Archiwum
Dlaczego majowy termin wyborów jest dobry dla PiS?
Jacek Żakowski, publicysta Wybory w maju odbywałyby się w sosie religijnym, a to PiS uważa za korzystne. Przed wizytą papieża biskupom trudno byłoby zająć polemiczne stanowisko wobec rządu, PiS-owcy zaś w ramach różnych przygotowań do pielgrzymki mogliby się pokazywać z biskupami i kardynałami, tłumacząc wszystkim, że to oni dają narodowi papieża. Jarosław Kaczyński ma absolutną rację, że między majem a październikiem PiS będzie już tylko traciło. Tadeusz Cymański, poseł PiS Termin nie jest dobry dla PiS, jest
Tytan myśli
Komentarz Stanisława Lema, otwierający numer tygodnika, to marzenie szefów najbardziej prestiżowych pism. I gdy w lutym 2002 r. pojawił się w tym miejscu pierwszy tekst Lema, byliśmy dumni, że startujący dopiero „Przegląd” ma w stopce takiego Autora. Trudno było uwierzyć, że ten klasyk za życia, najpopularniejszy na świecie polski pisarz, człowiek mający swoje miejsce w encyklopediach, wybrał właśnie nasz tygodnik jako jedno z niewielu miejsc do rozmowy z czytelnikami. Okazją do pierwszego spotkania było wręczenie Mu w Jego domu
Generał i konusy
Żenujące widowisko zafundowali nam Kancelaria Prezydenta RP i sam Lech Kaczyński w sprawie przyznania Krzyża Zesłańców Sybiru gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu. Odznaczenie to generałowi jak najbardziej zasłużenie się należało, bo nikt nie może podważyć deportacji rodziny Jaruzelskich na Sybir ani cierpień, jakie tam przeszła razem z setkami tysięcy innych Polaków. I dlatego wystąpienie władz naczelnych Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych o przyznanie krzyża było uzasadnione, tym bardziej że do tej pory uhonorowano nim ponad
Cała Polska czyta w budzie
Podczas gdy w telewizji bombardują nas reklamówkami zachęcającymi rodziców do czytania dzieciom, w Szkole Podstawowej nr 79 w Łodzi dzieci zaczęły czytać… psom. Nowa i pożyteczna moda przyszła z USA. Zdaniem pedagogów, zaletą metody jest to, że zachęca maluchy do nauki czytania. Zaletą psów jest natomiast to, że po wysłuchaniu czytanki nie zadają głupich pytań.
Biała armia
Na początek kwietnia legniccy lekarze zapowiedzieli protest. Zamierzają walczyć o podniesienie im płac o 30%. Jednak kilkunastu z nich, zamiast protestować, będzie biegać po poligonie, okopywać się do pozycji „stojąc”, rzucać sztucznymi granatami oraz robić pompki. Na kilka dni przed planowaną akcją Ministerstwo Obrony Narodowej wezwało ich bowiem na ćwiczenia wojskowe, które mają się odbyć w tym samym czasie. Przypadek? A może właśnie spełniają się słowa ministra Dorna, który trzy miesiące temu odgrażał się,
Sukces z nożykiem
Wydawca miesięcznika „Sukces” odniósł niebywały sukces promocyjny. Z pisma dotychczas niespecjalnie popularnego uczynił tytuł, o którym mówi się w całej Polsce. I to praktycznie za darmo, jedynym kosztem były nożyki do tapet, którymi zespół wycinał kartkę opatrzoną numerami 17 i 18. A jak wysoką cenę taki rarytas uzyska w przyszłości, na rynkach antykwarycznych. Brawo! Uczcie się, właściciele innych pism – i podążajcie śladem Zbigniewa Jakubasa.
Czy muzyka mnie słucha?
Na Wiejskiej krąży najnowszy dowcip o prezesie rządzącej partii PiS. – Jakiej muzyki słucha Jarosław Kaczyński? – Jarosław Kaczyński nie słucha muzyki. Muzyka słucha jego.
Tyłkiem do Kancelarii Premiera?
Ryszard Czarnecki, europoseł, zastanawia się w swoim blogu, czy premiera Kazimierza Marcinkiewicza nie drażnią tłumy ludzi maszerujących przed siedzibą rządu. Tak się bowiem składa, że wszyscy – na wysokości Kancelarii Premiera – odwracają się do niej… tyłkami. Jak się okazuje, powodem tego obscenicznego zachowania nie jest jednak niezadowolenie z rządów PiS, lecz… uliczna wystawa umieszczona vis-a-vis kancelarii. Uff, odetchnęliśmy.
W Europie nie mamy sojuszników
W ostatnich miesiącach Polska wyrobiła sobie opinię kraju kłótliwego, egoistycznego Prof. Dariusz Rosati, były szef MSZ (1995-1997), były członek Rady Polityki Pieniężnej (1998-2004), poseł do Parlamentu Europejskiego z listy SdPl. – Co mówią w Europie o ataku na NBP, na Balcerowicza, o politycznym kotle? – Po pierwsze, Europa bacznie to obserwuje. Jak wszystko idzie dobrze, Polska nie pojawia się na czołówkach gazet, nie pojawia się w komentarzach. Ale gdy popełniamy błędy, głosimy kontrowersyjne poglądy, natychmiast odbija się to echem.







