Archiwum
Literacka konspira
Do Wolnej Europy pisało potajemnie 164 literatów z Polski Włodzimierz Odojewski urodził się w 1930 r. w Poznaniu. Tu studiował ekonomię polityczną i socjologię. Jako literat debiutował w latach 50. Od 1960 r. mieszkał w Warszawie, kierował m.in. Studiem Współczesnym Teatru Polskiego Radia. W 1970 r. wyjechał na stypendium do Berlina Zachodniego, wywożąc maszynopis powieści „Zasypie wszystko, zawieje”, której nie mógł opublikować w kraju, bo poruszył w niej sprawę Katynia. Pozostał w RFN na stałe i przyjął pracę w Radiu Wolna Europa, gdzie kierował działem kulturalnym.
Miłość bez wzajemności
Nie pytaj, co Ameryka może zrobić dla ciebie, lepiej zapytaj, co ty jeszcze mógłbyś zrobić dla niej. To wcale nie żart. A jeśli nawet, to bardzo bliski gorzkiej oceny stosunków między Polską a USA po 1989 r. Tego, że jesteśmy najwierniejszym sojusznikiem, dowodzimy krwią naszych żołnierzy w Iraku, preferencjami dla biznesu amerykańskiego w Polsce i ogromnymi zakupami (F-16). Na drugiej szali jest wiele słów, komplementów i deklaracji. Miłych dla ucha, ale nieprzekładających się na konkrety. Wychodzi więc na to, że jesteśmy
Pomyślmy o Jugosławii
Rozpad Jugosławii należy do najważniejszych wydarzeń, jakie miały miejsce w Europie po drugiej wojnie światowej. „Społeczność międzynarodowa”, która w końcu wzięła sprawy w Jugosławii w swoje ręce, jakoś nie kwapi się z przedstawieniem bilansu swojej polityki i wojny z Serbią. Taki bilans miałby wymowę oskarżenia sprawców rozbicia Jugosławii. Może najmniej oskarżałby samych byłych Jugosłowian, działających w afekcie, porwanych przez dzikie namiętności wojny domowej. Żadnych za to okoliczności łagodzących nie widać dla rządów obcych, zwłaszcza dla rządu
Czy wzorem Francji powinniśmy usunąć symbole religijne ze szkół i urzędów?
PRO Prof. Zbigniew Stachowski, prezes Polskiego Towarzystwa Religioznawczego, rektor Wyższej Szkoły Społeczno-Gospodarczej w Tyczynie Tak. Zasadę rozdziału Kościoła od państwa uważa się za znaczącą wartość kultury europejskiej i tak odbieram decyzję francuską. Podobnie jest w USA, które np. aby nie czynić przywilejów dla żadnej religii, do dziś nie nawiązały stosunków dyplomatycznych z Watykanem. Jako Polacy powinniśmy rozważyć umiarkowanie w manifestacji symboli religijnych w naszym życiu publicznym. KONTRA Anna Radziwiłł, pedagog, b. wiceminister edukacji narodowej Nie.
Marszałek Beger?
Wprawdzie plany utworzenia województwa środkowopomorskiego są jeszcze w powijakach, ale politycy Samoobrony postanowili już podzielić się władzą. Na marszałka przyszłego województwa wybrali Renatę Beger, która będzie musiała pożegnać się z Sejmem, jeśli zarzuty prokuratury o fałszowanie list wyborczych okażą się prawdziwe. W Samoobronie wszyscy zwracają się do niej „pani marszałek” i cieszą się, że na tę funkcję nie musi zbierać podpisów.
Palma dla mistrza
Antoni Wit, dyrektor Filharmonii Narodowej, porównał decyzję państwa Pendereckich o przeniesieniu Wielkanocnego Festiwalu Beethovenowskiego z Krakowa do Warszawy z analogiczną decyzją Zygmunta III Wazy o przeniesieniu stolicy Polski. Kiedyś szukano korzeni Lecha Wałęsy w rodzie króla Henryka Walezego, teraz mamy nową spekulację dynastyczną. Może więc na placu Zamkowym stanie niebawem druga kolumna dziękczynna? W ostateczności może być to palma z ronda de Gaulle’a.
Kaczyński się bawi, złodzieje pracują
Lech Kaczyński, prezydent Warszawy, w noworocznym orędziu do warszawiaków po raz kolejny obiecywał im, że będzie twardo walczył z przestępczością. Jednak podczas gdy prezydent świętował sylwestra w Sopocie, do jego domu zakradli się złodzieje. Rabusiów spłoszył czujny sąsiad. Panie prezydencie, proponujemy mniej słów, więcej czynów.
Całodobowo – bezalkoholowo
Polscy wojskowi stacjonujący w Iraku chcą uchodzić cały czas za niezwykle poważnych. Bo jak inaczej wytłumaczyć, że dorośli mężczyźni Nowy Rok przywitali bezalkoholowym szampanem dla dzieci? Pytanie tylko, po co ten gest? Złośliwi twierdzą, że poważniej wyglądalibyśmy w Iraku bez niepotrzebnych wpadek naszych żołnierzy, którzy nie zawsze potrafią obchodzić się z bronią. Chyba że zagrożeniem dla kondycji naszego wojska może być nawet lampka bąbelków.
Posłanka Radziszewska dba o męża
Czy ktoś, kto pracuje dla jednego z największych światowych koncernów tytoniowych, powinien być asystentem społecznym polityka? Posłanka PO, Elżbieta Radziszewska, udowadnia, że tak. Jako asystenta zatrudniła swojego męża, Artura Lewczuka, pracującego dla British American Tobacco. Według „Życia Warszawy”, gdy ważyły się losy ustawy o podatku akcyzowym, Lewczuk rozmawiał na temat podatku od wyrobów tytoniowych z wieloma posłami. Radziszewska nie widzi w tym nic zdrożnego, bo w końcu „małżonkowie posłów też muszą gdzieś
Jarosław Śmietana – wolność i samodzielność
CHARAKTER (Z) PISMA Widoczny w podpisie pana Jarka (kompozytora jazzowego) fantazyjny układ kresek świadczy m.in. o tym, iż jego wielka wiara w siebie dochodzi aż do zuchwalstwa. To odważny człowiek – w niebezpieczeństwie jest skupiony i zachowuje zimną krew (zwrotny, ostrokątny haczyk kończący autograf). Dołącza do tego nierzadko pycha i samowola. Zdrobnienie „Jarek” w porównaniu z formą nazwiska wskazuje na to, że dla swoich przyjaciół bywa bardzo oddany i wyświadcza im chętnie przysługi, ale też potrafi być groźnym wrogiem,







