Archiwum

Powrót na stronę główną
Opinie

Tendencyjny „Mikrokosmos”

Polemika z książką prof. Normana Daviesa o Wrocławiu Jakimi wartościami kieruje się historyk z tytułem naukowym, który bezkrytycznie firmuje swoim nazwiskiem materiały tendencyjnie dobrane przez politycznych zleceniodawców do książki „Mikrokosmos” (rozdział „Feniks z popiołów – Wrocław”). Mimo że poraził mnie duch unoszący się z połowy twarzy Hitlera zamieszczonej na tablicy reklamującej tę książkę, kupiłam ją i przeczytałam. Interesowała mnie głównie historia powojenna, gdyż jestem kombatantką 27. Wołyńskiej Dywizji AK, 2. Armii WP i mieszkanką tego miasta,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Erotyczny autentyk w natarciu

Literatura o seksie z nadrukiem „autentyk” tylko na pozór ma być zapisem erotycznych ekscesów Rosnącym wzięciem na rynku cieszy się literatura o seksie z nadrukiem „autentyk”. Czytelnik ma dość ściemy: żąda zapewnienia, że autor najpierw współżył, a potem opisał. Najnowszy przykład takiej kariery to dziennik „Cichodajka.pl” – książkowe fragmenty internetowego bloga anonimowej 17-latki z Warszawy. W sieci czytało go 300 tys. ciekawskich, w realu pewnie mniej, ale też pobije rekordy. Czy w tym pisarstwie chodzi tylko o zapis autentycznego seksu? Na pozór

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Dyskretny urok anty-Nobla

Na Harvardzie rozdano nagrody za najbardziej nonsensowne osiągnięcia naukowe Dynamika defekacji pingwinów, sztuczne jądra dla psów, zapach zestresowanych żab, pływanie w syropie… Badacze zajmujący się tak szczególnymi problemami zostali w tym roku zaszczyceni nagrodą anty-Nobla czy też „Nobla niegodnego” (Ig Nobel), łagodniej zwanego również alternatywnym. Nagroda przyznawana jest już od 15 lat za najbardziej absurdalne, niewiarygodne lub śmieszne „osiągnięcia naukowe”, przy czym w komitecie wybierającym laureatów zasiadają także prawdziwi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Intruz w żołądku

Odkrycie tegorocznych noblistów zrewolucjonizowało leczenie choroby wrzodowej Dręczy połowę ludności świata. Doprowadziła do śmierci Napoleona i ajatollaha Chomeiniego. Spowodowała cierpienia Jana Pawła II i prezydenta Busha seniora. Aż 70% Polaków ma ją żołądkach. Bakteria Helicobacter pylori może być zwalczana antybiotykami. Wielu naukowców twierdzi jednak, że nie obejdzie się bez szczepionki. Jako jedyny drobnoustrój potrafi przetrwać w kwasowym środowisku żołądka. Roztacza wokół siebie chmurę amoniaku, neutralizującą żołądkowy kwas solny. Spiralna, bardzo ruchliwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ciężarówki wiozą śmierć

Tragedii powodowanych przez samochody ciężarowe jest coraz więcej, a liczba ich ofiar stale rośnie Siejące grozę na drogach tiry to dosyć nowy element naszego krajobrazu motoryzacyjnego. Dziesięć lat temu nie do pomyślenia było, że samochód osobowy jadący z prędkością 90-100 km będzie wyprzedzany przez 40-tonowe potwory, podjeżdżające od tyłu na odległość 2 m, zganiające na prawe pobocze rykiem potężnej syreny i długimi światłami. Dziś to zjawisko nagminne. Ale przez te dziesięć lat liczba samochodów ciężarowych w Polsce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Młot Busha w opałach

Czołowy dygnitarz Republikanów oskarżony o finansowe machinacje Tom DeLay, najbliższy sojusznik George’a Busha, znalazł się w tarapatach. Lider republikańskiej większości w Izbie Reprezentantów został oskarżony o matactwa finansowe podczas kampanii wyborczej. Potem prokurator Ronnie Earle postawił mu zarzut prania brudnych pieniędzy. Za to grozi nawet dożywocie. DeLay „tymczasowo” ustąpił ze stanowiska. Wątpliwe, aby udało mu się powrócić. Cała sprawa jest bardzo kłopotliwa dla prezydenta Busha i może oznaczać koniec „konserwatywnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Czarny książę Hollywood

Disney był nie tylko twórcą znanych kreskówek. Był także agentem rządowym donoszącym na kolegów z branży Kochany wujek Walt, wzorowy ojciec rodziny, szanowany obywatel, legenda Hollywood. Taki wizerunek towarzyszył Disneyowi za życia, a także po śmierci w nekrologach sławiących twórcę Myszki Miki, Kaczora Donalda i psa Pluto. Wytwórnia, którą stworzył, ze względów wizerunkowych i marketingowych przez długie lata chroniła i broniła takiej wersji jego życiorysu. Bo jego nazwisko stało się logo, synonimem rodzinnej rozrywki.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polacy są kiepskimi kierowcami?

PRO Martyna Wojciechowska, prezenterka motoryzacyjnych programów w TVN Tak. Powody są dwa. Są źle wyszkoleni, bo odwiecznym sposobem nauki kierowania pojazdem jest trenowanie „koperty”, parkowania, wjazdu do garażu itp., a przecież nie to wpływa na poziom bezpieczeństwa. Brakuje natomiast ćwiczeń na płycie poślizgowej, jazdy w ruchu miejskim i poza miastem. Po drugie naszą cechą narodową jest brak subordynacji i niechęć do stosowania się do przepisów, nakazów i zakazów. Ogromnej liczby wypadków nie ma co zwalać na stan polskich dróg, ale na to, że nie jeździmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Nobel dla pogromców wrzodów

Australijscy badacze, 54-letni Barry J. Marshall i 68-letni J. Robin Warren, jak co roku spotkali się na początku października w nadmorskiej restauracji w Perth. Rozmawiali, patrzyli na fale i czekali na telefon ze Sztokholmu. Spodziewali się Nagrody Nobla, wiedzieli przecież, że dokonali przełomowego odkrycia, które zwiększyło komfort życia milionów ludzi. W tym roku telefon wreszcie zadzwonił. Ze szwedzkiej stolicy odezwał się Göran Lindvall, sekretarz komitetu noblowskiego, i przekazał obu Australijczykom radosną nowinę: szwedzki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co decyduje o wyniku wyborów prezydenckich w Polsce?

Donald Tusk, kandydat PO O wynikach ostatecznie decydują wyborcy. Na pewno nie sondaże, bo gdyby tak było, to już dawno strzelałyby u nas korki od szampana. Nie decydują też różne chwyty naszych konkurentów, którym jesteśmy poddawani w toku kampanii. Wyborców cechuje otwartość, a ja wierzę, że takie wybory wygram. Lech Kaczyński, kandydat PiS To jest wojna wizerunkowa. Kandydat, który pokaże się od najlepszej strony, będzie miał lepszy wynik. Nie chodzi tutaj o próby celnego uderzenia w wizerunek przeciwnika, ale to,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.