przez gardło, a właściwie przez komputer. Wyznania miłości nie są moją mocną stroną. Wychowana w pruskim drylu, nie powiem, że bez miłości, raczej bez słów o miłości, muszę przełamywać fale (nieśmiałości) za każdym razem, gdy mam coś wyznać. Jeśli powiem, że miłuję media, to jakbym wyznała uczucie o. Rydzykowi i tym podobnym, a przecież serce moje nie bije po prawej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gangster chory na głowę

Lekarze z Rybnika wystawiali przestępcom fałszywe opinie psychiatryczne. Wydał ich dyrektor szpitala – Wiem, że środowisko lekarskie toczy rak korupcji. Mam świadomość tego, że w oczach lekarzy, którzy biorą, stałem się wyrodnym bydlakiem. Ale mówiąc szczerze, tzw. opinia środowiska w ogóle mnie nie rusza – mówi dr Stanisław Urban, dyrektor Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku, jedna z najczęściej przywoływanych w zeszłym tygodniu osób. Dyrektor ujawnił bowiem, że dwaj jego podwładni –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Przemilczany zamach

Dlaczego władzom nie zależało na ujawnieniu akcji terrorystycznej na prezydenta Wojciechowskiego Nawet wielu historykom nieznany jest fakt (bo skrywany pod suknem II Rzeczypospolitej) dokonania nieudanego zamachu na prezydenta Stanisława Wojciechowskiego. Miał on miejsce 5 września 1924 r. podczas przejazdu prezydenta przez Lwów, dokąd przybył na otwarcie wystawy przemysłowej. Do jadącego odkrytym powozem rzucono z tłumu ładunek wybuchowy, który jednak upadł na jezdnię za powozem, pod końskie kopyta towarzyszącej gościowi eskorty wojskowej. Władze migiem wyciszyły sensację, co przyszło stosunkowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

W życiorysach pisarzy szukam pęknięć

Mam ambicje odkrywania świadków, którzy nigdy dotąd nie mówili – rozmowa z Joanną Siedlecką – W swoich książkach – reporterskich biografiach – zeskrobuje pani patynę z pisarzy pomników, legend już za życia. Słowem, jak słyszę, szarga świętości? – „Szargam”, „poniewieram”, żeby poznać ich tajemnice, zagadki, prawdziwą twarz, a nie maski. W pomnikach interesują mnie wyłącznie szczeliny, rysy i pęknięcia. Cena sukcesu, wysokiego lotu zwykle jest okrutna i bardzo dobrze, bo jak powiedział Hrabal,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Korporacje marzą o ekspansji

Amerykanie protestują przeciwko liberalizacji rynku mediów Administracja George’a Busha stanęła w obliczu spektakularnej porażki. Senat zablokował rządową reformę rynku mediów. Być może, prezydent USA będzie musiał po raz pierwszy w swej kadencji skorzystać z prawa weta. A przecież większość w Kongresie mają Republikanie, partyjni koledzy gospodarza Białego Domu. Decyzję o liberalizacji rynku mediów przyjęła 2 czerwca br. Federalna Komisja Łączności (FCC). Odpowiedni wniosek poparło trzech republikańskich członków

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.