Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony

Psychologia teczek

Kuchnia polska Prof. Leon Kieres, szef Instytutu Pamięci Narodowej, przyznaje, że ma w IPN 80 km bieżących teczek z donosami i nikt ich dotąd nie przejrzał. Tymczasem Roman Giertych domaga się, aby ujawnić je wszystkie, razem z pełnym wykazem pracowników służb bezpieczeństwa w latach 1944-1989. Senator Krzysztof Kozłowski zaś, były minister spraw wewnętrznych, idzie dalej: „Proszę o dodanie do tej listy ludzi, którzy sterowali SB na szczeblu Komitetu Centralnego i Biura Politycznego PZPR, i ludzi, którzy im pomagali”. To poszerzenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Komu bije tsun

Nikt głośno nie powie, że tsunami jest pożyteczne, bo może uśmierzyć zbuntowane prowincje, jak Atjeh, i przerzedzić krnąbrne mniejszości, jak Tamilowie Spuchnięte, pokancerowane trupy na rajskich plażach… Ich obrzydliwe zdjęcia w „Przeglądzie” zbulwersowały estetów z Zarządu Głównego SDP, natomiast większość Czytelników uznała je za wstrząsający, ale uprawniony sposób pokazania skutków kataklizmu; one mogły być mniej tragiczne, gdyby na sygnał o trzęsieniu ziemi pod dnem Oceanu Indyjskiego zareagowała służba sejsmiczna na Hawajach – czuwająca nad bezpieczeństwem innych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Noc kultury

Z gadziej perspektywy „Nie rozumiem hałasu wokół „Pegaza” i „Dobrych Książek””, powiedział „Rzeczpospolitej” Piotr Dejmek, wicedyrektor Programu 1 TVP. Telewizji zwanej jeszcze publiczną. I dodał: „Nie widzę możliwości, by tematyka związana z tzw. wysoką kulturą była obecna w Jedynce w dotychczasowym kształcie. (…) Nawet o najbardziej wyrafinowanych sprawach nie możemy mówić hermetycznym, pseudointelektualnym językiem. Musimy być komunikatywni”. Komunikatywność programów telewizji polega na skracaniu czasu programów kulturalnych. Po co dyskutować, spierać się, prezentować różniące się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Przyglądają się ludzie w MSZ pierwszym decyzjom kadrowym nowego ministra, bo one zawsze są zapowiedzią przyszłej tendencji. Ciekawe jest to, kim minister chce się otaczać, na kogo stawia. Przede wszystkim nowym sekretarzem stanu został dotychczasowy podsekretarz – Jan Truszczyński, stary MSZ-etowiec, człowiek numer 1 od Unii Europejskiej. Natomiast podsekretarzem stanu został Piotr Świtalski, dotychczasowy dyrektor Departamentu Strategii i Planowania Polityki Zagranicznej MSZ. No, Świtalski to duża głowa,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Śledczy pod wpływem

Prokuratura wymaga gruntownej reformy, bez której jej niezawisłość jest tylko pustym hasłem Czy polska prokuratura spełnia wymóg apolityczności? Gdy zadaliśmy to pytanie Zygmuntowi Kapuście, wówczas jeszcze szefowi Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, nie miał wątpliwości. – To nie jest prywatna prokuratura jednego czy drugiego ministra, jednej czy drugiej opcji politycznej – zapewniał. Jednak kilka miesięcy później, po utracie stanowiska, Zygmunt Kapusta twierdził już coś zgoła odmiennego. – Nie telefonowalibyście do prokuratorów tylko pod jednym warunkiem: gdyby wam telefony z biurek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Nowy zawód – skruszony mafioso

Aż 1110 członków włoskiej mafii zdecydowało się na współpracę z wymiarem sprawiedliwości KORESPONDENCJA Z NEAPOLU Giovanni Brusca ma na swoim koncie sto morderstw. Najbardziej znaną ofiarą jest sędzia Falcone, Brusca wysadził go w powietrze w 1992 r., w zamachu bombowym zginęli też żona sędziego i trzech ochroniarzy. To na polecenie Bruski porwano 13-letniego Giuseppe Di Mattea. Chłopiec, więziony i maltretowany przez 18 miesięcy (w zemście za to, że jego ojciec rozpoczął współpracę z wymiarem sprawiedliwości), został później uduszony, a jego ciało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Nazywał siebie państwowcem

Edmund Osmańczyk nieraz powtarzał, że pojmuje i ocenia dzieje Polski z pozycji Odry, a nie Wisły Ta książka, „Kultura polityczna Polaków” – tłumaczy senator Dorota Simonides – powstała jako nasza odpowiedź na awanturę wokół grobu Osmańczyka w Opolu. Daremnie jednak szukać w kilkusetstronicowej publikacji choćby wzmianki na ten temat. A było tak: zbezczeszczono miejsce pochówku senatora. Opolski Komitet Społeczny zażądał od władz miasta monitoringu grobu. Ponadto – aby rok 2003 uchwalić rokiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Fałszerze króla Salomona

Izraelska policja zdemaskowała archeologiczne oszustwo stulecia To była próba zmiany historii judaizmu i chrześcijaństwa. Fałszerze działali na całym świecie i zagarnęli miliony dolarów. Światowe muzea powinny sprawdzić autentyczność swych eksponatów pochodzących z czasów biblijnych – twierdzi dyrektor Izraelskiego Urzędu Starożytności, Szuka Dorfman. Oszuści zdumiewająco umiejętnie podrobili najsłynniejsze zabytki odkryte w ciągu ostatnich lat w Ziemi Świętej. Wielu wyprowadzonych w pole ekspertów potwierdziło autentyczność falsyfikatów. Na razie zarzuty w tej sprawie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Strach przed islamem

Czy muzułmanin może być dobrym Europejczykiem? Islam zagraża tożsamości cywilizacyjnej Europy – alarmują politycy i komentatorzy od Madrytu po Berlin. „Ameryka to wielki szatan, Izrael zaś jest wysysającym krew wampirem!”, grzmiał w bawarskim meczecie pewien turecki imam. Przedstawił też współwyznawcom podstępny plan islamizacji kontynentu: „Należy działać w ukryciu. Musicie być gotowi, kiedy przyjdzie odpowiedni czas. Powinniśmy dla naszych celów wykorzystywać demokrację. Musimy pokryć całą Europę siecią naszych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pech stalowego rekina

Atomowy okręt podwodny Stanów Zjednoczonych roztrzaskał dziób o podwodną górę O mały włos nie doszło do tragedii. Rozpędzony okręt podwodny Stanów Zjednoczonych nagle uderzył z impetem w podwodną przeszkodę. Dziób USS „San Francisco” został rozerwany. Kolizja miała miejsce na głębokości około 180 m, toteż wdzierająca się pod ogromnym ciśnieniem woda zalała cztery zbiorniki balastowe i przedział sonarów. Jeden marynarz został śmiertelnie ranny, kilkudziesięciu doznało obrażeń. Z najwyższym trudem udało się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.