Archiwum

Powrót na stronę główną
Media

Tsunami śmierci

Opublikowane przez nas w poprzednim numerze zdjęcia ilustrujące tekst „Tsunami śmierci”, pokazujące tragedię w Azji, spotkały się w niektórych środowiskach z krytyką. Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wystąpił nawet do Rady Etyki Mediów o zajęcie się naszą publikacją. Poniżej prezentujemy typowe komentarze odnoszące się do owej publikacji, zarejestrowane na portalu Onet. Paweł Dybicz Prawie dotknęłam śmierci Widziałam te zdjęcia i jednocześnie krzyczałam w myślach: nie, nie, nie. To obrzydliwe. Jak „Przegląd” mógł zamieścić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Orzeł Karskiego dla Juszczenki i Tycha

Kapituła Nagrody Orła Jana Karskiego, ustanowionej przez prof. Karskiego w kwietniu 2000 r., podjęła decyzje w sprawie nagród za 2004 r. Otrzymują je nowo wybrany prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, oraz dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie, prof. Feliks Tych. Lider pomarańczowej rewolucji uhonorowany został „za odwagę w prowadzeniu swego kraju i jego społeczeństwa w kierunku europejskich wartości demokratycznych oraz budowanie lepszej przyszłości stosunków ukraińsko-polskich w myśl prawdy, iż nie ma niezależnej Ukrainy bez niezależnej Polski i niezależnej Polski bez niezależnej Ukrainy”. Prof. Feliksa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Perły i plewy 2004

Co w ubiegłym roku było kulturalnym wydarzeniem, a co miernotą Józef Szajna, plastyk, człowiek teatru PERŁY Jestem już człowiekiem dojrzałym i raczej nie klasyfikuję zjawisk kulturalnych. Nie mam też wielu punktów odniesienia. Do teatrów niewiele chodzę, a w telewizji za najciekawsze uważam programy na kanale Discovery ze świata zwierząt. To poznawanie natury, a przecież na bazie natury jesteśmy zbudowani. PLEWY Brakuje mi indywidualnych wydarzeń i manifestacji artystycznych. Za bardzo praktycznie podchodzimy do wszystkiego, a za mało poetycznie. Ilość nie przechodzi w jakość, trzeba zaś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jak komisje śledcze wpływają na sposób uprawiania polityki?

Prof. Krzysztof Pałecki, socjolog prawa, UJ Mimo wyraźnych niedoskonałości wpływ ten jest poważny i raczej pozytywny. Komisje wpłynęły na upublicznienie polityki. Obywatele obserwują, że jest ona bardziej przejrzysta, a nie rozgrywana w zaciszu gabinetów, nierzadko z naruszeniem prawa. Rola komisji w kształtowaniu życia politycznego byłaby jeszcze bardziej pozytywna, gdyby jej skład dobierano nie na zasadzie reprezentacji wszystkich partii politycznych, lecz właściwości i kompetencji jej członków. Nie powinien to być minisejmik, ale raczej apolityczny sędzia śledczy, obiektywny, dostarczający

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nowe przesyłki

Opłaty pocztowe zostały uproszczone i lepiej dostosowane do potrzeb klientów Rok 2005 Poczta Polska otworzyła nowymi znaczkami po 1,30 zł. 3 stycznia wszedł do obiegu popularny i skromny znaczek, należący do serii Miasta Polskie i przedstawiający widoczek z Poznania – pomnik Hygiei na tle Biblioteki Raczyńskich. 6 stycznia wprowadzono większy, kolorowy, okolicznościowy i bardziej krzykliwy, zapowiadający 13. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który Poczta Polska tradycyjnie wspiera. 14 stycznia rozpoczyna swój

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

52 procent Ukrainy

Jaki jest pożytek z wolności słowa i pluralizmu partyjnego, jeśli wszystkie media i wszystkie partie głoszą to samo? Problemy polityczne nigdy nie przedstawiają się tak prosto, ażeby wszystkie istoty myślące widziały je tak samo. Jednomyślność, jeśli zachodzi, jest w taki lub inny sposób wymuszona – przez konformizm, presję propagandową, zmasowane kłamstwo, zastraszanie lub w inny sposób. Jakie czynniki sprawiły, że w sprawie wyborów na Ukrainie polska opinia publiczna była jednomyślna? Czy Polacy lepiej widzieli i lepiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zelmer idzie na giełdę

Zelmer idzie na giełdę 27 stycznia planowane jest pierwsze notowanie rzeszowskiego Zelmera na warszawskim parkiecie. Ten debiut będzie dużym wydarzeniem dla inwestorów, bo Zelmer, mimo że działa na bardzo konkurencyjnym rynku sprzętu AGD, jest w znakomitej

Przebłyski

Bycie posłem to zabawa

Dwie posłanki, Elżbieta Więcławska-Sauk (PiS) i Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO), w ostrych słowach zbeształy Ministerstwo Kultury, że jest leniwe i niechlujne. Jednej z nich „nóż w kieszeni się otwiera”, gdy ogląda telewizję, druga zwróciła się do Agnieszki Odorowicz, sekretarza stanu w MK, i wołała: „Pani minister, zarządzanie kulturą to wbrew pozorom nie zabawa”. Wywołana w ten parlamentarny sposób Agnieszka Odorowicz udzieliła wyjaśnień. Ponieważ posłanki (najwyrażniej takie zapracowane) wyszły dawno z sali, mówiła: „Widocznie panie musiały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Abp Życiński i dziewice

Abp Józef Życiński w wywiadzie dla „Dużego Formatu” opowiada o dziewicach konsekrowanych. I okazuje się, że „Przegląd” ma w tym zakresie swoje zasługi. „Jedna z dziewcząt zgłosiła się, bo w wakacje kupiła »Przegląd«. (…) Ukazał się tam pełen arogancji felieton Krystyny Kofty przeciwko dziewicom konsekrowanym. I właśnie ta pani, matematyczka, tak się tym zainteresowała, że po powrocie z urlopu pierwsze kroki skierowała do księdza, żeby jej udzielił informacji, co to jest. Dziś już jest po ślubach”, mówi abp Życiński. Bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kropiwnicki namierzony?

Prezydent Łodzi, Jerzy Kropiwnicki, zabronił petentom wnoszenia do jego gabinetu telefonów komórkowych. Aparat trzeba zostawić u sekretarki, w specjalnie przygotowanym drewnianym pudełku z przegródkami. Wymyślił je ponoć sam Kropiwnicki, a wykonali pracownicy magistratu. W każdej przegródce jest cyferka, by po spotkaniu łatwo było zidentyfikować swój telefon. Podobno chodzi o to, że prezydent nie lubi, jak rozmowę przerywa dzwoniący telefon. Nieoficjalnie zaś mówi się, że Kropiwnicki ostatnio panicznie boi się podsłuchów. Czyżby łodzianie wzięli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.