Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Kogo chwalił Giertych

Z rozkazu gen. Franco zamordowano od 150 do 200 tys. osób, głównie po zakończeniu wojny domowej Gdyby nie Maciej Giertych, 70. rocznica wojskowego zamachu stanu przeciwko demokratycznie wybranemu rządowi Republiki Hiszpańskiej, którego 18 lipca 1936 r. dokonał na czele wojsk stacjonujących w Maroku gen. Francisco Franco Bahamonde, przeszłaby w Europie niezauważona. Eurodeputowany z ramienia LPR wygłosił w Strasburgu podczas debaty z okazji tej rocznicy panegiryk na cześć generalissimusa. – Dzięki prawicy hiszpańskiej, dzięki armii hiszpańskiej i jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Duma i rozrzewnienie

Mamy upalne lato, dzieci wyjechały na wakacje, a minister Giertych przez dwa miesiące nie będzie ich uczył patriotyzmu. Jest to oczywiście tylko częściowa prawda, bo im bardziej jesteśmy wolni i niepodlegli, tym mniej dzieci naprawdę wyjeżdża gdziekolwiek, piekąc się w miastach, w mieszkaniach i na podwórkach. Ale dlatego właśnie nasze dzieci potrzebują znacznie więcej patriotyzmu, aby zrozumieć, że na tym polega ich wyższość nad innymi, zagranicznymi dziećmi, które bawią się na plażach, pływają w basenach czy chodzą po górach i lasach, że my za to mamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Kłamstwo wyborcze

Prezydent RP może stracić urząd ze względu na swój stan zdrowia. Ale taki stan musi najpierw uznać Zgromadzenie Narodowe, czyli Sejm i Senat, głosując razem. Większością dwóch trzecich ustawowej liczby członków Zgromadzenia. Czy stan zdrowia obecnego prezydenta doprowadzi do tak wielkiej, wymaganej zgodności? Oczywiście, że nie. PiS ma większość w Senacie i z koalicjantami większość w Sejmie. Stan zdrowia prezydenta pozwala mu jakoś urząd sprawować. Ku uciesze zagranicy i coraz bardziej niechętnego prezydentowi kraju. Wszyscy już wiedzą,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Mój Boże, nikt w MSZ nie spodziewał się, że pani Anna Fotyga to będzie jakaś gwiazda. Jakżeż niesłusznie! Toż jest to gwiazda pierwszej wielkości, a show, jaki zrobiła w Niemczech, przyćmił wszystko, co w stosunkach polsko-niemieckich w III RP działo się do tej pory. Brawo, brawo! Pani minister przyrównała lewicowy tygodnik „tageszeitung” do hitlerowskiego „Stürmera”. Bo zamieścił satyrę na prezydenta Kaczyńskiego. Satyra była z gatunku niemieckich, ale i z niemiecką skrupulatnością zamieszczona na stronach satyrycznych. Po cóż więc tak szaleć? Szefowa dyplomacji ściga komediantów i dowcipnisiów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Prawo dla każdego

Legal Aid Society, czyli Towarzystwo Pomocy Prawnej, pomaga w sprawach sądowych tysiącom najbiedniejszych mieszkańców USA Korespondencja z Nowego Jorku Fragment scenariusza. Areszt śledczy gdzieś w Polsce. Siedzi Wietnamczyk, który dostał się nielegalnie do naszego kraju i dwa dni temu został zatrzymany jako podejrzany o zamordowanie nożem na Stadionie Dziesięciolecia człowieka, który oczekiwał odeń haraczu za „opiekę”. Aresztanta prowadzą do rozmównicy. Jest przerażony. Czeka na niego starszy, dystyngowany mężczyzna z tłumaczem. – Będę pana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Obrońca za darmo

Zrobię wszystko, żeby uwolnić Polaka niewinnie oskarżonego o spowodowanie gigantycznego pożaru na Greenpoincie Mec. Samuel Getz z Legal Aid Society w Nowym Jorku – Jak pan został obrońcą Polaka Leszka K. oskarżonego o spowodowanie największego pożaru w Nowym Jorku od czasu pamiętnego 11 września 2001 r.? – Gdybym nie był prawnikiem Legal Aids Society (LAS), ta sprawa by do mnie nie trafiła w ogóle. Przypadek zadecydował natomiast, że w dniu, kiedy trafiła do sądu, miałem akurat dyżur w LAS, co przypada

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Antyrakiety Wuja Sama

Budowa tarczy na terenie Polski jest już przesądzona. Już w 2007 r. rozpocznie się w Polsce budowa wielkiej amerykańskiej bazy antyrakietowej Mocno kontrowersyjny politycznie problem budowy na terytorium Polski amerykańskiej bazy pocisków antyrakietowych został w zasadzie przesądzony. Poufne rozmowy zarówno poprzedniej, jak i obecnej ekipy politycznej ze stroną amerykańską zakończyły się osiągnięciem również poufnego porozumienia, na mocy którego już w 2007 r. rozpocznie się w północno-wschodniej Polsce budowa wielkiej amerykańskiej bazy antyrakietowej. Co więcej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Klonowanie nadzieja dla ludzi

10 lat temu przyszła na świat sławna owca Dolly. Od tego czasu naukowcom udało się sklonować 10 innych gatunków ssaków Dla jednych to ślepa uliczka w historii nauki. Dla drugich – początek nowej ery. W 10. rocznicę narodzin najsłynniejszej owcy świata znów rozgorzała dyskusja na temat klonowania. Jagniątko urodziło się 5 lipca 1996 r. w Roslin Institute pod Edynburgiem. Wiadomość o tym wydarzeniu podał dopiero w lutym 1997 r. magazyn „Science”. Sensacyjna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Chory prezydent i afera kartoflowa

Polscy politycy zareagowali histerycznie na prymitywną satyrę niemieckiej gazetki W ubiegłym tygodniu rozegrał się w Polsce prawdziwy teatr absurdu. Trudno się oprzeć wrażeniu, że polityka zagraniczna IV RP charakteryzuje się amatorszczyzną i chaosem. Komentatorzy zaczęli pisać o kryzysie w stosunkach polsko-niemieckich. Włoski dziennik „Corriere della Sera” stwierdził nawet: „jak niewiele trzeba, by rozpalić ogień na granicy na Odrze”. Powodem tej groteskowej afery stał się artykuł, który ukazał się 26 czerwca w niskonakładowym berlińskim dzienniku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Czy moglibyśmy być bogatsi

Gdyby nie fatalna polityka gospodarcza, nasz dochód narodowy byłby o 60% większy Prof. zw. dr hab. Grzegorz W. Kołodko (www.kolodko.net) wykłada w WSPiZ im. L. Koźmińskiego (www.kozminski.edu.pl), specjalizuje się w ekonomii rozwoju. W latach 1994-1997 i 2002-2003 był wicepremierem i ministrem finansów. – 11 lipca 1996 r. weszliśmy do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, skupiającej 30 wysoko rozwiniętych, demokratycznych państw. Kierował pan wtedy naszą gospodarką. Czy uważał pan, że oto wkraczamy do elitarnej I ligi światowej? – Na pewno

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.