Archiwum

Powrót na stronę główną

Dyrektor Gucwiński naraził się urzędnikom

Dyrektor Gucwiński naraził się urzędnikom List do Prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza Szanowny Panie Prezydencie, W związku z rozpętaną od jakiegoś czasu publiczną dyskusją w \”Słowie Polskim\” i \”Gazecie Wrocławskiej\” oraz w mediach elektronicznych dotyczącą przyszłości Wrocławskiego Ogrodu

Sylwetki

Ewa Ziętek – wierzę i odczuwam

CHARAKTER (Z) PISMA Nieregularność pisma to znak, że wola ustępuje uczuciu. Pani Ewie brakuje poskramiających sił psychicznych, a jej popędy mogą się swobodnie rozwijać w słabo rozpoznanych kierunkach. Ma tendencję do indywidualizmu. Odrzuca wszelkie ograniczenia oraz ustalone zasady, jest nadwrażliwa, niespokojna i często ulega humorom. Pierwszeństwo mają osobiste życzenia i skłonności. Daje się to łatwo rozpoznać, gdy pismo wypada ze zwyczajnej formy i widoczne są wahania nacisku, położenia oraz szerokości liter. Ona lubi spokój i nie chce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Matki Polki Zjednoczone

Posłowie się przestraszyli i przyrzekają przywrócenie Funduszu Alimentacyjnego Iwona Nowak z Opola na dwóch synów zamiast zasądzonych 600 zł miała dostać 340 zł. Do dziś nie dostała nic. Sąsiadce, która przynosi dzieciom jedzenie, kazała pukać dwa razy. Nikogo więcej nie wpuszcza, bo ostatnio przyszła pani kurator i powiedziała, że jeśli nie potrafi zająć się dziećmi, to trzeba je zabrać. Małgorzata Baszczyńska z Poznania nie może pojąć, że państwo okazało się gorsze od jej męża pijaka. Przed kilkoma laty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rektor włamywacz

Marek Grzelewski, były rektor Wyższej Szkoły Dziennikarstwa im. Wańkowicza w Warszawie, usiłował zakraść się na najwyższe piętro budynku, gdzie przed kilkoma laty za pieniądze studentów urządził sobie luksusowy apartament. Grzelewski zna decyzję prokuratury, że do pokoi na mansardzie nie ma prawa. Ale już po raz drugi usiłuje wziąć je siłą, z pomocą swego wiernego towarzysza, byłego prorektora Wańkowicza, Józefa Szaniawskiego. Grzelewski jest oskarżony o przywłaszczenie kilku milionów złotych, które przerzucił na konto własnej szkoły dziennikarstwa w Bydgoszczy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Niedźwiedzia przysługa?

Wydawałoby się, że politycy SLD i AWS są jak ogień i woda, a jednak. Były wicepremier i lider AWS, Janusz Tomaszewski, i były wojewoda łódzki z SLD, Krzysztof Makowski, zakopali polityczny topór wojenny, aby ramię w ramię pracować w amerykańskiej fundacji szkolącej działaczy politycznych z krajów dawnego ZSRR. Cóż, biorąc pod uwagę, jak szybko oba ugrupowania zostały przez wyborców odrzucone, może to być niedźwiedzia przysługa dla kursantów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wojna pań

Dorota Warakomska, szefowa telewizyjnej „Panoramy”, nie kryje niechęci do jednej ze swoich podwładnych, Joanny Racewicz. Warakomska próbowała już wielu sposobów, by usunąć nielubianą pracownicę – usuwała jej nazwisko z grafiku, kazała się zajmować typowymi zapchajdziurami. Nie udało się. Joanna Racewicz nie tylko przetrwała w zespole „Panoramy”, ale też zaczęła ją prowadzić. Dorota Warakomska, żelazna dama TVP, nie kapituluje. Czekają nas nowe emocje.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Do Berlina z „Faktem”

Ze wzruszeniem czytamy dziennik „Fakt”. Toż to żywy dowód na to, że nawet ogromne niemieckie pieniądze nie sprawią, że redakcja będzie miała codziennie nowe pomysły. Pisze się więc na okrągło o Oleksym jako Batmanie (bo lubi latać). Po piątym artykule zaczęliśmy się zastanawiać, o co tu chodzi. Czyżby niemieccy właściciele gazety mieli pretensje do Oleksego, że nie lata do tak miłego redakcji „Faktu” Berlina?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Sukces jak przekleństwo

Mandat eurodeputowanego spadł na Zbigniewa Kuźmiuka niczym grom z jasnego nieba. Ale niedawny szef klubu parlamentarnego ludowców, zamiast świętować nieoczekiwany sukces, chodzi jakiś przygnębiony. Życzliwi – jak zawsze – koledzy wyjaśnili nam tę sprzeczność. Ponoć żona się zgodziła na jego kandydowanie tylko dlatego, że zapewnił ją, że i tak przegra. Teraz – jak mówią – ciosa mu kołki na głowie, że do Strasburga chce prysnąć. Sam europoseł Kuźmiuk skarży się, że psychicznie nie jest przygotowany na wyjazd.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sylwetki

Testament Jacka Kuronia

Jacek Kuroń 1934 – 2004 Uważał, że przemiany w Polsce po 1989 r. idą w złym kierunku, nie mógł sobie darować błędów, jakie popełniły kolejne rządy III RP, bezrobocia, wykluczenia milionów Polaków. Popierał antyglobalistów. Był zdecydowanie przeciwny wojnie w Iraku. Na polskie życie polityczne patrzył niemal z odrazą, partie nazywał kolejkami do władzy, mówił, że całą klasę polityczną powinno się wysłać na emeryturę. Marzył o nowym ruchu społecznym, zorganizowanym tak jak KOR, dobrowolnie, bez biurokracji,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Politycy bawią się sami

Eurowybory: 20-procentowa frekwencja pokazała, że życie polityczne w Polsce sięgnęło dna Wybory europejskie tak naprawdę były nimi tylko z nazwy, bo prawie nikt w Polsce tak ich nie traktował. W powszechnej świadomości były raczej przetarciem przed wyborami „prawdziwymi”, do parlamentu. Policzeniem się. To przetarcie wypadło fatalnie. Ledwie 20-procentowa frekwencja, rozbicie sceny politycznej na osiem partii… W polskiej polityce mamy chaos, kryzys klasy politycznej, de facto front odmowy wobec życia publicznego. I więcej niewiadomych niż rzeczy pewnych. Zwycięzcy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.