Archiwum

Powrót na stronę główną
Przegląd poleca

Przepustka do wykształcenia

Program Stypendiów Pomostowych pozwala rozpocząć studia młodym, zdolnym, ale niezamożnym – Gdyby nie ta pomoc, nie wiem, czy w ogóle bym studiował. Dowiedziałem się, jakie są kryteria przyznawania stypendiów, wypełniłem podanie i wysłałem. Konkurencja była duża, ale się udało – mówi Marek Sabat, student II roku prawa na UMCS w Lublinie, i dodaje, że po pierwszym roku powtórzyła się podobna procedura. Miał średnią z egzaminów 4,85. Stypendium wystarczy na życie, dom studencki i wyżywienie. Nazwa odzwierciedla ideę. Program Stypendiów Pomostowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Miraż szybkich wyborów

Na naszych łamach często goszczą wybitni ludzie o różnych poglądach politycznych i doświadczeniach życiowych. Jest jednak coś, co ich łączy. Tym wspólnym mianownikiem jest przekonanie, że uczciwy człowiek ma obowiązki wobec własnego kraju. Uważamy w redakcji, że takie postawy warto hołubić i upowszechniać. Tym bardziej że wcale nie są one tak odosobnione, jak by się wydawało obserwatorom codziennego zgiełku medialno-politycznego. Trzeba tylko chcieć. I trzeba się przeciwstawić korowodom demagogów, awanturników i pyskaczy o miernych walorach umysłowych. Dla równowagi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Polskie logos i etos

Podobno na spotkaniu w pałacu prezydenckim w rocznicę Okrągłego Stołu przedstawiciele ówczesnej strony partyjno-rządowej (poniekąd też i obecnej) siedzieli w pierwszych rzędach i emanowali zadowoleniem z tego, co zaszło w tym pałacu piętnaście lat temu. Przedstawiciele strony solidarnościowej, przeciwnie, usiedli skromnie w ostatnich rzędach i według tego, co słyszałem, miny mieli rzadkie. Duża część działaczy ówczesnej opozycji także poza pałacem prezydenckim demonstruje rozczarowanie Okrągłym Stołem. Niektórzy uważają, że ich tam oszukano, inni, albo i ci sami,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Masz prawo

Masz prawo Korzystaj z ulgi rehabilitacyjnej Od naszego dochodu przed opodatkowaniem możemy odliczyć praktycznie wszystkie wydatki, ponoszone na cele rehabilitacyjne. Ich katalog jest bardzo szeroki: nakłady na dostosowanie mieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej (np. likwidacja progów, wyburzenie

Sylwetki

Katarzyna Grochola – duma i konserwatyzm

CHARAKTER (Z) PISMA Osoby posługujące się pismem wyrazistym, zdecydowanym i pełnym mocy bywają z reguły nader charyzmatyczne, są „ludźmi ludzi” i same widzą siebie jako takich. Pani Katarzyna ma duże zdolności przywódcze (literę „t” przekreśliła zwrotnie, a wiersze wznosi ku górze), lecz nie jest skutecznym organizatorem. Potrafi natomiast być cierpliwa i tolerancyjna wobec innych („ż” w formie przekreślonego „z”). Pozostaje przy tym starannie zamknięta w sobie, bardzo tajemnicza (arkadowe „m” i „n”). Lubi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Sprawę twardych dysków zostawmy panom z Legii i Gwardii – wiadomo, tam gdzie tajne służby wtykają nosy, dyplomata milczy. Takie jest życie. Najwyżej po cichutku się śmieje. Na przykład ze stwierdzenia, że na dyskach mogą być nazwiska oficerów kontrwywiadu pracujących w naszych ambasadach pod „dyplomatyczną przykrywką”. I teraz te informacje mogą trafić do obcych wywiadów. Mój Boże, jeśli chodzi o oficerów „pod przykrywką”, których nazwiska można było wyczytać na dyskach, to i tak wszyscy wiedzą, że są oficerami. Łącznie z wywiadami. Natomiast

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Na studia z „Przeglądem”

Pierwsza praca za 5 tysięcy Najważniejsze są satysfakcja z pracy i wysokość wynagrodzenia – wynika z raportu „Pracodawca roku 2003” stowarzyszenia studentów AIESEC. Badania przeprowadzono wśród ponad 4 tys. studentów (62% kobiet i 38% mężczyzn) z 50 wyższych uczelni w całej Polsce. Były to głównie osoby, które w ogóle nie pracują (73%), ale są też pracujące dorywczo (12,7%), na umowę-zlecenie (10,46%) i zatrudnione na stałe w niepełnym wymiarze godzin (2,24%). Tylko niespełna 1% studentów prowadziło własną firmę. Stałą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Komputerowi agenci w firmie – koniec bezsilności szefów

Nie masz pewności, czy Twoi pracownicy nie surfują godzinami w Internecie, nie marnotrawią czasu na czatach, nie ściągają MP3. Niepokoisz się, że w każdej chwili Twoją firmę może odwiedzić policja gospodarcza i zawsze masz wątpliwości co do wyników jej kontroli. Prędzej czy później każdą firmę czeka dzień, gdy do jej drzwi zapukają niezapowiedziani goście – policja gospodarcza. A z nimi kłopoty. Taka wizyta zwykle kończy się zabraniem komputerowych dysków, na których znaleziono nielegalne oprogramowanie. I zniszczeniem dobrego imienia firmy. Statystyki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

I po komisji

Jak wyglądała afera Rywina, zadecydują posłowie. W głosowaniu Tomasz Nałęcz skamieniał. Doskonale pokazały to kamery – w ubiegły poniedziałek sejmowa Komisja Śledcza głosowała nad końcowym sprawozdaniem. Rzecz wydawała się banalna, wcześniej posłowie ustalili, że sprawozdaniem bazowym ma być to napisane właśnie przez niego. Tymczasem podczas poniedziałkowego głosowania swoją wersję zgłosiła Anita Błochowiak. Posłowie podnieśli ręce. Pięć osób było za przyjęciem wersji Błochowiak, cztery były przeciw. Poprawka przeszła. Nałęcza zatkało.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Nasi (drodzy) posłowie

53,5 mln zł kosztowała nas w 2003 r. obsługa biur poselskich. Rekordzistami na liście najrozrzutniejszych są Danuta Hojarska z Samoobrony i Antoni Macierewicz z Ruchu Katolicko-Narodowego. Hojarska wydała 62.515 zł na przejazdy samochodem. Za tę kwotę mogła pokonać jakieś 170 tys. km. Poseł Macierewicz wydał natomiast 52.238 zł. Tłumaczył, że tyle pieniędzy pochłonęło drukowanie przed referendum antyunijnych ulotek. Jak widać, bezskutecznie. Z kolei posłance Hojarskiej sporo benzyny zeszło pewnie na jazdę od blokady do sądu. Przypominamy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.